Moda zmienia się nieustannie, ale są rzeczy, które pozostają ważne bez względu na wiek. Komfort, łatwość noszenia i uniwersalny wygląd to cechy, których szukamy najczęściej. Nic więc dziwnego, że niektóre modele butów w ostatnich sezonach zyskały ogromną popularność. Szczególnie wśród kobiet, które wiedzą już doskonale, że nie warto męczyć stóp tylko dla efektownego wyglądu.
Kobiety 60+ coraz częściej rezygnują z sandałów. Liczy się przede wszystkim wygoda
Podczas jednej z wizyt w CCC zaczęłam przeglądać letnie nowości. Wtedy zagadnęła mnie sprzedawczyni, która na co dzień pomaga klientkom wybierać obuwie. Przyznała, że w tym sezonie zauważa bardzo wyraźny trend. Coraz więcej kobiet po sześćdziesiątce omija klasyczne sandały i kieruje się prosto do półek z eleganckimi klapkami.
Zobacz także:
To może cię zainteresować: Sandałki na niskim koturnie niczym z francuskiej riwiery. Lild wstrzelił się w trend, a cena tylko 5 dyszek
Trudno się temu dziwić. Wiele pań szuka butów, które można założyć w kilka sekund, bez zapinania pasków i poprawiania zapięć. Klapki zapewniają swobodę, a jednocześnie mogą wyglądać bardzo stylowo. Dobrze dobrany model sprawdzi się podczas spaceru, zakupów, spotkania z koleżanką czy rodzinnego obiadu.
Warto też pamiętać, że wraz z wiekiem stopy stają się bardziej wrażliwe. Wiele kobiet zwraca uwagę na miękkość materiałów oraz wygodną konstrukcję. To właśnie dlatego lekkie i dobrze wyprofilowane klapki coraz częściej wygrywają z tradycyjnymi sandałami.
Zamszowe klapki wyglądają elegancko i pasują niemal do wszystkiego. To model, który trudno przeoczyć
Jednym z modeli, które szczególnie przyciągają uwagę klientek, są klapki Gino Rossi wykonane z wysokiej jakości zamszu. Już na pierwszy rzut oka prezentują się niezwykle gustownie. Miękka faktura materiału dodaje im szlachetnego charakteru, a minimalistyczny wygląd sprawia, że bez problemu można dopasować je do wielu stylizacji.
To właśnie prostota często okazuje się największą zaletą. Takie klapki świetnie wyglądają zarówno z lnianymi spodniami, jak i lekką sukienką czy klasycznymi jeansami. Nie krzyczą modą, ale subtelnie podkreślają dobry gust właścicielki.
Szczególnie spodobało mi się to, że producent postawił na połączenie elegancji z codziennym komfortem. Dzięki temu można nosić je nie tylko podczas wyjątkowych okazji. Równie dobrze sprawdzą się podczas zwykłego dnia, kiedy zależy nam po prostu na wygodzie.
fot. CCC.com
Nie bez znaczenia jest także fakt, że model posiada certyfikat Leather Working Group. To międzynarodowy standard przyznawany producentom skór, którzy spełniają wysokie wymagania związane z ochroną środowiska i odpowiedzialną produkcją. Dla wielu osób jest to dodatkowy argument przy wyborze nowych butów.
Komfort noszenia robi największe wrażenie. Właśnie dlatego klientki wracają po podobne modele
Kiedy pytamy kobiety o najważniejszą cechę letnich butów, odpowiedź zwykle jest podobna. Liczy się wygoda. Nawet najpiękniejsze sandały szybko lądują na dnie szafy, jeśli powodują dyskomfort podczas chodzenia.
W przypadku klapek sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Stopa ma więcej swobody, a zakładanie butów zajmuje dosłownie chwilę. To rozwiązanie szczególnie doceniają aktywne kobiety, które nie lubią tracić czasu na zbędne przygotowania przed wyjściem z domu.
Sprzedawczyni z CCC zwróciła uwagę na jeszcze jedną rzecz. Wiele klientek przychodzi po jedną parę, a po kilku tygodniach wraca po kolejny podobny model. Gdy raz przekonają się do wygodnych klapek, często nie mają ochoty wracać do bardziej zabudowanych sandałów.
Patrząc na obecne trendy, trudno się temu dziwić. Współczesne klapki nie przypominają już prostego obuwia kojarzonego wyłącznie z plażą. Dziś potrafią wyglądać niezwykle elegancko i z powodzeniem zastępują wiele klasycznych fasonów.
Mam wrażenie, że właśnie dlatego kobiety po 60. roku życia tak chętnie po nie sięgają. Nie muszą wybierać między wygodą a dobrym wyglądem. Mogą mieć jedno i drugie. A kiedy buty są lekkie, stylowe i pasują do większości ubrań w szafie, trudno znaleźć lepsze rozwiązanie na ciepłe dni.








