Rosnące rachunki za prąd, gaz i ogrzewanie szczególnie mocno uderzają w seniorów. Wiele osób żyje z jednej emerytury lub renty i bardzo dokładnie liczy każdy wydatek. U mojej mamy wyglądało to podobnie. Po śmierci taty została sama z opłatami, które z miesiąca na miesiąc coraz bardziej dawały się we znaki. Przez długi czas nie wiedziałyśmy, że istnieje coś takiego jak ryczałt energetyczny. Dopiero przy okazji sprawdzania różnych dodatków dla wdów i emerytów trafiłam na informację, że część osób może dostawać z ZUS-u comiesięczne wsparcie. Od 1 marca 2026 roku wynosi 336,16 zł miesięcznie. Nie jest to świadczenie dla wszystkich, ale jeśli ktoś spełnia warunki, naprawdę warto złożyć wniosek.

Czym jest ryczałt energetyczny? To stały dodatek wypłacany co miesiąc

Ryczałt energetyczny to specjalne świadczenie pieniężne, które ma pomóc w pokryciu kosztów związanych z energią. W praktyce wiele osób traktuje je jako dopłatę do rachunków za prąd, gaz lub ogrzewanie, choć pieniądze trafiają bezpośrednio do uprawnionego świadczeniobiorcy.

Zobacz także:

Najważniejsze jest to, że ryczałt wypłacany jest co miesiąc razem z emeryturą lub rentą. Nie trzeba więc co miesiąc składać osobnego wniosku ani przedstawiać rachunków za energię. Wysokość świadczenia jest waloryzowana. Od 1 marca 2026 roku wynosi 336,16 zł miesięcznie. W skali roku daje to ponad 4 tys. zł dodatkowego wsparcia, co dla wielu seniorów jest naprawdę odczuwalną kwotą.

Warto jednak pamiętać, że ryczałt energetyczny nie jest dodatkiem powszechnym. Nie przysługuje każdemu emerytowi ani każdej wdowie. Trzeba mieć konkretne uprawnienia i udokumentować je przed ZUS-em. Osoby, którym świadczenie zostało już wcześniej przyznane, nie muszą składać nowego wniosku po waloryzacji. Wyższa kwota wypłacana jest automatycznie.

Komu należy się ryczałt energetyczny? Wdowy i wdowcy często o tym nie wiedzą

Ryczałt energetyczny przysługuje przede wszystkim osobom posiadającym szczególne uprawnienia, między innymi kombatantom oraz osobom represjonowanym. Mogą otrzymywać go także niektórzy emeryci i renciści, którzy mają potwierdzony odpowiedni status.

Bardzo ważne jest jednak to, że świadczenie może przysługiwać również uprawnionym członkom rodzin po takich osobach. W praktyce oznacza to, że o ryczałt mogą ubiegać się między innymi wdowy i wdowcy po kombatantach lub osobach represjonowanych, jeśli spełniają wymagane warunki.

fot. Paweł Kacperek/Adobe Stock

To właśnie ten punkt najczęściej umyka wielu seniorom. Moja mama też była przekonana, że skoro uprawnienia dotyczyły taty, to po jego śmierci nie ma już żadnego dodatkowego świadczenia. Dopiero później okazało się, że jako wdowa może sprawdzić, czy przysługuje jej ryczałt energetyczny. Co ważne, ryczałt nie zależy od dochodu. Nie trzeba więc spełniać kryterium dochodowego ani udowadniać, że rachunki są zbyt wysokie. Liczą się przede wszystkim uprawnienia oraz odpowiednie dokumenty.

Co trzeba zrobić, żeby otrzymać ryczałt energetyczny z ZUS? To prostsze, niż się wydaje

Osoby, które chcą ubiegać się o ryczałt energetyczny po raz pierwszy, muszą złożyć wniosek w ZUS. Można to zrobić w dowolnym czasie, więc nie obowiązuje jeden krótki termin, którego trzeba pilnować za wszelką cenę.

Do wniosku trzeba dołączyć dokumenty potwierdzające uprawnienia. W przypadku kombatantów i osób represjonowanych będzie to odpowiednia decyzja Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. W przypadku wdów i wdowców potrzebny jest dokument potwierdzający uprawnienia jako członka rodziny po osobie uprawnionej. ZUS wskazuje, że wniosek o przyznanie ryczałtu energetycznego można złożyć w każdej chwili. Formularze są dostępne w placówkach ZUS oraz na stronie internetowej zakładu. Po pozytywnym rozpatrzeniu sprawy świadczenie wypłacane jest razem z emeryturą lub rentą.

Ten artykuł również może cię zainteresować: Dają ponad 18 tys. zł „na głowę” dla Polaków bez względu na wiek. Wystarczy wniosek

Moim zdaniem najważniejsze jest jedno: nie zakładać z góry, że „to na pewno mnie nie dotyczy”. Jeśli w rodzinie była osoba z uprawnieniami kombatanckimi lub represyjnymi, warto sprawdzić dokumenty i zapytać w ZUS o możliwość przyznania ryczałtu. W przypadku mojej mamy wystarczyło zainteresować się tematem i złożyć odpowiedni wniosek. Teraz co miesiąc otrzymuje dodatkowe pieniądze, które realnie pomagają przy opłacaniu rachunków. Przy dzisiejszych kosztach energii 336,16 zł miesięcznie to kwota, obok której trudno przejść obojętnie.