Zimą ogród wydaje się uśpiony, ale to tylko pozory. Pod ściółką, ziemią i warstwą liści wciąż zachodzą procesy, które mają ogromne znaczenie dla wiosennego startu roślin. Również kompost nie musi czekać do marca czy kwietnia, by znów zacząć pracować. Choć niskie temperatury spowalniają jego działanie, możecie łatwo temu zaradzić. Jeśli teraz, w styczniu, poświęcicie mu chwilę uwagi, odwdzięczy się szybciej gotową, żyzną masą. Co ważne, nie potrzebujecie do tego drogich preparatów ani specjalistycznej wiedzy. Wystarczy jeden prosty kuchenny produkt, który większość z was ma pod ręką i który w naturalny sposób pobudzi procesy rozkładu.
Dlaczego zimą warto „obudzić” kompost
W chłodnych miesiącach procesy rozkładu w kompoście wyraźnie zwalniają. Niskie temperatury sprawiają, że mikroorganizmy odpowiedzialne za przemianę resztek organicznych w próchnicę działają ospale albo niemal całkiem się zatrzymują. To naturalne, ale nie oznacza, że nie możecie im pomóc. Aktywowanie kompostu zimą ma sens zwłaszcza wtedy, gdy regularnie dokładacie do niego obierki, fusy czy resztki roślinne. Dzięki pobudzeniu procesów biologicznych masa nie zalega, nie pleśnieje i nie zaczyna nieprzyjemnie pachnieć. Co więcej, taki „rozruszany” kompost wiosną szybciej osiągnie dojrzałość i będzie gotowy do użycia w ogrodzie lub na grządkach.
Zobacz także:
Domowy sposób na aktywny kompost
Kefir to prawdziwa bomba dobrych bakterii, które doskonale sprawdzają się nie tylko w kuchni, ale i w ogrodzie. Zawiera naturalne kultury bakterii i drożdży, które po wlaniu do kompostu zaczynają intensywnie pracować. To one rozkładają materię organiczną na prostsze związki, przyspieszając cały proces.
Właśnie dlatego kefir działa jak naturalny aktywator kompostu – bez chemii, bez gotowych preparatów ze sklepu. Dodatkowo lekko kwaśne środowisko sprzyja rozwojowi pożytecznych mikroorganizmów i ogranicza rozwój tych niepożądanych. Kompost po takim zabiegu szybciej się nagrzewa i „ożywa”, nawet jeśli na zewnątrz panuje mróz.
Jak stosować kefir w styczniu, żeby kompost ruszył z miejsca?
Stosowanie kefiru jest banalnie proste i nie wymaga żadnych przygotowań. Wystarczy około jednej szklanki kefiru rozcieńczyć w wiadrze letniej, nie gorącej wody. Taką mieszankę wlewacie bezpośrednio na wierzch kompostu, najlepiej w kilku miejscach. Następnie całość delikatnie mieszacie, aby płyn dotarł głębiej. Jeśli kompost jest bardzo suchy, możecie dodać nieco więcej wody – wilgoć jest kluczowa dla działania bakterii.
Zabieg najlepiej wykonać w dzień, gdy temperatura jest powyżej zera. Wystarczy powtórzyć go raz w miesiącu zimą. Już po kilkunastu dniach zauważycie, że masa staje się cieplejsza, bardziej jednolita i szybciej się rozkłada. To znak, że kompost wskoczył na wyższe obroty i pracuje pełną parą.









