Moda na naturalne, gęste i wyczesane ku górze brwi nie słabnie od kilku sezonów. Efekt tak zwanych „fluffy brows” pokochały zarówno minimalistki, jak i fanki mocniejszego makijażu. Nic dziwnego – odpowiednio ułożone brwi potrafią całkowicie odmienić rysy twarzy, dodać spojrzeniu wyrazistości i sprawić, że makijaż wygląda bardziej profesjonalnie. W salonach kosmetycznych ogromną popularnością cieszy się laminacja brwi, która pozwala ujarzmić nawet najbardziej niesforne włoski. Zabieg kosztuje jednak zwykle około 150–300 zł i wymaga regularnego powtarzania. Tymczasem istnieje prosty, domowy trik, który może wizualnie dać bardzo podobny efekt wygładzenia i zdyscyplinowania włosków. Wystarczy odrobina zwykłej wazeliny.
Domowa „laminacja” brwi za grosze – jak działa trik z wazeliną?
Profesjonalna laminacja brwi polega na zmianie kierunku ułożenia włosków i ich utrwaleniu specjalnymi preparatami, dzięki czemu przez kilka tygodni pozostają uniesione, wygładzone i optycznie gęstsze. Wersja domowa nie ingeruje w strukturę włosa i nie daje długotrwałego efektu, ale może świetnie sprawdzić się jako szybkie rozwiązanie na co dzień. Wazelina działa jak delikatny „nabłyszczający utrwalacz” – obciąża włoski, wygładza je i pozwala nadać im pożądany kierunek.
Zobacz także:
Jak ją stosować? Najpierw należy dokładnie oczyścić brwi z resztek makijażu i sebum. Następnie nabrać naprawdę niewielką ilość produktu – dosłownie tyle, ile zmieści się na opuszku palca. Wazelinę warto chwilę rozetrzeć między palcami, aby lekko ją ogrzać i rozprowadzić cienką warstwą. Potem wystarczy wklepać ją w brwi i wyczesać włoski ku górze palcem lub czystą szczoteczką. Efekt? Wygładzone, lekko błyszczące, zdyscyplinowane brwi, które przez kilka godzin zachowują nadany kształt.
Czytaj także: 12 zł i efekt laminacji jak po kosmetyczce. Hicior z Hebe 40% taniej
To rozwiązanie najlepiej sprawdzi się u osób z grubszymi, sztywniejszymi lub suchymi włoskami, które mają tendencję do sterczenia w różnych kierunkach. Kluczem jest umiar – zbyt duża ilość produktu może sprawić, że brwi będą wyglądały na tłuste. Warto też pamiętać, że domowa metoda nie zastąpi efektu, jaki daje laminacja brwi w salonie, ale może być sprytną alternatywą wtedy, gdy zależy nam na szybkim ujarzmieniu włosków bez dodatkowych kosztów.
Jak optycznie zagęścić i wygładzić brwi? Sprawdzone triki makijażowe i pielęgnacyjne
Aby brwi wyglądały na gęste i zadbane, liczy się nie tylko ich utrwalenie, ale również regularna pielęgnacja i odpowiedni makijaż. Jednym z popularnych sposobów na poprawę kondycji włosków jest stosowanie olejku rycynowego. Nakładany wieczorem cienką warstwą może sprawić, że brwi będą wyglądały na bardziej odżywione i elastyczne, a z czasem – pełniejsze. Równie dobrze sprawdzają się specjalne sera do brwi, które wzmacniają włoski i poprawiają ich wygląd.
Jeśli zależy nam na mocniejszym efekcie stylizacyjnym, alternatywą dla wazeliny może być tak zwane mydełko do brwi, które pozwala uzyskać wyraźnie uniesione, „instagramowe” wykończenie. Lżejszą opcją będzie bezbarwny żel utrwalający – idealny do codziennego, naturalnego makijażu.
W przypadku rzadkich brwi kluczowe jest optyczne zagęszczenie. Najlepiej sprawdza się precyzyjna kredka, którą dorysowuje się pojedyncze włoski zgodnie z ich naturalnym kierunkiem wzrostu. Dla miękkiego efektu można użyć także cienia do brwi, delikatnie wypełniając luki i budując kształt.
Nie bez znaczenia jest również regularne przycinanie zbyt długich włosków, które po wyczesaniu ku górze wystają poza linię łuku. Subtelne podkreślenie dolnej krawędzi brwi jasnym korektorem lub rozświetlaczem dodatkowo je unosi i nadaje spojrzeniu świeżości. Ostateczny efekt zależy od detali – dokładnego wyczesania, lekkiego utrwalenia i dopasowania koloru kosmetyków do naturalnego odcienia włosków. Nawet proste triki, takie jak odrobina wazeliny, mogą sprawić, że brwi będą wyglądały na bardziej gęste, wygładzone i profesjonalnie wystylizowane.









