Mam słabość do szklanych dodatków, szczególnie tych, które wyglądają lekko i nie przytłaczają wnętrza. W moim salonie nie ma miejsca na kolejne wielkie ozdoby, dlatego coraz częściej wybieram drobiazgi, które można wykorzystać na kilka sposobów. Lubię też zmieniać dekoracje w zależności od pory roku, bez konieczności wydawania fortuny.
WIDEO…
Ostatnio rozglądałam się za czymś prostym, ale trochę ciekawszym niż klasyczny cylinder na kwiaty. Zależało mi na naczyniu, które będzie prezentować się ładnie również wtedy, gdy akurat nie mam świeżego bukietu. Przy okazji zwyczajnych zakupów spożywczych trafiłam na coś, co idealnie pasuje do tej wizji.
Szklane wazony mają w sobie ponadczasową elegancję. Przezroczyste szkło pięknie współgra ze światłem
Wystarczy spojrzeć na eleganckie wnętrza, żeby zauważyć, jak dużą rolę odgrywają w nich szklane dekoracje. Nie muszą mieć kolorowych zdobień ani złotych dodatków. Często największe wrażenie robi właśnie ich prostota. Szczególnie podobają mi się wazony o miękkich, zaokrąglonych liniach. Wyglądają subtelniej niż naczynia o ostrych krawędziach, a jednocześnie dodają aranżacji nowoczesnego charakteru. Przypominają mi ręcznie formowane szkło, które można zobaczyć w pracowniach artystycznych.
Przezroczystość daje też ogromne możliwości dekorowania. W takim naczyniu pięknie prezentują się zarówno pojedyncze gałązki, jak i niewielkie kompozycje kwiatowe. Dużą zaletą jest również neutralny wygląd. Szkło pasuje do drewna, ceramiki i metalowych dodatków. Dzięki temu nie muszę wymieniać dekoracji, kiedy zmieniam kolor obrusa albo poduszek na kanapie. A czasami niezłe perełki można znaleźć właśnie w Dino.
Szklany wazon z Dino kosztuje 9,99 zł. Ma 18 cm wysokości i elegancką, zaokrągloną formę
Podczas zakupów w Dino zwróciłam uwagę na wazon ustawiony na półce z dodatkami do domu. Cena wynosiła zaledwie 9,99 zł, a na etykiecie podano wysokość 18 cm. To poręczny rozmiar, który sprawdzi się nawet na niewielkiej komodzie czy parapecie.
Szukasz ciekawych dodatków aranżacyjnych? To też warto sprawdzić: Czerwona kokardka i jemioła jak na starych kartkach świątecznych. Ta kamionkowa filiżanka z Pepco ma niezwykły urok
Najbardziej spodobał mi się jego kształt. Wazon wykonano z bezbarwnego szkła, a jego ścianki delikatnie rozszerzają się ku górze. Szeroki otwór nadaje mu lekkości i pozwala wyeksponować dekoracyjną zawartość. Na sklepowej półce znajdowały się dwa takie wazony, jeden włożony w drugi. Przez nakładające się na siebie ścianki wyglądały niemal jak jedno naczynie o fantazyjnej, wielopoziomowej konstrukcji. W rzeczywistości każdy sprzedawany jest osobno.
To ważny szczegół, ponieważ nie jest to zestaw dwóch elementów ani specjalna dwuczęściowa dekoracja. Za podaną cenę kupujemy pojedynczy szklany wazon. Podoba mi się także jego gładkie wykończenie. Nie ma nadruków, intensywnych kolorów ani ozdobnych aplikacji. Dzięki temu wygląda spokojnie i elegancko, a jego prosty design łatwo dopasować do wystroju mieszkania.
Jak udekorować szklany wazon z Dino? Na komodzie będzie wyglądał jak z eleganckiego salonu
Na swojej komodzie najchętniej ustawiłabym go obok niewielkiej ceramicznej figurki i świecy LED. Do środka włożyłabym kilka gałązek eukaliptusa albo delikatną trawę ozdobną. Taka kompozycja świetnie pasowałaby do jasnych mebli. Na zimę wybrałabym natomiast gałązki świerku, suszone plastry pomarańczy i kilka drobnych szyszek. Wazon mógłby stać się częścią świątecznej aranżacji bez konieczności kupowania kolejnych ozdób.
Wiosną pięknie wyglądałyby w nim tulipany, a latem polne kwiaty. Lubię właśnie takie dodatki, które nie mają przypisanej jednej pory roku. Przy szklanych naczyniach pamiętałabym jedynie o regularnym myciu i dokładnym osuszaniu. Przezroczyste ścianki najlepiej prezentują się bez smug i zacieków. Nawet najprostszy wazon wygląda wtedy elegancko, szczególnie kiedy pada na niego naturalne światło.