Nie każdy emeryt korzysta z tej możliwości. Część osób nie wie, że ma do tego prawo, inni obawiają się skomplikowanych formalności. Są też emeryci, którzy rezygnują ze złożenia wniosku w przekonaniu, że ponowne przeliczenie mogłoby doprowadzić do obniżenia świadczenia. W praktyce takie obawy są nieuzasadnione. Jeśli nowe wyliczenie okaże się mniej korzystne od obecnie pobieranej emerytury, ZUS pozostawi dotychczasową kwotę.
W efekcie wielu seniorów może nieświadomie rezygnować z pieniędzy, które im się należą. Warto więc sprawdzić, kto może wystąpić o ponowne ustalenie wysokości emerytury i jakie dokumenty mogą pomóc w uzyskaniu wyższego świadczenia.
Zobacz także:
Kiedy można wystąpić o przeliczenie emerytury?
Ponowne przeliczenie emerytury jest możliwe w kilku sytuacjach. Najczęściej dotyczy osób, które po przyznaniu świadczenia nadal pracowały i odprowadzały składki emerytalne. Dodatkowe składki zapisane na koncie w ZUS mogą zwiększyć wysokość emerytury.
Drugą grupą są seniorzy, którzy po latach odnaleźli dokumenty potwierdzające zatrudnienie lub wysokość zarobków. W przeszłości wiele osób miało problem z udokumentowaniem wszystkich okresów pracy, szczególnie jeśli pracodawca został zlikwidowany albo dokumentacja uległa zagubieniu. Dziś część tych dokumentów można odnaleźć w archiwach lub uzyskać od instytucji przechowujących dokumentację pracowniczą.
O przeliczenie świadczenia mogą ubiegać się również osoby, które wcześniej nie przedstawiły wszystkich dokumentów mających wpływ na wysokość emerytury lub których sytuacja zmieniła się w sposób pozwalający na korzystniejsze wyliczenie świadczenia.
Jakie dokumenty mogą zwiększyć emeryturę?
Kluczowe znaczenie mają dokumenty, które potwierdzają okresy zatrudnienia albo wysokość osiąganych zarobków. Im pełniejsza dokumentacja, tym większa szansa, że ZUS uwzględni dodatkowe okresy pracy lub wyższe wynagrodzenia przy ponownym ustalaniu świadczenia.
Warto sprawdzić przede wszystkim:
- świadectwa pracy;
- zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu;
- legitymacje ubezpieczeniowe;
- umowy o pracę;
- dokumenty płacowe;
- dokumentację przechowywaną przez archiwa państwowe lub prywatne.
Niektóre osoby mogą być zaskoczone, że nawet dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat nadal mają znaczenie. Jeśli pozwalają potwierdzić okres pracy lub wysokość zarobków, mogą wpłynąć na wysokość emerytury.
fot. AdobeStock/Halfpoint
Jak odzyskać należne pieniądze? Instrukcja krok po kroku
Osoby, które podejrzewają, że ich emerytura mogłaby zostać podwyższona, powinny działać według prostego planu:
- Sprawdź dane zapisane przez ZUS – zweryfikuj, jakie okresy zatrudnienia i składki zostały uwzględnione przy ustalaniu świadczenia.
- Przejrzyj domowe archiwum – poszukaj świadectw pracy, legitymacji ubezpieczeniowych oraz dokumentów płacowych.
- Skontaktuj się z byłym pracodawcą lub archiwum – jeśli nie masz dokumentów, istnieje szansa, że nadal są przechowywane.
- Przygotuj komplet dokumentów – zgromadź wszystkie materiały, które mogą mieć wpływ na wysokość świadczenia.
- Złóż wniosek o ponowne przeliczenie emerytury – można to zrobić osobiście, listownie lub przez internet.
- Poczekaj na decyzję ZUS – urząd przeanalizuje dokumentację i wyda nowe wyliczenie.
- Odbieraj wyższe świadczenie – jeśli przeliczenie okaże się korzystne, emerytura zostanie podniesiona.
Warto pamiętać, że im szybciej zostanie złożony wniosek, tym szybciej senior zacznie otrzymywać wyższą kwotę świadczenia.
Jak złożyć wniosek do ZUS?
Wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury można złożyć na kilka sposobów. Najprostszym rozwiązaniem dla wielu osób jest wizyta w najbliższej placówce ZUS, gdzie pracownicy pomogą w skompletowaniu dokumentów i wyjaśnią ewentualne wątpliwości.
Osoby korzystające z internetu mogą załatwić formalności za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ZUS. Wniosek można również wysłać tradycyjną pocztą.
Przed złożeniem dokumentów warto upewnić się, że wszystkie załączniki są kompletne. Braki formalne mogą wydłużyć czas rozpatrywania sprawy.
Może Cię też zainteresować: Możesz nie dostać 13 i 14. emerytury. Sprawdź, czy się kwalifikujesz
Dlaczego nie warto zwlekać?
Eksperci zwracają uwagę, że wielu seniorów odkłada sprawę na później, wychodząc z założenia, że kilka miesięcy nie zrobi różnicy. Tymczasem podwyższona emerytura przysługuje od miesiąca złożenia wniosku. Oznacza to, że zwlekanie może oznaczać realną stratę pieniędzy.
Jeżeli ktoś ma dokumenty pozwalające na korzystniejsze wyliczenie świadczenia, powinien jak najszybciej wystąpić do ZUS o ich uwzględnienie. W przeciwnym razie przez kolejne miesiące będzie otrzymywał niższą emeryturę, mimo że mógłby pobierać wyższe świadczenie.
Seniorzy często niepotrzebnie się obawiają
Jedną z najczęstszych przyczyn rezygnacji z ponownego przeliczenia emerytury jest strach przed utratą części świadczenia. Wielu seniorów wychodzi z założenia, że skoro obecna emerytura została już ustalona, lepiej niczego nie zmieniać.
Tymczasem w przypadku niekorzystnego wyniku przeliczenia ZUS nie obniży pobieranej emerytury. Jeśli nowe wyliczenia nie przyniosą korzyści, emeryt zachowa dotychczasową wysokość świadczenia. Z tego powodu eksperci zachęcają do sprawdzenia swojej sytuacji, zwłaszcza gdy pojawiły się nowe dokumenty lub po przyznaniu emerytury były odprowadzane kolejne składki.
Dla części seniorów może to oznaczać wzrost świadczenia o kilkadziesiąt, a nawet kilkaset złotych miesięcznie. W skali roku daje to już odczuwalną różnicę w domowym budżecie.
Źródło: gazetaprawna.pl








