Czy ty też znasz ten moment, kiedy kot po całym dniu leżenia nagle dostaje szały i biega po domu jak opętany? To dosyć częste zjawisko u zwierząt, które nie wymaga zamartwiania się o swojego pupila. Dzisiaj zdradzę ci, co to są „zoomies“ i jak kot może sobie z nimi radzić.

Co oznacza, jak kot biega po domu jak szalony?

Nagłe kocie sprinty, skoki po meblach czy wyścigi po domu to zazwyczaj objaw tak zwanych „zoomies“. Jest na to oficjalna nazwa, a brzmi ona: Frenetic Random Activity Periods, w skrócie FRAP. Z pozytywnego punktu widzenia jest to po prostu eksplozja skumulowanej u kota energii. Jeśli twój pupil spędził większość dnia na drzemkach, to jego organizm potrzebuje aktywnego działania, żeby spożytkować nagromadzoną energię.

Zobacz także:

Często jest to również oznaka wielkiej radości i poczucia bezpieczeństwa. Koty, które czują się zestresowane lub są chore, raczej nie pozwalają sobie na takie wybryki. Dodatkowo, kot może też mieć „zoomies“ po załatwieniu swoich spraw w kuwecie, to objaw fizjologiczny.

Kocie „zoomies“. czym różnią się od tych psich?

Choć mechanizm jest podobny, kocie i psie „zoomies“ różnią się pod kilkoma względami.

  • Kocie zoomies. Są bardziej szalone i akrobatyczne. Kot wykorzystuje ściany, oparcia kanap i wysokie drapaki. Jego ruchy są gwałtowne, ostre i często towarzyszy im specyficzne „fukanie” lub nastroszony ogon. Koty wpadają w ten stan najczęściej o świcie i zmierzchu. Wynika to z ich natury i potrzeb fizjologicznych.
  • Psie zoomies. Opierają się na szybkości i krążeniu. Pies zazwyczaj biega w kółko, gwałtownie zmienia kierunki na płaskich powierzchniach i zachęca właściciela do pogoni „ukłonami” (przednie łapy nisko, tył wypięty). Psy częściej dostają „głupawki“ po konkretnych zdarzeniach, np. po kąpieli lub powrocie właściciela do domu.

Jak bawić się z kotem, żeby spożytkował swoje pokłady energii?

Jeśli chcesz w prawidłowy sposób bawić się z kotem, ważne jest kilka kwestii. Zamiast przypadkowego machania zabawką przed nosem pupila, lepiej zaangażuj go w zabawę imitującą prawdziwe polowanie. Tutaj kot wykorzysta swoją energię na skradanie się, obserwację i atak.

Do takich zabaw najlepiej sprawdzają się wędki z piórami lub futrzanymi elementami, które należy prowadzić nisko przy ziemi. Możesz je chować za innymi przedmiotami i zmieniać prędkość ruszania wędką. To zmusza kota do pełnego skupienia i nagłych zrywów. Ważne jest również to, żeby dostosować intensywność zabaw do kondycji kota.

Po takiej zabawie możesz wynagrodzić pupilowi spędzony czas i uspokoić jego instynkty np. ulubioną przekąską lub karmą. Takie świadome podejście nie tylko spożytkuje kocie pokłady energii, ale także daje mu ogromną satysfakcję z zabawy ze swoim ukochanym właścicielem.