Mam słabość do ładnych naczyń. Nawet najprostszy posiłek smakuje mi lepiej, gdy podany jest na estetycznym talerzu, a lemoniada trafia do efektownej szklanki. Ostatnio zauważyłam jednak, że moje stare szkło ma już swoje lata – część szklanek była porysowana, inne nie pasowały już do reszty zastawy. Postanowiłam więc rozejrzeć się za czymś nowym. Byłam przekonana, że modne, designerskie szklanki będą kosztować kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt złotych za sztukę. Tymczasem podczas zakupów w Dino natknęłam się na nowości, które wyglądają jak żywcem wyjęte z Zara Home. Największe zaskoczenie? Cena. Gradientowe szklanki kosztują zaledwie 4,99 zł za sztukę.
Szklanki to dla mnie wizytówka stołu. Moje stare już się wysłużyły, więc postanowiłam je wymienić
Jestem jedną z tych osób, które zwracają ogromną uwagę na nakrycie stołu, między innymi, szklanki, kubki, talerzyki. Nie chodzi o wystawne przyjęcia, ale o codzienność. Nawet zwykłe śniadanie czy popołudniowa kawa wyglądają o wiele przyjemniej, gdy podaję je w ładnych naczyniach. Szklanki są dla mnie jednym z najważniejszych elementów całej zastawy. To właśnie po nie sięgamy kilka razy dziennie, dlatego lubię, gdy są nie tylko praktyczne, ale też estetyczne.
Zobacz także:
Moje poprzednie komplety pamiętały już kilka przeprowadzek. Z biegiem czasu część się stłukła, inne straciły przejrzystość albo po prostu przestały mi się podobać. Uznałam, że to idealny moment na małą zmianę. Zaczęłam przeglądać oferty sklepów wnętrzarskich i szybko zauważyłam, że modne szkło potrafi kosztować naprawdę sporo. Tym bardziej ucieszyłam się, gdy podobny efekt znalazłam podczas zwykłych zakupów spożywczych.
Byłam pewna, że za takie szklanki zapłacę fortunę. W Dino kosztują tylko 4,99 zł
Najbardziej zachwyciły mnie szklanki gradientowe o pojemności 380 ml. Mają efektowne ryflowanie w dolnej części oraz modne przejście kolorystyczne, które sprawia, że wyglądają bardzo elegancko. Od razu skojarzyły mi się z produktami ze sklepów takich jak Zara Home czy H&M Home, gdzie podobne modele często kosztują kilka razy więcej.
fot. marketdino.pl
Tutaj cena wynosi zaledwie 4,99 zł za sztukę. Przy takiej kwocie można bez większego wyrzutu sumienia skompletować cały zestaw dla rodziny albo gości. Szklanki świetnie sprawdzą się do wody z cytryną, domowej lemoniady, mrożonej kawy, soków czy kolorowych koktajli. Dzięki grubszemu dnu są stabilne, a ryflowana powierzchnia dobrze leży w dłoni.
Bardzo spodobało mi się również to, że nie są kolejnymi zwykłymi, przezroczystymi szklankami. Delikatny bursztynowy gradient dodaje im charakteru i sprawia, że nawet zwykły napój prezentuje się znacznie bardziej efektownie. Jestem przekonana, że wiele osób pomyśli, iż kupiłam je w znacznie droższym sklepie.
To nie koniec nowości. W Dino pojawiła się także porcelana za niewielkie pieniądze
Okazało się, że gradientowe szklanki są tylko częścią nowej kolekcji. Na sklepowych półkach zauważyłam również porcelanową zastawę z bardzo oryginalnym wzorem inspirowanym warzywami i ziołami. Całość wygląda nowocześnie, lekko i idealnie wpisuje się w letni klimat.
Te cudeńka wyglądają niczym z Bolesławca: Mniej niż 10 zł, a design jak z Bolesławca. To cudeńko wykupują w zestawach
W sprzedaży pojawił się porcelanowy kubek o pojemności 370 ml za 9,99 zł. Do kompletu można dobrać salaterkę o średnicy 13 cm również za 9,99 zł, talerz deserowy 19 cm za 9,99 zł oraz większy talerz obiadowy o średnicy 26 cm w cenie 14,99 zł. Bardzo podoba mi się to, że wszystkie elementy tworzą spójną kolekcję, ale równie dobrze można kupić tylko jeden czy dwa produkty i połączyć je z zastawą, którą już mamy w domu. Takie kolorowe akcenty świetnie ożywiają stół i sprawiają, że codzienne posiłki wyglądają znacznie ciekawiej.

Obserwuj nas na Google







