Abonament RTV od lat wywołuje sporo emocji. Dla jednych to obowiązkowa opłata, o której pamiętają każdego miesiąca, inni korzystają z ustawowych zwolnień, a jeszcze inni w ogóle nie posiadają telewizora czy radia. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niedługo obecny system może przejść do historii. Rząd zapowiada zastąpienie abonamentu RTV nową opłatą. To oznaczałoby nie tylko zupełnie inny sposób poboru pieniędzy, ale również objęcie opłatą osób, które dziś w ogóle nie muszą jej uiszczać.

Czym jest abonament RTV? Tyle wynosi opłata w 2026 roku

Abonament RTV to opłata przeznaczona na finansowanie mediów publicznych, przede wszystkim Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia. Obowiązek jego uiszczania wynika z przepisów i dotyczy osób posiadających zarejestrowany odbiornik radiowy lub telewizyjny.

Zobacz także:

Wysokość abonamentu ustala Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Obecnie miesięczne stawki wynoszą 9,50 zł za radio oraz 30,50 zł za telewizor lub telewizor wraz z radiem. W praktyce oznacza to, że osoba posiadająca telewizor płaci ponad 360 zł rocznie, jeśli reguluje należność co miesiąc.

System funkcjonuje od wielu lat, jednak od dawna budzi liczne kontrowersje. Coraz więcej osób korzysta z platform streamingowych, ogląda materiały w internecie lub w ogóle rezygnuje z tradycyjnej telewizji. Jednocześnie obowiązek abonamentowy nadal opiera się na posiadaniu odbiornika.

Od dłuższego czasu pojawiają się również głosy, że obecny model jest mało skuteczny. Problem stanowi zarówno egzekwowanie opłat, jak i kontrolowanie tego, kto rzeczywiście powinien je wnosić. To właśnie dlatego od kilku lat mówi się o konieczności wprowadzenia nowych rozwiązań.

Kto musi płacić abonament RTV? Niektóre osoby mogą skorzystać ze zwolnienia

Nie każdy ma obowiązek regulowania abonamentu RTV. Przepisy przewidują szereg zwolnień, dzięki którym część osób nie musi wnosić tej opłaty. Do najważniejszych grup zwolnionych należą między innymi:

  • osoby, które ukończyły 75. rok życia,
  • seniorzy po 60. roku życia pobierający emeryturę nieprzekraczającą określonego limitu,
  • osoby posiadające orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności,
  • osoby całkowicie niezdolne do pracy lub samodzielnej egzystencji,
  • niewidomi oraz osoby niesłyszące spełniające warunki określone w ustawie,
  • niektórzy inwalidzi wojenni, wojskowi oraz kombatanci.

W wielu przypadkach samo spełnienie warunków nie wystarcza. Aby skorzystać ze zwolnienia, należy zgłosić się do placówki Poczty Polskiej i przedstawić dokumenty potwierdzające przysługujące uprawnienia. Dopiero wtedy zwolnienie zaczyna obowiązywać.

Osoby, które nie należą do grup uprzywilejowanych i posiadają zarejestrowany odbiornik, nadal mają obowiązek opłacania abonamentu. Brak płatności może skutkować naliczeniem zaległości oraz wszczęciem postępowania egzekucyjnego.

Rząd chce zastąpić abonament nową opłatą. Fiskus automatycznie pobierze około 100 zł rocznie

Największe zmiany mają wejść w życie od 2027 roku. Zgodnie z zapowiedziami rząd planuje zlikwidować obecny abonament RTV i zastąpić go nową opłatą audiowizualną, która byłaby pobierana automatycznie podczas rozliczania podatku dochodowego.

W praktyce oznacza to, że podatnicy nie musieliby już pamiętać o przelewach ani rejestrowaniu odbiorników. Zamiast tego fiskus doliczałby opłatę do rocznego rozliczenia PIT lub potrącał ją automatycznie z należnego zwrotu podatku.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Według wstępnych założeń nowa opłata wyniosłaby około 100 zł rocznie, co odpowiada mniej więcej 8-9 zł miesięcznie. Co istotne, planowane przepisy zakładają również coroczną waloryzację tej kwoty, dlatego z biegiem lat mogłaby ona wzrastać.

Ten artykuł również może cię zainteresować: Szykuje się rewolucja (nie tylko) dla seniorów. Koniec z komunikacyjnym wykluczeniem. Będzie dojazd z każdej wioseczki

Największą zmianą byłoby jednak to, że nowa opłata miałaby charakter powszechny. Obowiązek zapłaty objąłby niemal wszystkich podatników rozliczających PIT, niezależnie od tego, czy posiadają telewizor, radio, czy korzystają wyłącznie z internetu. Tym samym zniknąłby obowiązek rejestracji odbiorników, ponieważ sam fakt ich posiadania nie miałby już znaczenia. Na razie są to założenia przygotowywane przez rząd. Aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać od 2027 roku, muszą jeszcze przejść pełną ścieżkę legislacyjną i zostać uchwalone.