Mama latem przywiązuje mocną uwagę do składów kupowanych ubrań. Szuka przede wszystkim lekkich, oddychających materiałów, które zapewnią jej najwyższy komfort podczas upałów. Jeśli coś jest wykonane wyłącznie z poliestru i kusi mega niską ceną, to raczej nie trafi do jej szafy. Zależy jej również na wygodzie. Stawia na kroje, które zapewniają pełną swobodę ruchu. Dlatego gdy ostatnio zobaczyła ten komplet z Pepco, to nawet nie zastanawiała się nad jego zakupem. Popędziła do przymierzalni, a później już prosto do kasy.
Komplet z Pepco to hit na wakacyjne wyjazdy. Mama mówi, że Greczynki śmigają w takich na co dzień
Ostatnio mama namówiła mnie na zakupy w galerii. Poza przejściem się po kilku popularnych sieciówkach, oczywiście musiałyśmy wejść również do Pepco. To chyba mamy ulubiony sklep. Zawsze śmieję się, że znajduje tam prawdziwe perełki, które łączą wysoką jakość i niską cenę. Moją uwagę od razu po wejściu przyciągnęła biała spódnica. Mama z kolei praktycznie w sekundę pobiegła do kolorowego kompletu.
Zobacz także:
Komplet z Pepco, który wpadł w oko mojej mamie, składa się z długich spodni i koszuli. Dół zestawu ma chyba najbardziej uniwersalny krój, który teraz bije rekordy popularności. Mowa tu oczywiście o fasonie wide leg. Spodnie te charakteryzują się szerokimi nogawkami na całej długości, dzięki czemu nie opinają nóg i zapewniają pełną swobodę ruchów. Model z Pepco urzekł moją mamę jeszcze jednym ważnym elementem, a mianowicie gumką w pasie. Dzięki temu wiedziała, że nie będzie uciskał brzucha.
fot. pepco.pl
Koszula również ma dość klasyczny krój. Jest to model z krótkim rękawem, który idealnie sprawdzi się w upały. Oczywiście ma kołnierzyk i zapinana jest na guziki. Nieco oryginalności i wyjątkowości nadaje jej subtelne wiązanie na samym dole. Koszula ta jest luźna, zwiewna i przewiewna.
fot. pepco.pl
Największy szok mama przeżyła, gdy zobaczyła cenę. Spodnie kosztują tylko 40 zł, a koszula 30 zł. Oczywiście nie byłaby sobą, gdyby szybko nie zerknęła na skład obydwu elementów. Okazało się, że każdy z nich wykonany jest wyłącznie z wiskozy. Moja mama, niewiele myśląc, szybko przymierzyła komplet i pobiegła z nim do kasy. Finalnie zapłaciła 70 zł za stylizację, która idealnie sprawdzi się na lato.
Co ciekawe, mama ostatnio po powrocie z Grecji mówiła, że tam kobiety właśnie bardzo często noszą takie iście wakacyjne zestawy i też chciała sobie taki kupić. Komplet z Pepco okazał się strzałem w dziesiątkę. Już teraz wie, że na pewno przechodzi w nim całe lato i zabierze go na kolejne wyjazdy.
Komplet na lato w szalonych kolorach to obowiązkowy element garderoby. Mama oszalała na punkcie tego z Pepco
Komplet z Pepco zachwycił moją mamę nie tylko jakością wykonania i niską ceną. Zdecydowanie zwróciła również uwagę na jego kolorystykę i wzór, którym jest zdobiony. Zarówno spodnie, jak i koszula pokryte są printem w liście i kwiaty. Jest on dość żywy i energiczny. Całość podkręca intensywna kolorystyka, łącząca odcienie zieleni, pomarańczu i różu.
Taki wzór mocno kojarzy się z latem, wakacjami i plażowaniem. Oczywiście nie jest to typowo wakacyjny zestaw, który sprawdzi się tylko podczas urlopu. Śmiało można nosić go na co dzień i tak też właśnie planuje moja mama. Już raz wyskoczyła w nim na spotkanie z koleżanką. Dobrała do niego karmelowe klapki i dużą plecioną shopperkę. Tak naprawdę te dwa dodatki wystarczyły, aby cała stylizacja była kompletna i robiła wrażenie.
Te baleriny Lasockiego też będą świetnie pasowały do kompletu z Pepco. Teraz są na mega wyprzedaży. Zobacz: Są miękkie jak paputki i pasują na szeroką stopę. Ażurowe, skórzane baleriny Lasocki dorwałam za 113 zł
Wiskozowy komplet świetnie sprawdza się podczas upałów. Jest lekki, przewiewny i oddychający
Wiskozowy komplet to ideał na lato. Daje on znakomity komfort nawet podczas największych upałów i mocnego skwaru. Wiskoza jest oddychająca, lekka i przewiewna. Zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza, dzięki czemu w ubraniach z niej wykonanych mniej się pocimy. Co więcej, tkanina ta również bardzo dobrze pochłania wilgoć, dlatego ubrania nie przyklejają się do ciała.
Moja mama ceni wiskozę również za jeszcze jedną bardzo ważną zaletę, a mianowicie miękkość. Ubrania z niej wykonane są niezwykle przyjemne w dotyku. Delikatnie opływają ciało, nie tworząc zbyt grubej, ciężkiej warstwy. Dlatego ten komplet z wiskozy, który dorwała za grosze w Pepco, momentalnie stał się jej ulubieńcem.
Obserwuj nas na Google







