Kilka lat temu przekonałam się, że nawet podczas wymarzonych wakacji nie wszystko musi pójść zgodnie z planem. Niegroźny wypadek sprawił, że zamiast zwiedzać okolicę, trafiłam do zagranicznego szpitala. Na szczęście miałam przy sobie dokument, o którym wiele osób przypomina sobie dopiero przed wyjazdem. Dzięki niemu uniknęłam bardzo wysokich kosztów leczenia i nie musiałam martwić się dodatkowymi wydatkami. To doświadczenie pokazało mi, jak ważna jest karta EKUZ podczas podróży po Europie.

Niepozorna karta uratowała mój wakacyjny budżet. Karta EKUZ przydała się bardziej, niż przypuszczałam

Podczas jednego z zagranicznych wyjazdów miałam niegroźny wypadek. Upadłam na schodach i mocno uderzyłam się w nogę oraz rękę. Ból był na tyle duży, że postanowiłam pojechać do najbliższego szpitala i sprawdzić, czy nie doszło do złamania. Już wtedy zaczęłam zastanawiać się, ile może kosztować taka wizyta za granicą. Na miejscu okazało się, że wystarczyło okazać kartę EKUZ. Zostałam przyjęta przez lekarza, wykonano mi zdjęcia RTG, a personel założył opatrunki i udzielił niezbędnej pomocy.

Zobacz także:

Nie musiałam płacić za te świadczenia z własnej kieszeni, ponieważ zostały rozliczone w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia obowiązującego w kraju, w którym przebywałam. Gdyby nie karta EKUZ, rachunek mógłby wynieść nawet kilka tysięcy euro. Właśnie dlatego od tamtej pory przed każdym wyjazdem upewniam się, że dokument jest ważny i znajduje się w moim portfelu.

Każdy ubezpieczony może ją otrzymać za darmo. Wyrobienie EKUZ zajmuje niewiele czasu

fot: Rochu_2008/AdobeStock

Karta EKUZ, czyli Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, to dokument potwierdzający prawo do korzystania z niezbędnych świadczeń zdrowotnych podczas czasowego pobytu w wielu krajach Europy. Mogą ją otrzymać osoby objęte ubezpieczeniem zdrowotnym w Polsce. Co ważne, wyrobienie dokumentu jest całkowicie bezpłatne.

Wniosek można złożyć między innymi przez Internetowe Konto Pacjenta, aplikację mojeIKP, platformę ePUAP, a także osobiście w oddziale NFZ lub wysyłając dokumenty pocztą. W zależności od sytuacji karta może mieć różny okres ważności, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić, czy nadal obowiązuje.

Sam proces uzyskania EKUZ nie jest skomplikowany i zwykle zajmuje niewiele czasu. Warto jednak nie zostawiać tego na ostatnią chwilę, szczególnie przed wakacjami, kiedy zainteresowanie dokumentem jest większe. Choć wiele osób traktuje kartę EKUZ jako formalność, w praktyce może ona okazać się jednym z najważniejszych dokumentów podczas zagranicznego wyjazdu.

Czytaj także: Wystarczy wniosek i dostaniesz 4 tys. zł z ZUS co miesiąc. Od tego roku to wyjątkowo łatwe

Nie zawsze zapewnia pełną ochronę. Warto znać ograniczenia przed wyjazdem

Choć karta EKUZ może znacząco obniżyć koszty leczenia za granicą, nie daje pełnej ochrony w każdej sytuacji. Przed wyjazdem warto wiedzieć, czego dokładnie nie obejmuje, aby uniknąć przykrych niespodzianek. Najważniejsze ograniczenia to:

  • Brak pokrycia kosztów leczenia w prywatnych placówkach – karta EKUZ działa wyłącznie w publicznym systemie ochrony zdrowia lub w placówkach współpracujących z takim systemem. Jeśli zgłoszę się do prywatnej kliniki, najprawdopodobniej będę musiała zapłacić za wizytę z własnej kieszeni.
  • Możliwe współpłacenie za niektóre świadczenia – EKUZ zapewnia dostęp do opieki medycznej na takich samych zasadach jak mieszkańcy danego kraju. Jeśli lokalni pacjenci dopłacają do wizyty lekarskiej, pobytu w szpitalu czy leków, mnie również może obowiązywać taka opłata.
  • Brak refundacji transportu medycznego do Polski – jeśli mój stan zdrowia wymagałby powrotu do kraju specjalistycznym transportem sanitarnym lub lotniczym, koszty takiej usługi nie zostaną pokryte przez kartę EKUZ.
  • Ograniczona pomoc podczas uprawiania sportów i aktywności wysokiego ryzyka – w niektórych krajach ratownictwo górskie czy akcje poszukiwawcze są płatne. Dotyczy to m.in. części regionów narciarskich i górskich, gdzie rachunki za interwencję ratowników mogą być bardzo wysokie.
  • Brak ochrony w przypadku planowanego leczenia za granicą – karta EKUZ nie służy do wyjazdów, których celem jest skorzystanie z zabiegu, operacji czy konsultacji medycznej w innym kraju.

Kiedy wyjeżdżam za granicę, zawsze pamiętam o tym, że karta EKUZ jest dużym ułatwieniem, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z leczeniem poza Polską. W moim przypadku okazała się bezcenna, bo dzięki niej nie musiałam płacić za konsultację lekarską, badanie RTG ani założenie opatrunków po wakacyjnym wypadku. To jednak nie oznacza, że w każdej sytuacji rachunek będzie wynosił zero.

Przed podróżą warto więc sprawdzić zasady obowiązujące w kraju, do którego się wybieramy, ponieważ zakres świadczeń i ewentualne dopłaty mogą się różnić. Sama nie wyobrażam sobie dziś wyjazdu do europejskiego kraju bez ważnej karty EKUZ w portfelu. Dzięki niej mam większy spokój i pewność, że w razie nagłych problemów zdrowotnych otrzymam niezbędną pomoc bez obaw o bardzo wysokie koszty leczenia.