Miłośnicy podróży koleją mają powody do zadowolenia. Już od 31 lipca pasażerowie będą mogli skorzystać z nowego bezpośredniego połączenia Leo Express, które połączy Przemyśl z niemieckim Frankfurtem nad Menem. Trasa prowadzi przez Polskę, Czechy i Niemcy, dzięki czemu podróżni bez konieczności przesiadania się dotrą do wielu dużych miast Europy. Pociąg zatrzyma się między innymi w Krakowie, Pradze, Dreźnie i Lipsku, a cała trasa liczy ponad 1300 kilometrów.
To jedno z najdłuższych połączeń obsługiwanych przez przewoźnika i jednocześnie wygodna alternatywa dla osób, które nie przepadają za podróżami samolotem lub chcą uniknąć wielokrotnego przesiadania się po drodze. Co istotne, ceny biletów zaczynają się od 48 zł, choć najniższe stawki obowiązują przy odpowiednio wczesnym zakupie i na wybranych odcinkach trasy. Przewoźnik podkreśla, że nowe połączenie ma ułatwić podróżowanie pomiędzy Europą Zachodnią i Środkową oraz zapewnić wygodny dojazd również osobom podróżującym z i do Ukrainy przez Przemyśl.
Zobacz także:
Nie tylko miejsce siedzące. Pociąg oferuje także kuszetki i śniadanie
Nie lada gratka dla osób planujących nietuzinkowe wakacje. Największą zaletą nowego połączenia jest możliwość odbycia całej podróży bez zmiany pociągu. Dla osób wybierających dłuższe trasy przewoźnik przygotował także wagony z kuszetkami, dzięki którym noc można spędzić w podróży, zamiast rezerwować hotel. W cenę miejsca w kuszetce wliczone jest również śniadanie serwowane po przebudzeniu. To rozwiązanie dobrze znane z nocnych połączeń kolejowych, które w ostatnich latach ponownie zyskują popularność w Europie. Oprócz tego pasażerowie mogą korzystać z klimatyzowanych wagonów, bezpłatnego Wi-Fi oraz gniazdek do ładowania urządzeń elektronicznych. Dzięki temu nawet kilkunastogodzinna podróż może być znacznie bardziej komfortowa, a część czasu można wykorzystać na pracę, oglądanie filmów czy odpoczynek. W ofercie przewidziano kilka klas podróży, dlatego każdy może dopasować standard przejazdu do własnych potrzeb i budżetu.
fot. Adobe Stock | dtatiana
Trasa prowadzi przez największe miasta Europy Środkowej. To dobra propozycja nie tylko dla turystów
Nowe połączenie może zainteresować zarówno osoby planujące wakacyjny wyjazd, jak i tych, którzy często podróżują służbowo. Bezpośredni przejazd przez trzy kraje pozwala wygodnie dotrzeć do takich miast jak Kraków, Praga, Drezno, Lipsk czy Frankfurt nad Menem, bez konieczności organizowania kilku oddzielnych biletów i pilnowania przesiadek. Dla wielu podróżnych to duże ułatwienie, zwłaszcza podczas dłuższych tras, gdy każda dodatkowa zmiana pociągu zwiększa ryzyko opóźnień i utraty połączenia.
Interesują cię ciekawostki podróżnicze? To także warto sprawdzić: Klimat jak nad włoskim jeziorem w Alpach, a to Polska. Malowniczy brzeg jeziora, urokliwe zatoczki i górskie szczyty
Przewoźnik zwraca również uwagę, że nowa trasa ma znaczenie strategiczne, ponieważ łączy Europę Zachodnią z Przemyślem – ważnym węzłem komunikacyjnym położonym blisko granicy z Ukrainą. Tym samym podróż koleją staje się jeszcze wygodniejszą alternatywą dla osób przemieszczających się między różnymi częściami kontynentu.
Kolej wraca do łask w podróżach po Europie. Nowe połączenie dobrze wpisuje się w ten trend
Coraz więcej podróżnych wybiera pociąg zamiast samochodu czy samolotu, szczególnie na trasach, które można pokonać bez przesiadek. Możliwość wygodnego noclegu w kuszetce, brak limitów bagażowych znanych z tanich linii lotniczych oraz dojazd do centrów miast sprawiają, że kolej staje się atrakcyjnym środkiem transportu także na dłuższych dystansach. Nowa trasa Leo Express to kolejny przykład rozbudowy międzynarodowej siatki połączeń, która ma ułatwić przemieszczanie się między krajami Europy. Dla pasażerów z Polski oznacza to więcej możliwości planowania zagranicznych wyjazdów, a przy odpowiednio wczesnym zakupie biletów również szansę na bardzo atrakcyjne ceny. Jeśli połączenie spotka się z dużym zainteresowaniem, może stać się jednym z najciekawszych kolejowych kierunków tego sezonu.

Obserwuj nas na Google







