Jeszcze kilka lat temu Chorwacja była dla wielu Polaków oczywistym wyborem na letni urlop nad Adriatykiem. Dziś coraz częściej słyszę jednak, że ceny noclegów, restauracji i atrakcji skutecznie studzą wakacyjny entuzjazm. Nic więc dziwnego, że uwagę turystów przyciąga Albania, która oferuje podobny klimat, ciepłe morze i malownicze krajobrazy, a przy tym wciąż pozostaje znacznie tańsza. Podczas przeglądania ofert noclegowych natrafiłam na propozycję, która pokazuje skalę możliwych oszczędności. To tylko jeden z przykładów, ale dobrze obrazuje, dlaczego coraz więcej osób zamienia Chorwację na Albanię.
Chorwacja coraz droższa. Za to Albania zaskakuje cenami
Nie mam wątpliwości, że Chorwacja nadal pozostaje jednym z najpiękniejszych kierunków wakacyjnych w Europie. Problem polega jednak na tym, że z roku na rok koszt wypoczynku staje się tam coraz wyższy. Dotyczy to nie tylko noclegów, ale również cen w restauracjach, opłat parkingowych czy atrakcji turystycznych. Dla wielu rodzin tygodniowy wyjazd nad Adriatyk zaczyna oznaczać wydatek liczony w wielu tysiącach złotych.
Zobacz także:
Właśnie dlatego coraz częściej spoglądam w stronę Albanii. Ten kraj przez lata pozostawał nieco w cieniu bardziej znanych destynacji, ale dziś zyskuje na popularności w imponującym tempie. Trudno się temu dziwić. Albania oferuje ciepłe morze, szerokie plaże, górskie krajobrazy i klimatyczne miasteczka, a jednocześnie pozwala ograniczyć wydatki. W wielu miejscach ceny noclegów są nadal wyraźnie niższe niż w Chorwacji, a koszty codziennego funkcjonowania na miejscu również potrafią pozytywnie zaskoczyć. To sprawia, że dla osób szukających budżetowych wakacji Albania staje się jedną z najciekawszych alternatyw na letni urlop.
Znalazłam nocleg za 134 zł za noc. To tylko przykład jednej z ofert
Przeglądając oferty na Booking na termin od 20 do 25 lipca, znalazłam nocleg w obiekcie położonym w albańskim kurorcie Shengjin. Cena za pięć noclegów wynosiła 671 zł wraz z opłatami i podatkami. Oznacza to koszt około 134 zł za noc za pokój dwuosobowy, co przy lokalizacji niedaleko plaży wygląda bardzo atrakcyjnie.
fot: booking.com
Oferta obejmowała pokój o powierzchni 20 m² z dużym łóżkiem podwójnym, prywatną łazienką, klimatyzacją, telewizorem oraz bezpłatnym Wi-Fi. Dodatkowym atutem była możliwość bezpłatnego odwołania rezerwacji oraz brak konieczności wpłacania zaliczki. Sam obiekt uzyskał ocenę 8,1 na podstawie ponad 300 opinii gości, którzy zwracali uwagę między innymi na czystość, spokojną lokalizację i miłą obsługę.
fot: booking.com
Warto jednak podkreślić, że jest to jedynie przykład jednej konkretnej oferty znalezionej podczas wyszukiwania. Takie okazje potrafią znikać bardzo szybko, zwłaszcza w szczycie sezonu wakacyjnego. Nie należy więc traktować tej propozycji jako gwarancji dostępności, ale raczej jako dowód na to, że w Albanii nadal można znaleźć noclegi w cenach, które jeszcze kilka lat temu były standardem, a dziś w Chorwacji należą raczej do rzadkości.
A jeżeli wolicie zostać w Polsce, ten kierunek jest świetny: 30 lat temu nie było tu żywej duszy. Dziś nadal plaże są puste i czyste, to ukryta perełka nad Bałtykiem
Warto szukać samodzielnie. Albania nagradza cierpliwych podróżników
fot: Elton Xhafkollari/GettyImages
Z własnego doświadczenia wiem, że znalezienie naprawdę taniego noclegu wymaga odrobiny cierpliwości. Warto regularnie sprawdzać serwisy rezerwacyjne, ponieważ rezerwacje są anulowane, terminy się zwalniają, a właściciele obiektów czasem obniżają ceny na ostatnią chwilę. Nawet jeśli atrakcyjna oferta zniknie, za kilka dni może pojawić się kolejna w podobnej cenie.
Taki sposób organizowania wakacji wymaga oczywiście większego zaangażowania niż wykupienie gotowej wycieczki w biurze podróży. Trzeba samodzielnie zaplanować transport, noclegi i część atrakcji. W zamian można jednak sporo zaoszczędzić i stworzyć wyjazd dopasowany do własnych potrzeb. Co więcej, nocując poza najbardziej popularnymi hotelowymi kurortami, często trafiam do miejsc, których nigdy nie zobaczyłabym podczas klasycznych wakacji all inclusive.
To właśnie dlatego Albania wydaje mi się obecnie tak interesującym kierunkiem. Pozwala połączyć wypoczynek nad Adriatykiem z odkrywaniem mniej znanych zakątków regionu, a przy okazji nie nadwyręża budżetu tak mocno jak Chorwacja. Jeśli więc szukacie pomysłu na wakacje w rozsądnej cenie, warto poświęcić trochę czasu na samodzielne poszukiwania. Czasem wystarczy odrobina cierpliwości, by znaleźć nocleg blisko plaży za kwotę, która jeszcze niedawno wydawała się nierealna w środku sezonu.

Obserwuj nas na Google







