System zwrotu opakowań robi się w Polsce coraz popularniejszy i wiele osób zaczyna traktować oddawanie butelek oraz puszek jak coś zupełnie normalnego. W większych sklepach pojawia się coraz więcej recyklomatów, które przyjmują opakowania i automatycznie naliczają zwrot kaucji.
Biedronka również rozwija ten system i wprowadza nowe rozwiązania dla klientów korzystających z aplikacji Moja Biedronka. Dzięki temu nie trzeba już koniecznie odbierać papierowego voucheru, bo pieniądze mogą trafić bezpośrednio do cyfrowego e-portfela. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się bardzo wygodne. Problem w tym, że część osób może nie zauważyć jednego ważnego szczegółu dotyczącego terminu wykorzystania środków. A wtedy pieniądze po prostu przepadną.
Zobacz także:
Recyklomaty w Biedronce działają coraz bardziej nowocześnie. Można oddać puszki i butelki bez stania przy kasie
Coraz więcej osób korzysta dziś z recyklomatów podczas zwykłych zakupów, a sieci, takie jak Biedronka, Lidl i wiele innych regularnie zwiększają ilość dostępnych urządzeń. Wrzucenie kilku puszek albo butelek zajmuje dosłownie chwilę i nie trzeba angażować pracownika sklepu.
W Biedronce działają specjalne urządzenia przyjmujące opakowania objęte systemem kaucyjnym. Maszyna skanuje butelki albo puszki, sprawdza ich rodzaj i nalicza odpowiednią kwotę zwrotu. Co ważne, sklep wprowadził kilka sposobów oddawania opakowań. Klienci mogą korzystać z klasycznych recyklomatów, specjalnych Recykloboxów albo oddać opakowania bezpośrednio przy kasie.
Cały proces jest prosty, ale trzeba pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy. Jeśli ktoś chce otrzymać pieniądze w formie cyfrowej do e-portfela, musi wcześniej zeskanować kartę Moja Biedronka w aplikacji. Bez tego system nie przypisze środków do konta użytkownika. Wiele osób może o tym zapomnieć, szczególnie podczas szybkich zakupów. Coraz więcej sklepów stawia właśnie na takie cyfrowe rozwiązania, bo ograniczają ilość papierowych voucherów i pozwalają łatwiej zarządzać środkami w aplikacji.
Zwrot kaucji można odebrać na kilka sposobów. Klient sam wybiera papierowy voucher albo cyfrowy e-portfel
Największą zmianą jest właśnie możliwość odbioru pieniędzy w aplikacji Moja Biedronka zamiast w tradycyjnej papierowej formie. Do tej pory wiele osób korzystało głównie z wydrukowanych voucherów do wykorzystania przy kasie. Teraz klienci mają kilka możliwości. Mogą odebrać klasyczny papierowy kupon z maszyny albo zdecydować się na przekazanie środków do e-portfela w aplikacji Moja Biedronka.
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Bardzo wygodne jest to, że środki w aplikacji sumują się. Jeśli ktoś regularnie oddaje butelki i puszki, może uzbierać większą kwotę i później wykorzystać ją podczas zakupów. E-portfel działa podobnie jak wirtualna skarbonka przypisana do konta klienta. Pieniądze można później wykorzystać przy płaceniu za zakupy w sklepie.
Wiele osób może uznać takie rozwiązanie za wygodniejsze niż papierowe vouchery, które łatwo zgubić albo zapomnieć zabrać ze sobą do sklepu. Z drugiej strony część klientów nadal wybiera tradycyjne kupony, bo od razu widzi konkretną kwotę do wykorzystania i nie musi korzystać z aplikacji mobilnej.
Środki w e-portfelu mają ważność tylko przez 30 dni. Po tym czasie pieniądze po prostu znikną
I właśnie tutaj pojawia się najważniejsza informacja, o której wiele osób może nie wiedzieć. Pieniądze trafiające do e-portfela w aplikacji Biedronki nie są bezterminowe. Środki mają ważność tylko przez 30 dni od momentu zwrotu opakowań. Jeśli klient nie wykorzysta ich w tym czasie podczas zakupów, po prostu przepadną.
Wiele osób może tego nawet nie zauważyć, szczególnie jeśli oddaje butelki regularnie i traktuje drobne kwoty jako coś, co „kiedyś się wykorzysta”. Warto też pamiętać, że środki się sumują. Oznacza to, że kolejne zwroty zwiększają saldo e-portfela, ale każda kwota nadal liczona jest według swojego terminu ważności.
Ten artykuł również może ci się spodobać: Za tę 10-groszówkę możesz zgarnąć nawet 30 tys. zł. Ważny jest 1 szczegół, lepiej przeszukaj portfel
Właśnie dlatego najlepiej co jakiś czas sprawdzać aplikację i pilnować, kiedy kończy się możliwość wykorzystania pieniędzy. W przeciwnym razie można po prostu stracić część zgromadzonych środków.









