Oświetlenie na balkonie często traktujemy po macoszemu. Stawiamy coś przypadkowego albo w ogóle z niego rezygnujemy, a to właśnie światło buduje cały nastrój. Wieczorem potrafi zmienić zwykłą przestrzeń w miejsce, w którym chce się siedzieć godzinami. Ta nowość z Sinsay pokazuje, że nie trzeba wydawać dużo, żeby osiągnąć efekt jak z droższych aranżacji.
Dlaczego oświetlenie solarne to dobry wybór do ogrodu i na balkon? To wygoda, oszczędność i brak plączących się kabli
Wybór oświetlenia na balkon potrafi sprawić więcej problemów, niż się wydaje. Zwykłe lampki wymagają podłączenia do prądu, przedłużaczy i kombinowania z kablami, które często psują cały efekt. Do tego dochodzi zużycie energii i konieczność pamiętania o wyłączaniu światła.
Zobacz także:
Lampy solarne rozwiązują ten problem praktycznie od razu. Ładują się w ciągu dnia dzięki słońcu, a wieczorem same zaczynają świecić. Nie trzeba niczego podłączać ani kontrolować. To ogromna wygoda, szczególnie na małych balkonach, gdzie każdy kabel tylko przeszkadza.
Dodatkowo takie oświetlenie jest po prostu tańsze w użytkowaniu. Nie generuje dodatkowych kosztów, a działa każdego dnia. Właśnie dlatego coraz więcej osób sięga po takie rozwiązania i traktuje je jako podstawę balkonowej aranżacji.
Ażurowa lampa solarna z Sinsay robi klimat jak w „1001 nocy” i trudno oderwać od niej wzrok. Tworzy wyjątkowy efekt na balkonie
Ta lampa solarna z Sinsay wyróżnia się już na pierwszy rzut oka. Ma ażurową obudowę, która po zmroku tworzy na ziemi i ścianach delikatne wzory światła. To właśnie ten efekt sprawia, że balkon zaczyna wyglądać zupełnie inaczej, bardziej przytulnie i klimatycznie.
fot. sinsay.com
Światło ma ciepłą, żółtą barwę, która nie razi w oczy i idealnie pasuje do wieczornego odpoczynku. Nie jest zbyt mocne, ale daje wystarczająco dużo światła, żeby stworzyć nastrój. Dzięki temu można spokojnie usiąść z herbatą albo książką i naprawdę się zrelaksować. Lampa jest niewielka, ma wymiary 7,5 x 7,5 x 13,5 cm, więc zmieści się nawet na małym stoliku czy parapecie.
Wykonana została ze szkła i tworzywa, a czarny kolor pasuje praktycznie do każdej aranżacji. Można postawić ją na podłodze, stole albo wśród roślin i za każdym razem wygląda dobrze. Najlepsze jest jednak to, że kosztuje tylko 19,99 zł. Przy takim efekcie trudno uwierzyć, że to tak niski wydatek. Nic dziwnego, że szybko zrobiło się o niej głośno.
Co jeszcze warto mieć na balkonie wiosną, żeby stworzyć przytulną przestrzeń? Kilka dodatków potrafi całkowicie odmienić miejsce
Sam balkon bez dodatków często wygląda pusto i mało zachęcająco. Nawet najładniejsza lampa nie zrobi wszystkiego, jeśli brakuje reszty elementów. Właśnie dlatego warto zadbać o kilka prostych rzeczy, które razem stworzą spójną całość.
Podstawą są rośliny. Nawet kilka doniczek z kwiatami albo ziołami potrafi całkowicie zmienić odbiór przestrzeni. Do tego dochodzą poduszki, które od razu dodają komfortu i zachęcają, żeby usiąść na dłużej.
Ten prosty w uprawie kwiat na balkon może ci się spodobać: Tanie, odporne na przymrozki i urocze. Posadź na balkonie jeszcze przed Wielkanocą
Dobrym pomysłem są też małe stoliki albo skrzynki, które można wykorzystać jako miejsce na kawę czy książkę. Dzięki nim balkon staje się bardziej funkcjonalny, a nie tylko dekoracyjny. W połączeniu z oświetleniem tworzy się miejsce, które naprawdę zachęca do spędzania wiosennych i letnich wieczorów.









