Zasłona zaciemniająca to moim zdaniem najlepszy wynalazek do sypialni. Na nic wygodny materac i miękka poduszka, jeśli światło latarni lub pełni księżyca rozświetla pomieszczenie. Jeśli tak jak ja, nie tolerujesz maseczek na oczy, z pewnością zainteresuje cię niedrogie rozwiązanie, które działa idealnie. A przy tym całkiem fajnie dopełnia wnętrze i nie sprawia kłopotu w użytkowaniu. 

Ciemna sypialnia to podstawa dobrego snu. Niestety nie każde zasłony zaciemnią sypialnię

Mam to szczęście, że przez wiele spałam jak suseł, bo mieszkam pod miastem. Gdy się tu sprowadzałam, nawet nie było utwardzonej drogi. Było cicho, a w nocy ciemno. Teraz jest tylko cicho, bo i na moje osiedle zawitała cywilizacja. Wraz z nią pojawiło się oświetlenie ulic, które robi świetną robotę, gdy po zmroku wraca się do domu, ale światło wpada też do sypialni i utrudnia mi zasypianie. 

Zobacz także:

Latarnia stoi akurat tak, że jej blask dokładnie pada na moje łóżko. Nie mogę go przestawić, bo mam mikrosypialnię, a zwykłe zasłonki tylko trochę tłumią snop światła zaglądający mi w okno. Musiałam więc poszukać rozwiązania, które pomoże mi rozprawić się z niepożądaną jasnością w sypialni. Niestety w wielu sklepach zaciemniające zasłony są drogie. Dlatego zaczęłam szukać rozwiązania, które pozwoli mi zaoszczędzić pieniądze, które wole wydać np. na wakacje. 

Tak trafiłam do Action, które mnie nie zawiodło. Kupiłam zasłony 2-3 razy taniej niż w innych sklepach. To się nazywa „zrobić dobry interes”.

Zasłony zaciemniające z Action – tanie, a działają. Po co przepłać, skoro tańszy produkt w zupełności wystarcza?

Zasłony, o których mowa kosztują tylko 44,95 zł za sztukę. To kawał materiału o wymiarach 140 x 260 cm. Zasłony są uszyte z poliestru przypominającego naturalny len lub surową bawełnę i mają beżowy, neutralny kolor, więc pasują do wielu wnętrz. Dostępne są w 2 odcieniach: nieco jaśniejszym i ciemniejszym. Nie przytłaczają wnętrza, a nocą zaciemniają pomieszczenie, umożliwiając spokojny sen.

Dzięki zaprasowywanej taśmie, która jest w komplecie, można je samodzielnie w prosty sposób skrócić, aby dopasować ich długość do własnych podobań. Pierze się je w 30 stopniach i prasuje w niskiej temperaturze. Ja zwykle wilgotne wieszam od razu, a podczas schnięcia zagniecenia stają się płytsze. Rzadko je prasuję, zwykle wtedy, gdy sypialnię odstępuję gościom. 

Zasłona ma wszytą tzw. heading tape, czyli specjalną taśmę służącą do równomiernego marszczenia materiału. To sprytne rozwiązanie, które pozwala nie tylko poprawić estetykę wiszących zasłonek, ale też dopasować ich szerokość do okna. Do taśmy można przyczepić haczyki do wpinania do żabek, jeśli masz w domu karnisz z żabkami. 

Materiał na zasłonki pozyskano z recyklingu, co jest niewątpliwie plusem tego produktu. 

screen action.com.pl

Czym różnią się zasłony zaciemniające od zwykłych? I dlaczego te z Action tak mi odpowiadają?

Zwykłe zasłonki są tkane dość luźno, jednowarstwowe, dlatego rozpraszają światło, ale go nie blokują. Zaciemniające natomiast w mniejszym lub większym stopniu blokują światło, co sprawia, że do wnętrza przedostaje się jedynie jego niewielka część lub zupełnie nic.

Zasłony zaciemniające mogą być 3 typów:

  • uszyte z tkaniny powlekanej – od strony okna jest szara lub biała warstwa wykonana z cienkiej pianki. To ona blokuje światło;
  • trzywarstwowe – blokująca warstwa jest zwykle czarna, ale obok niej znajdują się jeszcze warstwa dekoracyjna i podkład;
  • gęsto tkane – do tej kategorii należy ta zasłona zaciemniająca z Action. To bardzo gęsto utkany poliester, którego ciasno „zbite” włókna nie przepuszczają większości światła, blokując je w 70-90%.

Te konkretne zasłony a Action nie zaciemniają w 100%, ale zatrzymują światła na tyle dużo, że nie stanowi ono przeszkody w zasypianiu. Za to, gdy muszę w nocy wstać, spokojnie jestem w stanie iść bez zapalania i nie obijając się o meble. Dla mnie bomba!

Koniecznie sprawdź też: Żakardowe zasłony z Pepco dają klimat jak z hotelu. Cena tak niska, że wzięłam dla siebie i dla mamy