Nie każdy wyjazd w góry musi oznaczać zdobywanie szczytów od rana do wieczora. Moja mama coraz częściej wybiera spokojniejsze tempo. Rano lubi zjeść śniadanie bez pośpiechu, później pójść na spacer, a po południu znaleźć czas na odpoczynek. Wisła pasuje do takiego planu bardzo dobrze, szczególnie jesienią, kiedy można połączyć zmianę otoczenia z pobytem nastawionym na regenerację. Tym razem uwagę mamy przyciągnęła oferta skierowana do seniorów, w której obok noclegów pojawiają się wyżywienie i zabiegi.
Mama najpierw policzyła noce, później posiłki i dopiero wtedy uwierzyła w cenę. Wczasy zdrowotne dla seniora w Wiśle zaczynają się od 1999 zł
Oferta Geovity w Wiśle obejmuje 7 noclegów, a cena wczasów zdrowotnych dla seniora zaczyna się od 1999 zł za pobyt. Właśnie przy tej informacji mama zatrzymała się najdłużej. Nie chodzi bowiem o cenę za dwie czy trzy noce, ale o tygodniowy wyjazd do uzdrowiska. Samo spojrzenie na kwotę nie wystarcza jednak do oceny takiego pakietu. Zaczęłyśmy więc czytać dalej. W cenie jest pełne wyżywienie, czyli trzy posiłki dziennie. Ośrodek informuje także o możliwości doboru diet. Dla mamy to ważny szczegół, bo podczas tygodniowego pobytu nie chce codziennie zastanawiać się, gdzie zjeść obiad albo ile dodatkowo wyda na restauracje.
Zobacz także:
Nie jest to również oferta ograniczona wyłącznie do pokoju i jedzenia. W pakiecie znalazły się dwa seanse w saunie suchej oraz możliwość korzystania z dostępnych atrakcji rekreacyjnych. Na liście są między innymi bilard, tenis stołowy i kijki do nordic walking. Geovita wymienia również salę fitness i znajdujące się w pobliżu trasy spacerowe. Mama szybko przestała więc patrzeć na tę propozycję jak na zwykły nocleg w górach. Zaczęła rozkładać ją na części i sprawdzać, za co właściwie płaci. I dopiero wtedy dotarłyśmy do punktu, który zainteresował ją najbardziej.
fot. Adobe Stock | Franciszek
Piętnaście zabiegów podczas jednego pobytu zmienia charakter tego wyjazdu. Nie trzeba też mieć skierowania lekarskiego
W ramach wczasów zdrowotnych dla seniora w Wiśle przewidziano 15 zabiegów rehabilitacyjnych, wykonywanych podczas pobytu zgodnie z harmonogramem. To oznacza, że wyjazd nie sprowadza się do nocowania w hotelu i spacerowania po górach. Zabiegi są jednym z głównych elementów pakietu. Mama od razu zapytała o skierowanie. Tutaj odpowiedź jest prosta. Ośrodek podaje, że w przypadku pobytów prywatnych skierowanie nie jest wymagane. Rezerwacja takiego tygodnia działa więc inaczej niż oczekiwanie na leczenie uzdrowiskowe finansowane w ramach NFZ.
Chcesz więcej podróżniczych inspiracji? To także warto sprawdzić: Mama się zbuntowała: "W tym roku nie stoję przy garach". Święta spędzi nad morze, a Wigilię podadzą jej do stołu. Cena ją przekonała
To rozróżnienie jest ważne. Nie mówimy o bezpłatnym sanatorium ani turnusie przyznawanym przez publicznego płatnika. To komercyjna oferta pobytowa, którą senior sam wybiera i opłaca. Spodobała mi się też informacja dotycząca osób towarzyszących. Nie każdy przecież chce jechać sam, a małżonek czy przyjaciółka nie zawsze potrzebują tego samego programu. Według informacji obiektu osoba towarzysząca może zdecydować się na pobyt z zabiegami albo bez nich. Dla mojej mamy to spory plus. Lubi wyjeżdżać z koleżanką, ale obie mają inne potrzeby. Tutaj nie muszą na siłę wybierać identycznego sposobu spędzania całego dnia.
Jesienią w kalendarzu zostało jeszcze kilka terminów do wyboru. Turnusy zaplanowano również na październik i listopad 2026 roku
Mama nie szuka wyjazdu na przyszłą wiosnę. Interesowała ją właśnie jesień, dlatego od razu zajrzałyśmy do rozpiski terminów. Oferta wczasów zdrowotnych obowiązuje od marca 2026 roku, a lista turnusów ciągnie się aż do końcówki listopada. Na stronie widnieją między innymi pobyty rozpoczynające się 27 września, a także październikowe turnusy 11 i 18 października. Kolejne zaplanowano na 8, 15 i 22 listopada. Przy każdym trzeba oczywiście sprawdzić bieżącą dostępność pokoi, bo opublikowany termin nie oznacza automatycznie, że wolne miejsce nadal czeka.
Mnie jesienna Wisła akurat przekonuje bardziej niż środek wakacji. Mama też nie potrzebuje trzydziestostopniowego upału, a wczasy dla seniorów są dla niej kuszące. Chce pospacerować, odpocząć, skorzystać z zaplanowanych zabiegów i wrócić do domu po tygodniu, a nie po weekendzie spędzonym w pośpiechu. Przy planowaniu zwróciłyśmy uwagę także na kilka drobiazgów organizacyjnych. Zameldowanie rozpoczyna się od godziny 16, a wymeldowanie jest do godziny 11. Parking dla gości jest bezpłatny i nie wymaga rezerwacji. Obiekt akceptuje również zwierzęta, choć w tym przypadku mogą pojawić się dodatkowe opłaty.

Obserwuj nas na Google







