Jeszcze kilka miesięcy temu byłam przekonana, że znowu wybiorę Chorwację. Piękne plaże, ciepłe morze i sprawdzone kurorty wydawały się oczywistym wyborem. Im dłużej jednak przeglądałam oferty, tym bardziej miałam ochotę odkryć coś nowego. Zależało mi na miejscu, gdzie nie będzie ogromnych tłumów, a jednocześnie nie zabraknie pięknych widoków i klimatycznych uliczek. W końcu trafiłam na ten kurort w Słowenii. Już po obejrzeniu kilku zdjęć wiedziałam, że to może być prawdziwy wakacyjny strzał w dziesiątkę. Turkusowa woda, wenecka architektura i ceny noclegów pozytywnie mnie zaskoczyły. Teraz wiem, że była to jedna z najlepszych wakacyjnych decyzji.
Polacy wciąż wybierają Chorwację, Grecję, Hiszpanię i Turcję. Ja postawiłam na mniej oczywisty kierunek
W sezonie wakacyjnym 2026 wśród najpopularniejszych kierunków zagranicznych ponownie królują Chorwacja, Grecja, Włochy, Hiszpania oraz Turcja. Wielu Polaków wybiera również Albanię i Czarnogórę, które od kilku lat zyskują na popularności dzięki pięknym plażom i atrakcyjnym cenom.
Zobacz także:
Ja jednak postanowiłam poszukać miejsca, które nie jest jeszcze tak oblegane. Zależało mi na spokojniejszej atmosferze, możliwości spacerowania bez przeciskania się przez tłumy oraz klimacie niewielkiego nadmorskiego miasteczka. Właśnie dlatego moją uwagę przyciągnął Piran, czyli niewielkie miasto położone na słoweńskim wybrzeżu Adriatyku.
To kierunek, o którym w Polsce wciąż mówi się znacznie rzadziej niż o Chorwacji, a moim zdaniem zupełnie niesłusznie. Dojazd samochodem zajmuje mniej niż w przypadku Chorwacji, a na miejscu można liczyć na równie piękne widoki i ciepłe morze.
Piran zachwyca turkusową wodą i klimatem włoskiego miasteczka. To jedna z największych pereł Słowenii, lepsza niż tłoczna Chorwacja
Piran często nazywany jest jednym z najpiękniejszych miast Słowenii. Już pierwszy spacer po wąskich, kamiennych uliczkach sprawia, że można poczuć klimat włoskiego wybrzeża. Nie bez powodu, bo przez wiele lat miasto znajdowało się pod wpływem Republiki Weneckiej, co do dziś widać w architekturze i układzie zabytkowej starówki.
fot. PhotoFires/Adobe Stock
Największą atrakcją jest Plac Tartiniego, otoczony eleganckimi kamienicami i kawiarniami. Warto wejść również na mury obronne, z których rozciąga się przepiękna panorama Adriatyku i czerwonych dachów starego miasta. Spacer promenadą o zachodzie słońca to jedno z tych wspomnień, które zostają w pamięci na długo.
fot. Anthony Shaw/Adobe Stock
Piran zachwyca także wodą. Adriatyk ma tutaj intensywnie turkusowy kolor, a kameralne plaże i kąpieliska pozwalają odpocząć bez takiego tłoku, jaki często spotyka się w popularnych chorwackich kurortach. W okolicy można nurkować, pływać kajakiem lub wybrać się w rejs wzdłuż wybrzeża. Niedaleko znajdują się również Portorož, słynący z szerokich plaż i życia nocnego, a także Park Krajobrazowy Sečovlje Salina, gdzie można zobaczyć tradycyjne warzelnie soli.
Ogromnym plusem jest również położenie miasta. Z Piranu można łatwo wybrać się na jednodniową wycieczkę do włoskiego Triestu lub odwiedzić inne urokliwe miejscowości słoweńskiego wybrzeża. Dzięki temu podczas jednego urlopu można zobaczyć naprawdę wiele.
Noclegi przy plaży kosztują mniej niż myślałam. Na Booking znalazłam kilka bardzo ciekawych ofert
Przeglądając oferty na Booking.com byłam pozytywnie zaskoczona cenami. Za tygodniowy pobyt dla dwóch osób można znaleźć wiele obiektów położonych zaledwie kilka minut spacerem od plaży i zabytkowego centrum.
Jedną z ciekawszych propozycji jest House Punta – Hiša na Punti, położony przy samej plaży i około 300 metrów od centrum. Za 7 noclegów trzeba zapłacić około 2999 zł, czyli 1500 zł za osobę, a obiekt może pochwalić się oceną 8,5.
Kolejną opcją jest Apartma Piran, oddalony o 150 metrów od plaży i około 200 metrów od centrum. Tygodniowy pobyt kosztuje około 2739 zł, a dodatkowym atutem jest możliwość bezpłatnego odwołania rezerwacji. Bardzo atrakcyjnie wygląda również oferta Apartments Leonel by Locap Group. Obiekt znajduje się około 600 metrów od plaży i 300 metrów od centrum, a siedem noclegów kosztuje około 2654 zł. Ma przy tym wysoką ocenę 8,9, co świadczy o bardzo dobrych opiniach gości.
Ten kierunek również może cię zainteresować: Nie jadę 15 h bez przerwy do Chorwacji, tylko robię tutaj przystanek. Oszczędzam setki euro
Takie ceny pokazują, że wakacje nad Adriatykiem wcale nie muszą oznaczać bardzo dużych wydatków. Jeśli dodać do tego piękne widoki, spokojniejszą atmosferę i możliwość odkrycia mniej znanego zakątka Europy, Piran staje się naprawdę ciekawą alternatywą dla zatłoczonej Chorwacji. Sama już wiem, że chętnie tam wrócę.

Obserwuj nas na Google







