Czasem wystarczy jeden mały detal, żeby balkon zaczął wyglądać zupełnie inaczej. Szczególnie wieczorami światło potrafi stworzyć atmosferę, która sprawia, że chce się siedzieć na świeżym powietrzu godzinami. Od kilku sezonów coraz bardziej podobają mi się dekoracje inspirowane wakacyjnymi tarasami i śródziemnomorskim stylem. Naturalne dodatki, ciepłe światło i lekkie formy sprawiają, że nawet zwykły balkon może wyglądać bardzo stylowo. Dokładnie taki efekt chciałam osiągnąć po powrocie z rodzinnej wizyty w Holandii.
Solarna lampa z Action zdobiła taras wujka. Ten sam model znalazłam później w polskim sklepie
Kiedy odwiedziłam wujka w Holandii, praktycznie od razu zwróciłam uwagę na jego taras. Wieczorem wyglądał niesamowicie klimatycznie dzięki wiszącym lampom, które dawały ciepłe, delikatne światło. Najbardziej spodobało mi się to, że całość wyglądała bardzo lekko i przytulnie, a jednocześnie nowocześnie. Wujek powiedział mi wtedy, że kupił te lampy w holenderskim Action, więc pomyślałam, że w Polsce pewnie też je znajdę. Po powrocie od razu pobiegłam do sklepu.
Zobacz także:
Ta solarna lampa z Action w Polsce kosztuje 24,99 zł za sztukę. Ma formę wiszącej dekoracji z ozdobnym wzorem przypominającym plecionkę. Do lampy dołączony jest metalowy łańcuch, dzięki któremu można zawiesić ją na balkonie lub tarasie. Bardzo spodobało mi się też to, że lampka włącza się automatycznie po zmroku. Nie trzeba pamiętać o kablach, gniazdkach ani codziennym uruchamianiu światła.
fot. action.com
Lampa na balkon występuje w kilku pięknych kolorach. Wybrałam różową i białą, bo najlepiej pasowały do mojej aranżacji
Lampa ta dostępna jest w kolorze żółtym, zielonym, różowym oraz białym, więc spokojnie można dobrać coś do własnego stylu balkonu albo tarasu. Każdy wariant daje trochę inny efekt i tworzy zupełnie inny klimat po zapaleniu światła. Zielona wersja wygląda bardziej naturalnie i świetnie pasuje do dużej ilości roślin. Żółta od razu kojarzy się z wakacyjnymi dekoracjami z południa Europy.
Ja zdecydowałam się na różową i białą wersję. Różowa od razu ociepliła przestrzeń i dodała balkonowi bardziej romantycznego charakteru. Wieczorem światło delikatnie przebija przez plecioną konstrukcję i wygląda naprawdę wyjątkowo. Biała z kolei świetnie rozjaśnia całą aranżację i sprawia, że przestrzeń wygląda bardziej lekko oraz świeżo. Połączenie tych dwóch kolorów okazało się strzałem w dziesiątkę, szczególnie przy jasnych poduszkach i drewnianych dodatkach.
Bardzo lubię dekoracje, które można łatwo dopasować do różnych stylów. Te lampy spokojnie pasują zarówno do nowoczesnych balkonów, jak i bardziej boho czy naturalnych aranżacji. Dzięki kilku wersjom kolorystycznym całość wygląda bardziej designersko i daje możliwość stworzenia naprawdę ciekawego efektu bez dużych wydatków.
W Action wpadł mi w oko również ten lampion. Zobacz: Ceramiczny lampion z Action tworzy piękne ornamenty i robi klimat. Wzięłam od razu 3 kolory
Pleciona lampa wpisuje się w największe trendy sezonu. Naturalny wygląd sprawia, że balkon od razu wydaje się bardziej przytulny
Od kilku sezonów ogromną popularnością cieszą się wszystkie dodatki inspirowane naturalnymi materiałami i rękodziełem. Plecionki pojawiają się już nie tylko we wnętrzach, ale też na balkonach, tarasach i w ogrodach. Tego typu dekoracje sprawiają, że przestrzeń wygląda cieplej i bardziej przyjaźnie. Właśnie dlatego ta pleciona lampa od razu zwróciła moją uwagę.
Największy efekt robi sposób, w jaki światło wydostaje się przez ozdobne otwory. Wieczorem na ścianach i podłodze pojawiają się delikatne refleksy, które tworzą bardzo przyjemny klimat. Balkon zaczyna przypominać mały wakacyjny taras z restauracji przy plaży albo hotelowy ogródek. Takie dodatki świetnie wyglądają szczególnie w połączeniu z roślinami, drewnianymi meblami i jasnymi tekstyliami.
Mam też wrażenie, że moda na plecionki długo nie przeminie. Naturalny wygląd jest znacznie bardziej ponadczasowy niż plastikowe dekoracje czy bardzo nowoczesne lampy LED. Dzięki temu taka solarna lampa może pasować do aranżacji przez wiele sezonów i nie znudzi się po jednym lecie.
Solarna lampa sprawdza się lepiej niż klasyczne oświetlenie. Brak kabli i automatyczne działanie to ogromna wygoda
Jeszcze kilka lat temu na balkonach dominowały zwykłe lampki podłączane do kontaktu albo ciężkie ogrodowe lampiony. Problem polegał na tym, że wymagały kabli, przedłużaczy albo częstej wymiany baterii. Teraz coraz więcej osób wybiera rozwiązania solarne i naprawdę trudno się temu dziwić. Taka solarna lampa jest po prostu dużo wygodniejsza w codziennym użytkowaniu.
Największą zaletą jest to, że działa praktycznie sama. W ciągu dnia ładuje się dzięki słońcu, a po zmroku automatycznie zaczyna świecić. Nie trzeba pamiętać o włączaniu światła ani zastanawiać się, gdzie schować przewody. Dzięki temu balkon wygląda bardziej estetycznie i uporządkowanie. Bardzo podoba mi się również sam klimat, jaki daje takie światło. Nie jest mocne ani męczące dla oczu, tylko delikatne i relaksujące.








