Są ubrania, które od razu wpadają w oko, choć na pierwszy rzut oka wydają się bardzo proste. Ostatnio szukałam lekkiego swetra na chłodniejsze poranki i wieczory, który pasowałby do większości rzeczy w mojej szafie. Właśnie wtedy trafiłam na kardigan w paski, który przypomniał mi znacznie droższe modele znanych marek. Klasyczny fason, stonowane kolory i ponadczasowy wzór sprawiają, że trudno przejść obok niego obojętnie.

Wygląda jak dużo droższy model. Cena z Sinsay naprawdę zaskakuje

Od razu zwróciłam uwagę na to, jak dobrze prezentuje się ten kardigan z Sinsay. Kremowy kolor przełamany cienkimi czarnymi paskami, okrągły dekolt i niewielkie guziki tworzą bardzo elegancką całość. Dodatkowym atutem są dwie ozdobne kieszonki, które nadają mu modnego charakteru i sprawiają, że wygląda bardziej szykownie niż klasyczny sweter.

Zobacz także:

fot:sinsay.com

Największym zaskoczeniem okazała się jednak cena. Model kosztuje obecnie 29,99 zł na wyprzedaży, podczas gdy wcześniej był dostępny za 45,99 zł. Trudno nie porównać go z podobnym kardiganem Tommy Hilfiger, który również utrzymany jest w estetyce inspirowanej stylem "old money".

Tam znajdziemy podobny krój, jasną bazę i paski, jednak cena jest nieporównywalnie wyższa. Model Tommy Hilfiger kosztował regularnie 699 zł, a nawet po przecenie trzeba zapłacić za niego 489 zł. Jeśli więc zależy nam przede wszystkim na ponadczasowym wyglądzie, propozycja z Sinsay może okazać się bardzo rozsądnym wyborem.

fot: pl.tommy.com

Sinsay znowu wpisuje się w modny trend. Ten kardigan wykorzystasz na wiele sposobów

To właśnie takie ubrania najłatwiej wkomponować w codzienną garderobę. Kardigan w paski świetnie wygląda z prostymi jeansami i białym T-shirtem, ale równie dobrze sprawdzi się z materiałowymi spodniami, szortami czy satynową spódnicą. Coraz częściej widzę też podobne modele zestawiane z szerokimi spodniami i mokasynami, które dodatkowo podkreślają klimat "old money".

Lubię ubrania, które nie narzucają jednego sposobu noszenia. Taki sweter można zapiąć pod samą szyję i potraktować jak bluzkę albo nosić rozpięty na topie czy klasycznym T-shircie. Dzięki temu jedna rzecz daje naprawdę sporo możliwości stylizacyjnych, a rano nie trzeba długo zastanawiać się, co do siebie pasuje.

Warto też pamiętać, że czarno-kremowe paski należą do najbardziej uniwersalnych wzorów. Pasują zarówno do jasnych, jak i ciemnych dodatków, dlatego bez problemu można zestawić je z beżową torebką, czarnymi balerinami czy sportowymi sneakersami.

To również cię zainteresuje: Latem ma mi być wygodnie, dlatego bez wahania wzięłam te spodnie w Lidlu. Na gumce, z lnem, a cena - hit

Klasyka zawsze się obroni. Taki sweter posłuży znacznie dłużej niż jeden sezon

Moda na estetykę "old money" czy "quiet luxury" pokazuje, że coraz częściej wybieramy ubrania, które nie są przesadnie ozdobne, ale dobrze uszyte i łatwe do stylizowania. Kardigan w paski idealnie wpisuje się w ten trend, bo nie dominuje całej stylizacji, tylko subtelnie ją uzupełnia.

Ja najbardziej lubię narzucać go na ramiona podczas chłodniejszych wieczorów albo zabierać do torby, kiedy wiem, że pogoda może się zmienić. To jeden z tych elementów garderoby, który przydaje się przez większą część roku – od wiosny, przez chłodniejsze letnie dni, aż po początek jesieni.

Żeby sweter jak najdłużej zachował swój fason, warto prać go zgodnie z zaleceniami producenta i suszyć na płasko. To prosty sposób, aby materiał nie rozciągał się i nadal dobrze układał. Właśnie dlatego coraz częściej stawiam na klasyczne fasony zamiast sezonowych trendów. Gdy ubranie pasuje do wielu stylizacji i wygląda dobrze niezależnie od okazji, zdecydowanie częściej po nie sięgam. Ten model z Sinsay pokazuje, że nie trzeba wydawać kilkuset złotych, by stworzyć elegancki, ponadczasowy zestaw inspirowany znacznie droższymi projektami.