Czy można mieć w kuchni za dużo elementów zastawy stołowej? A skąd! Oczywiście w pewnym momencie mogą przestać mieścić się w szafkach, ale na wszystko da się znaleźć sposób. Ja jak widzę ładną miskę, kubek czy talerz, to nie mogę się oprzeć. Myślę, że wiele osób ma podobnie. Ostatnio w Sinsay dorwałam znakomity komplet talerzy, który wygląda na znacznie droższy niż jest. Homla sprzedaje takie perełki w znacznie wyższych cenach.
Talerz z Homli choć piękny, to drogi. Sinsay prawie w tej samej cenie ma komplet talerzy
Jakiś czas temu mocno spodobały mi się talerze z rantem. W sklepach aż roi się od tego typu modeli, ale ich ceny do najniższych nie należą. Długo szukałam czegoś w miarę taniego, ale wcale nie było to takie proste. W oko wpadł mi talerz z Homli, jednak ten kosztował aż 30 zł i to za sztukę, a wiadomo, że raczej kupujemy więcej talerzy, aby stworzyć całą zastawę dla kilku osób.
Zobacz także:
fot. homla.com.pl
Szukałam więc dalej, ale miałam już w głowie estetykę, jaka mnie interesowała, więc było jeszcze bardziej pod górkę. Mocno się zdziwiłam, jak niemal identyczny talerz znalazłam w Sinsay i to w zestawie. Regularna cena za dwa talerze o średnicy 27 cm to 39,99 zł, czyli prawie tyle samo, co w Homli za jeden. Ja miałam jeszcze o tyle szczęścia, że dorwałam je na wyprzedaży jakoś za niecałe 30 zł. Oczywiście od razu wzięłam dwa komplety.
fot. sinsay.com
Sinsay oferuje również te same talerze tylko w mniejszej wersji, więc oczywiście one również wylądowały w moim koszyku. Teraz mam całą kompletną zastawę, która wygląda jak z drogiej restauracji, a mój portfel wcale nie odczuł jej zakupu.
Ozdobne ranty, nakrapiany wzór i ponadczasowy kolor. Talerze z Sinsay to hit do każdego wnętrza
Talerze z Sinsay, które kupiłam wyróżniają się nie tylko ozdobnym rantem, choć to właśnie przez niego przyciągnęły moją uwagę. Oprócz tego zdobione są nakrapianym wzorem, co nadaje im wyjątkowości i wygląda nietuzinkowo.
Z kolei klasyczny, jasnobeżowy kolor sprawia, że nie są one zbyt oryginalne, dzięki czemu idealnie odnajdą się w każdej kuchni, bez względu na styl, w jakim jest ona urządzona. Ja akurat stawiam właśnie na takie odcienie naczyń, ale jak ktoś w większości ma intensywne, kolorowe talerze, to te znakomicie się w nie wtopią, nie kontrastując z nimi.
Piękną zastawę stołową z porcelany wyprzedaje Biedronka. Zobacz: Biedronka wyprzedaje porcelanową zastawę jak z luksusowej restauracji. Teraz za niecałą stówkę
Talerze z Sinsay jak z Homli urzekają. To połączenie wysokiej jakości z niską ceną
Design to jedno, a jakość wykonania to drugie. Talerze mogą być ładne i tanie, ale też możemy długo się nimi nie nacieszyć, bo szybko ulegną zniszczeniu. Na szczęście z tymi talerzami z Sinsay tak nie jest. Od razu po wzięciu ich do ręki czuć, że są porządne – grube i ciężkie. Wykonane są z ceramiki, która jest mocno ceniona w produkcji zastawy stołowej.
Ceramiczne talerze to jeden z najlepszych wyborów na co dzień. Łączą praktyczność, trwałość i estetyczny wygląd. Większość z nich można bezpiecznie używać w mikrofalówce i myć w zmywarce, ponieważ dobrze znoszą wyższe temperatury. Tak też jest z kompletem talerzy z Sinsay – sama to przetestowałam. Już wiele razy wylądowały w zmywarce i dalej wyglądają znakomicie.
Co więcej, ceramiczne talerze są trwałe i zachowują nienaganny wygląd przez lata. Są odporne na zarysowania i uszkodzenia mechaniczne, które w kuchni są dość dużym ryzykiem. Krojenie na nich mięsa nie pozostawia żadnych śladów. Oprócz tego nie chłoną zapachów ani tłuszczu.








