Aranżacja ogrodu lub balkonu może kosztować nas krocie, ale nie musi. W popularnych sklepach bez problemu znajdziemy tanie elementy wyposażenia relaksującej przestrzeni. Wystarczy tylko dokładnie poszukać lub poczekać na okazję. Taka też pojawiła się właśnie w Biedronce. Pewnie wiele Polaków już ruszyło po to cacko. Nic dziwnego, w takiej cenie, aż szkoda nie wziąć.
Krzesło ogrodowe zawitało do Biedronki. Kupując dwa, sporo oszczędzisz
Nowa gazetka Biedronki skrywa sporo ogrodowo-balkonowych hitów. Tak naprawdę w tym jednym markecie możesz urządzić cały balkon lub strefę relaksu w ogrodzie. Moją uwagę najbardziej przyciągnęło krzesło ogrodowe o modnym designie.
Zobacz także:
Teraz przy zakupie dwóch sztuk, jedno krzesło kosztuje 139 zł. Obowiązek kupienia większej ilości może wydawać się ograniczający, ale powiedzmy sobie szczerze, aby urządzić prawdziwą oazę relaksu, warto i tak zawsze postawić na więcej niż jedno krzesło. Czas na świeżym powietrzu najlepiej spędza się w towarzystwie bliskich. Promocja ta trwa od 20.04.2026 do 02.05.2026, ale oczywiście takie cacka mogą zniknąć ze sklepów znacznie szybciej. Nie ma więc co zwlekać.
Meble to nie wszystko, zajrzyj też do Pepco po ciekawe lampki: Wyglądają jak z wioski Smerfów, a to Pepco. Świecą bez prądu i baterii, rewelka na balkon
Krzesło ogrodowe z Biedronki zachwyca designem. Pomimo niskiej ceny, wygląda porządnie
Krzesło ogrodowe z Biedronki łączy w sobie dwie najważniejsze cechy – wygodę i modny design. Jest to krzesło w stylu Acapulco, które od lat króluje w polskich ogrodach i na balkonach. Takie modele potocznie nazywane są krzesłami żyłkowymi, ze względu na ich charakterystyczną konstrukcję.
Krzesło to ma smukłą, lekką konstrukcję. Osadzone jest na czterech wąskich nogach, a siedzisko tworzą cienkie pręty układające się w półokrąg. Jego kształt sprawia, że siadając „zapadamy” się w nim, co mocno wpływa na komfort odpoczynku. Wystarczy położyć pod plecy miękką poduszkę i aż się chce siedzieć na takim krześle całe dnie.
Model dostępny w Biedronce ma klasyczny czarny kolor, co nadaje mu nieco nowoczesności i elegancji. Jego wymiary to 84 x 75 x 72 cm, więc bez problemu nawet niewielki balkon pomieści dwa takie krzesła. Warto wspomnieć również o maksymalnym obciążeniu, które jest wystarczające. Wynosi ono 130 kg.
fot. screen gazetka Biedronka
Biedronka bije na głowę Westwing. Tam podobne krzesło kosztuje krocie
Krzesła żyłkowe są bardzo popularne, więc ma je w ofercie wiele innych sklepów. Jednak przed zakupem pierwszego lepszego modelu, warto nieco porównać oferty, ponieważ różnice w cenach mocno szokują. Tak też jest w przypadku krzesła z Westwing.
Droższa marka za podobne krzesło życzy sobie aż 489,90 zł. Kupując więc dwa krzesła w Biedronce, zapłacimy mniej niż za jedno w Westwing. Co więcej, kupując cztery krzesła z marketu, tylko lekko przekroczymy cenę jednego z droższej marki.
Oczywiście na koszt krzesła z Westwing zapewne wpływa jego jakość i sposób wykonania, a także renoma marki. To, który model wybierzemy zależy od indywidualnych preferencji i możliwości finansowych.
fot. westwing.pl
Jak zaaranżować balkon z krzesłami z Biedronki? Postaw na kilka kluczowych dodatków
Oczywiście krzesła z Biedronki w zupełności wystarczą, aby móc relaksować się na balkonie, jednak warto nieco wzbogacić tę przestrzeń. Ze względów praktycznych można rozważyć zakup małego stolika, który ustawimy między krzesłami. Wówczas picie kawy czy jedzenie śniadania na balkonie stanie się naszą codziennością.
Nie można zapomnieć także o drobnych tekstyliach i dekoracjach. Wspomniałam już o poduszkach, które moim zdaniem są absolutnym niezbędnikiem. Oprócz nich można postawić także na przytulny kocyk i mięciutki dywan. Jeśli lubimy spędzać czas na balkonie po zmroku, to strzałem w dziesiątkę będą solarne girlandy. Nic innego nie robi większego klimatu niż one.








