Kilkadziesiąt lat temu, bo w czasach PRL-u, ta zabawka była prawdziwą uciechą dla wielu dziewczynek, ale po latach wszystko się zmieniło. Choć dziś mało które dziecko cieszyłoby się z jej posiadania w swojej kolekcji, to z biegiem czasu stała się rarytasem dla kolekcjonerów. Na popularnych platformach sprzedażowych w Polsce cena tej starej zabawki osiąga nawet blisko 4 tys. zł. Co sprawia, że wartość tych staroci rośnie z roku na rok?

Co zwiększa wartość starych pamiątek z PRL-u?

Stare pamiątki z PRL-u jeszcze do niedawna leżały zapomniane na strychach i w piwnicach Polaków. Jednak jakiś czas temu wiele z nich stało się prawdziwym hitem na rynku kolekcjonerskim. Powodów tego zjawiska jest kilka, a wśród najczęściej wymienianych, wskazuje się:

Zobacz także:

  • sentyment osób, które pamiętają te przedmioty ze swojego dzieciństwa,
  • zmieniającą się modę,
  • chęć posiadania starych przedmiotów, które być może już za parę lat będą całkowicie niedostępne.

Wszystko to sprawia, że już dziś wiele osób jest w stanie zapłacić za te pamiątki krocie. Jednym z przykładów rosnących wartości starych przedmiotów z PRL-u jest między innymi lalka dla dzieci z Fabryki Wyrobów Celuloidowych i Metalowych.

PRL-owska lalka z celuloidu warta blisko 4 tys. zł

Przeglądając oferty na polskich platformach sprzedażowych, można napotkać wiele interesujących zabawek dla dzieci z czasów PRL-u. Jedną z nich jest właśnie ta oryginalna lalka KIKI, wykonana z celuloidu w dobrze znanej Fabryce Wyrobów Celuloidowych i Metalowych w Częstochowie.

Zabawka przedstawiona w ofercie ma ręcznie malowane elementy twarzy, charakterystyczne duże oczy i jest zdobiona drobnymi niebieskimi guziczkami. Ręce i nogi są ruchome, a całość jest zachowana w dobrym stanie. Jej wartość w ogłoszeniu została wyceniona na dokładnie 3989 zł. Ta kwota to żaden wyjątek, ponieważ na stronach internetowych regularnie pojawiają się oferty o podobnej wartości.

Jakie inne starocie z PRL-u są dziś dużo warte?

Lalka KIKI z Fabryki Wyrobów Celuloidowych i Metalowych w Częstochowie to jednak jedna z wielu ofert, której wartość robi niemałe wrażenie na Polakach. Na platformach sprzedażowych pojawiają się bowiem także inne przedmioty z czasów PRL-u, za które dziś można by zafundować sobie wypasione wakacje all inclusive za granicą.

Na oku kolekcjonerów znajdują się m.in.: meble, figurki, lampy, zabawkowe samochody, sprzęt AGD, zastawy stołowe z porcelany, szkło kolorowe, monety i banknoty i wiele innych. Koniecznie sprawdź, czy nie masz ich w swojej piwnicy lub na strychu. To szansa na naprawdę spory zarobek do pensji czy emerytury.