Zima jeszcze trwa, ale zdecydowanie ma się ku końcowi. Śnieg już stopniał, a termometry wskazują coraz wyższe temperatury. Nawet przyroda zdaje się już przypominać zimie, że jej czas się kończy i najwyższa pora na rozpoczęcie wiosny. Widać to także u ogrodników, ponieważ już teraz niektórzy rozpoczęli uprawę pomidorów z rozsady. Jest jeszcze wcześnie, ale pod koniec lutego i w marcu można już wysiewać te pomidory, które będą uprawiane w szklarniach. Każdy chce zadbać o nie jak najlepiej, ale w przypadku pomidorów lepiej nie być nadgorliwym. 

Pomidory lubią ten nawóz, ale nie teraz. Może zniszczyć sadzonki

Na przedwiośniu można się spotkać z wieloma poradami dotyczącymi uprawy i pielęgnacji roślin, zwłaszcza młodych sadzonek ogórków czy pomidorów. Trzeba być tutaj jednak ostrożnym. Bardzo popularna jest na przykład odżywka wykonana z drożdży piekarskich, którą stosuje się pod pomidory. To rzeczywiście skuteczny i dobry, domowy nawóz – zawiera witaminy z grupy B oraz mikroorganizmy, które fantastycznie wzmacniają glebę. Natomiast w przypadku młodych sadzonek pomidorów drożdże się nie sprawdzą, a nawet mogą zaszkodzić. Dlaczego?

Zobacz także:

Musimy pamiętać, że rozsady mają bardzo delikatne korzenie i nawet najmniejsza zmiana w glebie może mocno na nie wpłynąć. W dodatku zaaplikowanie do niej odżywki z drożdży sprawia, że te „wyciągają” azot z ziemi. Efekt jest taki, że przez jakiś czas sadzonki mają utrudnione pobieranie składników pokarmowych z gleby. 

Ponadto, w domowych warunkach nie zawsze jesteśmy w stanie zapewnić roślinom odpowiednią temperaturę i dawkę światła. Przez to podłoże, które na skutek działania drożdży fermentuje, jest bardziej narażone na ziemiórki oraz pleśń. 

Więcej porad dla ogrodników: To 3 najlepsze odmiany ogórków szklarniowych. Zbierzesz podwójne plony

Rozsady pomidorów w domu. Najważniejsze zasady

Drożdży możemy zatem użyć później, kiedy sadzonki są już mocne i silne – najlepiej po posadzeniu ich do gruntu. Póki rosną w pojemnikach, pamiętajmy o:

  1. Dużej dawce światła – pomidory kochają słońce, dlatego sadzonki powinny znaleźć się na parapecie okien od strony południowej.
  2. Podlewaniu – powinno być regularne, ale umiarkowane. Podlewamy dopiero wtedy, gdy przeschnie wierzchnia warstwa podłoża. 
  3. Temperaturze – w ciągu dnia powinna wynosić ok. 21 stopni Celsjusza, natomiast w nocy już 16-18 stopni. Pomidory będą się „wyciągać”, jeżeli będą miały mało światła przy wysokiej temperaturze. Z drugiej strony nie lubią przeciągów, więc optymalnym rozwiązaniem jest postawienie ich na noc w pomieszczeniu z delikatnie rozszczelnionym oknem.