W tym sezonie postanowiłam w końcu urządzić balkon tak, żeby chciało się na nim spędzać więcej czasu. Zaczęłam więc przeglądać ofertę online Castoramy i porównywać różne fotele. Nie spodziewałam się jednak, że jeden model zwróci moją uwagę przede wszystkim ceną.
Czy to naprawdę taka okazja? Musiałam sprawdzić cenę dwa razy
Szukałam czegoś, co będzie wyglądało nowocześnie, ale nie kosztowało fortuny. Większość modeli, które wpadały mi w oko, miała ceny przekraczające 1300 zł, a bardziej designerskie wersje dochodziły nawet do 2000 zł. Dlatego, kiedy na stronie internetowej Castoramy zobaczyłam fotel kokon za 509 zł, od razu zwróciłam uwagę na cenę.
Zobacz także:
fot: castorama.pl
Dla porównania, w tej samej ofercie dostępny jest fotel Oxford za 1298 zł oraz model GoodHome Apolima za 1998 zł. Różnica jest naprawdę spora, dlatego przez chwilę zastanawiałam się, czy nie mam do czynienia z błędem cenowym. Oczywiście trudno powiedzieć, z czego wynika tak duża różnica, ale jeśli ktoś od dawna planował zakup takiego mebla, to trudno przejść obok tej oferty obojętnie. Co ważne, jest to propozycja dostępna w sprzedaży internetowej Castoramy, więc warto zaglądać właśnie do oferty online.
fot: castorama.pl
fot: castorama.pl
Praktyczny, stylowy, a do tego tani. Taki fotel na balkon z Castoramy to must-have
Cena zwróciła moją uwagę jako pierwsza, ale później zaczęłam przyglądać się samemu wykonaniu. Fotel na balkon ma stalowy stelaż malowany proszkowo oraz plecionkę z technorattanu, czyli materiału, który dobrze znosi wilgoć, promieniowanie UV i zmienne warunki atmosferyczne. To ważne, jeśli meble przez większą część sezonu stoją na zewnątrz.
Producent podaje również maksymalne obciążenie do 150 kg, więc konstrukcja powinna być stabilna podczas codziennego użytkowania. Podoba mi się także to, że model jest składany. Dzięki temu po sezonie łatwiej schować go do garażu lub komórki, a w razie potrzeby można go również wygodniej przewieźć. W zestawie znajdują się miękkie poduszki, więc nie trzeba od razu kompletować dodatkowych akcesoriów. Sam ażurowy wygląd sprawia natomiast, że całość wydaje się lekka i nie przytłacza nawet mniejszych balkonów. To dobry przykład mebla, który łączy efektowny wygląd z rozwiązaniami przydatnymi na co dzień.
Balkon może wyglądać jak z katalogu. Wystarczy kilka prostych dodatków
Sam fotel kokon potrafi całkowicie odmienić charakter balkonu, ale warto pomyśleć również o otoczeniu. Jeśli przestrzeń jest niewielka, dobrze sprawdzi się mały stolik pomocniczy, na którym zmieści się filiżanka kawy albo książka. Wieczorem przyjemny klimat stworzą girlandy świetlne lub lampki solarne rozwieszone na balustradzie. Do tego kilka donic z lawendą, trawami ozdobnymi albo ziołami i balkon od razu staje się bardziej przytulny.
Warto zajrzeć także do Jysk: Wygląda jak designerski mebel za tysiące. W Jysk wyrwałam to dębowe cacko za bezcen. Do mojej małej kawalerki ideolo
Coraz częściej projektanci polecają także zewnętrzne dywaniki oraz miękkie pledy, które sprawiają, że taka przestrzeń przypomina dodatkowy pokój. Jasna plecionka tego modelu dobrze wpisuje się w modne aranżacje boho, skandynawskie czy naturalne, dlatego bez problemu można dopasować do niej drewniane dodatki lub jasne tekstylia. Warto też pamiętać o pielęgnacji technorattanu – zazwyczaj wystarczy przetrzeć go wilgotną ściereczką, a zimą, jeśli nie mamy miejsca do przechowywania, zabezpieczyć pokrowcem. Dzięki temu mebel dłużej zachowa estetyczny wygląd i będzie gotowy na kolejny sezon.

Obserwuj nas na Google







