Od kilku miesięcy przyglądam się swojemu salonowi i coraz częściej dochodzę do wniosku, że przydałaby mu się niewielka zmiana. Nie chcę przemalowywać ścian ani wymieniać kanapy, bo obecne wyposażenie nadal bardzo lubię. Brakuje mi jednak jednego mebla, przy którym mogłabym odłożyć filiżankę herbaty, książkę czy pilota.
WIDEO…
Mam słabość do drewnianych dodatków. Lubię ich ciepłą kolorystykę i to, że potrafią przełamać chłodny charakter nowoczesnego wnętrza. Dlatego podczas przeglądania oferty Jysk szczególnie zainteresował mnie niewielki stolik o wyglądzie naturalnego drewna.
Stolik kawowy z Jysk wygląda jak od stolarza. Ciepły dąb i okrągła forma dodają salonowi elegancji
Nie przepadam za stolikami, które mają mnóstwo ozdobnych elementów, szklanych półeczek i błyszczących nóżek. Zdecydowanie bardziej podobają mi się proste bryły, w których najważniejszy jest kształt oraz wykończenie. Szczególnie ciekawie prezentują się meble w odcieniu ciepłego dębu. Nie są tak jasne jak bielony jesion ani tak ciemne jak orzech. Mają przyjemną, miodowo-brązową tonację, która świetnie pasuje do beżu, kremu i oliwkowej zieleni.
Okrągły stolik jest też wygodnym rozwiązaniem do niewielkiego pokoju. Brak ostrych narożników ułatwia przechodzenie obok niego, szczególnie kiedy między sofą a szafką telewizyjną nie ma zbyt dużo miejsca. Podoba mi się również jego spokojny charakter. Taki mebel może stać przy klasycznej kanapie, ale równie dobrze wyglądałby obok nowoczesnego fotela czy miękkiego dywanu.
Stolik LYNGS z Jysk przeceniono do 115 zł. Ma 59 cm średnicy i elementy z litej brzozy
W Jysk wypatrzyłam stolik kawowy LYNGS, który regularnie kosztuje 299 zł. Teraz sklep obniżył jego cenę do 115 zł, więc w kieszeni zostaje aż 184 zł. To rabat wynoszący 61%, a oferta ma obowiązywać do 15 listopada 2026 roku. Stolik ma 59 cm średnicy i 45 cm wysokości. Jego konstrukcja przypomina prostą, cylindryczną bryłę, dzięki czemu wygląda bardziej jak designerski mebel niż zwykły stolik na nóżkach.
Szukasz ciekawych dodatków do wnętrz? To też warto sprawdzić: Nie plastikowa ozdóbka, tylko bogaty wieniec jak z zimowej rezydencji. Detale jak od florystki, a to z Pepco za bezcen
Warto jednak wyjaśnić kwestię materiałów. Mebel zawiera elementy z litej brzozy, ale nie jest w całości wykonany z litego drewna. Blat i boki powstały z płyty MDF wykończonej melaminą. W konstrukcji wykorzystano również polipropylen i stal.
To właśnie dekoracyjne wykończenie nadaje mu wygląd dębowego mebla. Przed zakupem trzeba też pamiętać, że stolik wymaga samodzielnego montażu, waży 11 kg, a maksymalne obciążenie blatu wynosi 8 kg.
Z czym połączyć stolik w kolorze dębu? Kremowa kanapa i ceramika stworzą piękną aranżację
W swoim salonie ustawiłabym go obok jasnej kanapy i miękkiego dywanu. Na blacie postawiłabym niewielką ceramiczną misę oraz książkę. Nie dokładałabym wielu dekoracji, żeby nie zasłaniać jego ciekawej formy.
Ciepły odcień drewna świetnie komponowałby się również z ciemnozielonym fotelem, lnianymi zasłonami i lampą o mlecznym kloszu. Przy takim zestawieniu salon zyskałby bardziej przytulny charakter.
Stolik zbiera też pozytywne opinie. W Jysk ma ocenę 5/5 na podstawie sześciu międzynarodowych recenzji, choć sklep zaznacza, że nie weryfikuje ich autentyczności. Do codziennej pielęgnacji wybrałabym miękką ściereczkę, a pod gorące kubki podkładki. Dzięki temu łatwiej zachować estetyczny wygląd blatu.