Od lat wracam do Chorwacji i z każdym sezonem widzę, jak bardzo zmieniają się ceny noclegów. Jeszcze niedawno znalezienie niedrogiego apartamentu blisko plaży nie wymagało szczególnych umiejętności, dziś trzeba poświęcić na to znacznie więcej czasu. Mimo wszystko nadal trafiam na miejsca, które pozytywnie zaskakują lokalizacją, spokojem i ceną. Wystarczy nie ograniczać poszukiwań do najbardziej znanych kurortów. Jedną z takich wakacyjnych perełek odkryłam tuż obok Szybenika.
Znalazłam miejsce, gdzie wciąż nie ma tłumów. A od Szybenika dzieli je tylko kilka minut
Do Chorwacji jeżdżę od lat i nauczyłam się, że najwięcej płaci się często nie za standard, lecz za nazwę miejscowości. Split, Makarska, Trogir czy Vodice przyciągają tłumy, dlatego właściciele noclegów mogą w sezonie ustalać naprawdę wysokie ceny. Zamiast rezerwować pierwszy apartament w centrum popularnego kurortu, rozszerzam obszar wyszukiwania o kilka lub kilkanaście kilometrów. Właśnie w ten sposób odkryłam Zablaće, niewielką miejscowość położoną tuż obok Szybenika. Jest znacznie spokojniejsza i mniej turystyczna, a jednocześnie nie leży na końcu świata.
Zobacz także:
fot: archiwum prywatne/Story.pl
Do Szybenika można wygodnie dojechać w 15 minut samochodem, a pobyt w Zablaće pozwala połączyć plażowanie ze zwiedzaniem jednego z najpiękniejszych miast Dalmacji. To dla mnie najlepszy dowód, że Chorwacja nie musi oznaczać noclegów kosztujących fortunę.
Tutaj naprawdę odpoczęłam. Chorwacja ma jeszcze takie miejsca
Mój apartament znajdował się praktycznie nad niewielką zatoczką, a do plaży miałam zaledwie kilka kroków. Plaża była miejska, bezpłatna i wyposażona w prysznice, więc nie musiałam dopłacać za dostęp do wody ani korzystać z zatłoczonych beach barów. Najbardziej zapamiętałam jednak atmosferę.
fot: archiwum prywatne/Story.pl
Miałam wrażenie, że na plaży wypoczywali głównie mieszkańcy, a turystów było niewielu. Nikt nie zajmował miejsca ręcznikiem o świcie, nie było głośnej muzyki ani kolejek do wszystkiego. Dzięki temu mogłam naprawdę zwolnić. Zablaće szczególnie poleciłabym rodzinom z dziećmi, które szukają spokojniejszego wybrzeża, oraz seniorom, dla których ważna jest kameralna atmosfera i niewielkie odległości. To zupełnie inny wypoczynek niż w najbardziej obleganych miejscowościach, choć największe atrakcje pozostają na wyciągnięcie ręki.
To świetna baza do zwiedzania Dalmacji. Do Szybenika, Splitu i Jezior Plitwickich dojedziesz bez problemu
Wybierając tańszy nocleg poza centrum znanego kurortu, nie musiałam rezygnować ze zwiedzania. Z Zablaće szybko można dotrzeć do Szybenika, przespacerować się po jego historycznej części i zobaczyć charakterystyczną katedrę. Miejscowość sprawdza się również jako baza wypadowa do dalszych wycieczek. Można zaplanować dzień w Splicie, połączyć zwiedzanie z obiadem nad promenadą, a następnie wrócić wieczorem do spokojnego apartamentu.
Dla osób podróżujących samochodem osiągalny jest również wyjazd w stronę Jezior Plitwickich. Właśnie taki sposób planowania wakacji najbardziej mi odpowiada: śpię w spokojnej i niedrogiej miejscowości, a na wybrane dni organizuję wycieczki do bardziej popularnych miejsc. Dzięki temu nie płacę codziennie wysokiej ceny za lokalizację w centrum, z której i tak często korzystałabym tylko wieczorami.
Tutaj również odpoczniesz za grosze: To polskie jezioro jest cieplutkie jak morze w Tunezji. Noclegi tanie, a na miejscu mnóstwo atrakcji
Na takie okazje trzeba polować. Ten apartament kosztował 2075 zł za dwie osoby
Dobrym przykładem jest oferta Modrika Apartments w Zablaće, którą znalazłam na Bookingu. Obiekt ma ocenę 9,3 na podstawie 34 opinii i znajduje się przy plaży, około 200 metrów od centrum miejscowości. Za sześć nocy dla dwóch dorosłych w drugiej połowie sierpnia cena wynosi 2075 zł, łącznie z opłatami i podatkami - za studio o powierzchni 28 metrów kwadratowych z własną kuchnią i łazienką. To pokazuje, że nawet w wakacyjnym terminie można jeszcze znaleźć nocleg w cenie porównywalnej z ofertami nad Bałtykiem.
Trzeba jednak regularnie przeglądać dostępne opcje, ponieważ najkorzystniejsze propozycje szybko znikają. Sama często sprawdzam ceny przez kilka dni, porównuję terminy i rezerwuję, gdy widzę dobry stosunek ceny do lokalizacji. Chorwacja wciąż ma niedrogie perełki, ale coraz rzadziej czekają one tygodniami na niezdecydowanych turystów.

Obserwuj nas na Google







