Przez lata moja babcia była przekonana, że jeśli senior chce naprawdę odpocząć i zadbać o zdrowie, powinien wybrać jedno z najbardziej znanych polskich uzdrowisk. Ciechocinek był dla niej symbolem spokojnego wypoczynku, spacerów i regeneracji. Dlatego kiedy kilka tygodni temu oznajmiła, że zamiast kolejnego wyjazdu do znanego kurortu zabiera dziadka w Sudety, wszyscy byliśmy trochę zaskoczeni.
Sama przyznała później, że początkowo miała pewne wątpliwości. Obawiała się, że góry będą zbyt wymagające, a pobyt okaże się bardziej aktywnym urlopem niż spokojnym wypoczynkiem. Po kilku dniach pobytu zmieniła jednak zdanie całkowicie. Dziś wspomina ten wyjazd niemal codziennie i już planuje kolejny.
Zobacz także:
Babcia szukała spokoju i odpoczynku. Nie chciała tłumów ani hałasu, tylko kilka dni tylko dla siebie i dziadka
Jak sama mówi, z wiekiem coraz bardziej docenia ciszę. Nie zależy jej już na zwiedzaniu dziesięciu atrakcji dziennie ani na ciągłym pośpiechu. Chciała po prostu pobyć z dziadkiem, dobrze zjeść, pospacerować i trochę zadbać o zdrowie. Właśnie dlatego zainteresowała ją oferta pobytu 60+ w Sudetach. Hotel Holimo położony jest niedaleko Lądka-Zdroju, w miejscu otoczonym naturą, lasami i górami. To właśnie lokalizacja od początku najbardziej ją przekonywała. Po przyjeździe okazało się, że rzeczywistość wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Babcia opowiadała, że już pierwszego dnia zwróciła uwagę na spokój panujący wokół hotelu. Nie było hałaśliwych grup, tłocznych deptaków ani nieustannego zgiełku. Zamiast tego czekały na nich góry, śpiew ptaków i widoki, które można było podziwiać godzinami.
fot. Adobe Stock | Michał Adamczyk
Dziadek początkowo nie był przekonany. Po pierwszej kąpieli uzdrowiskowej sam zaczął pytać o kolejny termin wyjazdu
Największym sceptykiem był mój dziadek. Twierdził, że wyjazdy do hoteli nie są dla niego i zdecydowanie wolałby zostać w domu lub na działce. Babcia jednak postawiła na swoim. Jak się później okazało, była to bardzo dobra decyzja. Jednym z elementów pakietu były zabiegi dostępne w uzdrowisku w Lądku-Zdroju. Seniorzy mogli wybrać między innymi kąpiel termalną, kąpiel perełkową, hydromasaż czy kąpiel siarczkowo-borowinową. Po pierwszym zabiegu dziadek przyznał, że dawno nie czuł się tak odprężony. Szczególnie spodobała mu się kąpiel termalna, która pomogła rozluźnić mięśnie i przyniosła ulgę zmęczonym stawom. Babcia śmieje się dziś, że to właśnie dziadek pierwszy zaczął dopytywać o kolejny wyjazd.
Pełne wyżywienie zrobiło na nich ogromne wrażenie. Babcia powiedziała, że przez kilka dni nie musiała martwić się absolutnie niczym
Jednym z powodów, dla których seniorzy tak chętnie wybierają gotowe pakiety pobytowe, jest wygoda. Moja babcia nie ukrywa, że podczas urlopu nie chce gotować, robić zakupów ani planować posiłków. Chce po prostu odpoczywać. W hotelu codziennie czekały na nich śniadania i obiadokolacje w formie bufetu. Jak opowiadała, wybór był na tyle duży, że każdego dnia można było spróbować czegoś nowego. Szczególnie spodobały jej się świeże owoce i desery, które były dostępne podczas posiłków. Dziadek natomiast chwalił domowe dania i różnorodność menu. Według babci ogromnym plusem było również to, że w przypadku planowania wycieczki można było zamienić posiłek na prowiant na wynos. A podczas ostatnich wczasów za granicą nieźle się przeraziła. Usłyszała, że może otrzymać nawet 55 tys. zł grzywny.
Basen, jacuzzi i sauny okazały się strzałem w dziesiątkę. Babcia twierdzi, że właśnie tam naprawdę odpoczęła
Po spacerach i zabiegach seniorzy chętnie korzystali ze strefy wellness. W cenie pobytu znajdował się nielimitowany dostęp do basenu z jacuzzi oraz strefy saun. Moja babcia przyznaje, że początkowo nie planowała spędzać tam dużo czasu. Szybko jednak zmieniła zdanie. Codzienne wizyty w jacuzzi stały się jednym z ulubionych punktów programu. Jak sama mówi, trudno znaleźć lepszy sposób na relaks po spacerze po okolicy. Dziadek również chętnie korzystał z basenu, choć wcześniej twierdził, że raczej nie będzie miał na to ochoty.
Jedną z rzeczy, które najbardziej zapadły jej w pamięć, były spacery. Hotel przygotował specjalne propozycje tras przeznaczonych dla osób 60+, dzięki czemu nie trzeba było obawiać się bardzo stromych podejść czy wymagających szlaków. To rozwiązanie idealnie odpowiadało potrzebom moich dziadków. Każdego dnia wybierali się na krótsze lub dłuższe przechadzki, podziwiając okoliczne krajobrazy. Babcia wspomina, że największe wrażenie zrobiła na niej możliwość spacerowania bez tłumów turystów. Nie było ścisku, hałasu ani konieczności przeciskania się przez zatłoczone deptaki. Była za to cisza, natura i poczucie prawdziwego wypoczynku.
"Tu było lepiej niż w Ciechocinku" – usłyszałam od babci kilka razy. Trudno o lepszą rekomendację po powrocie z urlopu
Po powrocie długo opowiadała rodzinie o tym wyjeździe. Najczęściej powtarzała, że wszystko zostało przygotowane z myślą o osobach starszych. Winda, wygodne pokoje, parking przy hotelu, pomoc recepcji przy planowaniu atrakcji oraz spokojna atmosfera sprawiły, że nie musiała martwić się organizacją pobytu. To właśnie takie szczegóły decydują o komforcie podczas urlopu. Babcia zwraca uwagę, że w wielu miejscach seniorzy są traktowani jak kolejna grupa klientów. Tutaj miała poczucie, że oferta rzeczywiście została przygotowana z myślą o ich potrzebach.
Najbardziej zapamiętałem jedno zdanie, które usłyszałem od niej już pierwszego dnia po powrocie. Powiedziała: „Wiesz co? Chyba było mi tam lepiej niż w Ciechocinku”. Dla osoby, która przez lata uważała słynne uzdrowisko za wzór idealnego wypoczynku, to naprawdę duży komplement. Moja babcia podkreśla przede wszystkim połączenie komfortu, zabiegów zdrowotnych, dobrego jedzenia i pięknej przyrody. Dziadek natomiast najbardziej docenił spokój oraz możliwość korzystania z uzdrowiskowych kąpieli. Oboje zgodnie twierdzą, że wyjazd do Sudetów okazał się jedną z najlepszych decyzji ostatnich miesięcy. I wszystko wskazuje na to, że nie był to ich ostatni pobyt w tej części Polski. Już teraz przeglądają terminy na kolejny wyjazd i zastanawiają się, czy tym razem nie zostać tam jeszcze dłużej.








