Latem dla mnie liczy się przede wszystkim wygoda. Temperatury mocno dają się we znaki, więc nie chcę dodatkowo potęgować tego efektu źle dobranymi ubraniami lub butami. Moja mama jest tego samego zdania. Porządne i jakościowe klapki to podstawa jej letniej garderoby. W tym roku dorwała model z Lidla i chwali się nim wszystkim koleżankom. One też kupują za jej namową. A ja? Pewnie również ulegnę, jak zawsze.
Klapki z Lidla to znakomity wybór na lato. Mama mówi, że są jak kapcie
Oferta odzieżowa Lidla nie przestaje mnie zaskakiwać. To, ile moja mama znalazła już tam perełek, to po prostu hit. Produkty są naprawdę wysokiej jakości, a ceny znacznie niższe niż w popularnych sieciówkach. Ostatnio pogoda dopisuje i nie brakuje słońca, więc mama na spotkanie przy kawie przyszła w modnych klapeczkach, które od razu przykuły moją uwagę. Oczywiste było to, że dorwała je w Lidlu, jak większość zawartości jej szafy.
Zobacz także:
Są to klasyczne klapki z korkową podeszwą. Mają nieco luźniejszy styl, ale właśnie dzięki temu doskonale sprawdzają się na co dzień. Jak tylko spytałam mamę o te klapki, to od razu zaczęła je wychwalać. Mówi, że to najwygodniejsze buty, jakie miała i czuje się w nich jak w kapciach. Nic dziwnego, bo model ten ma anatomicznie ukształtowaną wkładkę wykonaną ze skóry naturalnej.
Można by pomyśleć, że jak skóra w składzie, to pewnie cena odstraszająca. Jednak mocno się zdziwiłam, gdy mama pokazała mi ten model na stronie i zobaczyłam ile kosztuje. Jedyne 39,99 zł. Nagle zrobiło się jasne, dlaczego je tak zachwala. W takiej cenie to naprawdę szkoda nie wziąć. Takie klapki to ideał dla dojrzałych kobiet, dla których wygoda odgrywa kluczową rolę. Choć uniwersalny styl sprawia, że pasują one panią w każdym wieku.
Klapki z Lidla są dostępne w dwóch wariantach. Oczywiście mama wzięła obydwa i zamierza nosić je na zmianę
Klapki z Lidla dostępne są w dwóch wariantach różniących się nie tylko kolorem, ale i fasonem. Pierwsze z nich to japonki w modnym czekoladowym odcieniu brązu. Swoim designem nieco przypominają mi kultowe Birkenstocki. Czekoladowy brąz od jesieni króluje w trendach, więc takie klapki to strzał w dziesiątkę. Idealnie dopełnią większość codziennych stylizacji. Drugi model jest już nieco bardziej oryginalny. Są to klapki z kilkoma wąskimi paskami na przodzie, które splatają się ze sobą. Mają złoty kolor, więc przyciągają wzrok z daleka. Takie buty na pewno podkręcą każdą, nawet najnudniejszą stylizację.
fot. lidl.pl
Który wariant wybrała moja mama? Oczywiście, że wzięła obydwa. Ta kobieta nie przestaje mnie zaskakiwać. Gdy nie może się zdecydować, to po prostu bierze wszystko to, co jej się podoba. Tłumaczy się, że w takiej cenie to jak za darmo, a na pewno przechodzi w tych klapkach więcej niż jeden sezon. Traktuje je więc jako inwestycję na kilka lat.
Boskie buty na lato ma też Action. Zobacz: Prawie kupiłam te z CCC za grosze, a w Action są 2x tańsze. Styl boho w połączeniu z miękką wkładką - cudo
Klapki ze skórzaną wkładką zapewniają niesamowity komfort. Mięciutkie i leciutkie
Jak wspomniałam, są to klapki ze skórzaną wkładką. Choć nie są całe ze skóry, to w przypadku tak odkrytego obuwia, to właśnie wkładka odgrywa największą rolę w kwestii wygody. Przede wszystkim doskonale przepuszcza powietrze i pozwala stopom oddychać, dzięki czemu znacznie mniej się pocą. Co więcej, skóra naturalna pochłania nadmiar wilgoci, więc nawet jeśli stopy odrobinę się zgrzeją, to nie zaburzy to codziennego komfortu.
Klapki ze skórzaną wkładką są również bardzo miękkie i dobrze dopasowują się do stóp. W przypadku modelu z Lidla anatomicznie ukształtowano wkładkę, dzięki czemu dodatkowo pomaga ona utrzymać naturalne ułożenie stopy oraz zmniejsza obciążenie pięt, śródstopia i palców.








