Czy zamiast programu 800+ Polacy mogliby otrzymywać jedno, znacznie wyższe świadczenie dla każdego obywatela? Taki pomysł ponownie pojawił się w Sejmie za sprawą obywatelskiej petycji dotyczącej wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego. Proponowana kwota to 2403 zł miesięcznie dla każdej osoby, jednak decyzja sejmowej komisji pokazuje, że na razie nie oznacza to końca obecnego systemu świadczeń.

Do Sejmu trafił pomysł nowego świadczenia. Nie chodzi jednak wyłącznie o rodziny z dziećmi

Bezwarunkowy dochód podstawowy od lat jest przedmiotem dyskusji ekonomistów i polityków w wielu krajach. Idea zakłada, że każda osoba – niezależnie od wieku, sytuacji rodzinnej czy wysokości dochodów – otrzymywałaby regularne świadczenie pieniężne od państwa. Nie byłoby przy tym konieczności spełniania dodatkowych warunków ani składania wniosków potwierdzających dochody.

Zobacz także:

Do Sejmu trafiła petycja, której autor zaproponował wprowadzenie takiego rozwiązania również w Polsce. Według przedstawionej propozycji każdy obywatel miałby otrzymywać 2403 zł miesięcznie, czyli kwotę odpowiadającą połowie minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w 2026 roku. Jednocześnie autor petycji sugerował likwidację wielu obecnych świadczeń społecznych, w tym programu 800+, ponieważ miałyby zostać zastąpione jednym powszechnym świadczeniem. Takie rozwiązanie miałoby uprościć system wsparcia i ograniczyć biurokrację.

Pomysł wzbudził duże zainteresowanie, ponieważ oznaczałby całkowitą zmianę sposobu funkcjonowania polityki społecznej. Zwolennicy bezwarunkowego dochodu podstawowego przekonują, że zapewniłby on każdemu obywatelowi podstawowe bezpieczeństwo finansowe oraz uprościł wypłatę świadczeń. Przeciwnicy zwracają natomiast uwagę na ogromne koszty takiego programu oraz ryzyko znacznego obciążenia budżetu państwa. Dyskusja nad tym rozwiązaniem nie jest zresztą nowa. Podobne koncepcje były analizowane także w innych państwach Europy, jednak do tej pory żaden kraj nie zdecydował się na wprowadzenie bezwarunkowego dochodu podstawowego na stałe w skali całego państwa.

fot. Adobe Stock | Longfin Media

Padła konkretna kwota. To nie oznacza jednak, że 800+ zniknie

Największe emocje wywołała propozycja wypłacania 2403 zł miesięcznie każdemu obywatelowi. W praktyce oznaczałoby to, że świadczenie otrzymywaliby nie tylko rodzice dzieci, ale również osoby samotne, emeryci, studenci czy osoby pracujące. Program miałby mieć charakter powszechny, a więc nie byłby uzależniony od dochodów ani sytuacji życiowej.

Jednocześnie autor petycji zakładał, że wprowadzenie bezwarunkowego dochodu podstawowego pozwoliłoby zrezygnować z części obecnych programów socjalnych. Wśród nich znalazłby się także program 800+, który dziś przysługuje rodzicom i opiekunom dzieci do ukończenia przez nie 18. roku życia. To właśnie ten element wywołał najwięcej komentarzy. Dla wielu rodzin 800+ jest ważnym elementem domowego budżetu, dlatego pojawiły się pytania, czy rzeczywiście mogłoby zostać zastąpione nowym świadczeniem. Na razie nie ma jednak powodów do obaw. Samo pojawienie się petycji w Sejmie nie oznacza rozpoczęcia prac nad likwidacją programu 800+. To jedynie propozycja obywatelska, która została rozpatrzona przez sejmową Komisję do Spraw Petycji.

Komisja podjęła decyzję. Los programu 800+ pozostaje bez zmian

Po analizie petycji sejmowa Komisja do Spraw Petycji zdecydowała o nieuwzględnieniu przedstawionej propozycji. Oznacza to, że nie rozpoczną się prace legislacyjne nad wprowadzeniem bezwarunkowego dochodu podstawowego w zaproponowanym kształcie. W uzasadnieniu zwrócono uwagę przede wszystkim na bardzo wysokie koszty takiego rozwiązania. Wypłata świadczenia w wysokości 2403 zł miesięcznie wszystkim obywatelom wymagałaby przeznaczenia ogromnych środków z budżetu państwa i oznaczałaby konieczność całkowitej przebudowy obecnego systemu świadczeń społecznych.

Choć idea bezwarunkowego dochodu podstawowego jest interesująca z punktu widzenia ekonomii i polityki społecznej, jej wdrożenie wiąże się z wieloma wyzwaniami finansowymi. Dotyczą one nie tylko źródeł finansowania programu, ale również wpływu na rynek pracy, system podatkowy oraz pozostałe świadczenia socjalne. W praktyce decyzja komisji oznacza, że obecnie obowiązujące programy, w tym 800+, pozostają bez zmian. Rodzice nadal mogą korzystać z dotychczasowych zasad przyznawania świadczenia, a nowe rozwiązanie nie będzie procedowane w zaproponowanej formie.

Dyskusja zapewne jeszcze wróci. Na razie nie ma zmian dla rodzin

Choć petycja została odrzucona, temat bezwarunkowego dochodu podstawowego prawdopodobnie będzie wracał w debacie publicznej. W wielu krajach prowadzone są analizy dotyczące takich rozwiązań, zwłaszcza w kontekście starzenia się społeczeństw, zmian na rynku pracy oraz rozwoju nowych technologii. Na dziś jednak sytuacja jest jasna. Program 800+ nadal funkcjonuje na dotychczasowych zasadach i nie zapadły żadne decyzje dotyczące jego likwidacji lub zastąpienia innym świadczeniem. Pojawienie się petycji nie zmienia obowiązujących przepisów ani zasad wypłaty pieniędzy dla rodzin.

Dla osób korzystających z programów społecznych najważniejsza jest więc informacja, że obecny system pozostaje bez zmian. Obywatelska propozycja wywołała dyskusję o przyszłości wsparcia finansowego w Polsce, ale na razie nie przełoży się na żadne nowe świadczenia ani nie oznacza końca 800+. Jeżeli w przyszłości pojawią się projekty ustaw dotyczące zmian w systemie świadczeń rodzinnych, będą musiały przejść pełną ścieżkę legislacyjną. Na obecnym etapie mamy do czynienia wyłącznie z petycją, która została rozpatrzona i nie uzyskała poparcia sejmowej komisji.