Pakowanie na wyjazd zawsze kończy się u mnie tak samo – kosmetyczka pęka w szwach, a ja zastanawiam się, z czego jeszcze mogę zrezygnować. Dlatego od dłuższego czasu szukałam niewielkich pojemników, które nie tylko ułatwią zabranie ulubionych kosmetyków, ale też pomogą utrzymać porządek. Gdy wpadły mi w oko pastelowe magnetyczne "słoiczki", od razu zwróciłam uwagę nie tylko na ich wygląd, ale przede wszystkim na pomysłowe rozwiązanie, które może naprawdę przydać się podczas krótszych i dłuższych wyjazdów.
W Pepco znalazłam gadżet, który naprawdę ma sens. Kosztuje tylko 15 zł i przydaje się nie tylko na urlopie
To zestaw trzech podróżnych pojemników o pojemności 20 ml każdy, które można kupić w Pepco za 15 zł. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak niewielkie pastelowe słoiczki w odcieniach lawendy, różu i jasnego beżu, ale ich największą zaletą jest magnetyczna konstrukcja. Dzięki niej pojemniki łączą się ze sobą, więc nie rozsypują się po kosmetyczce ani walizce. To drobiazg, który może wydawać się niepozorny, ale właśnie takie rozwiązania najbardziej ułatwiają organizację bagażu.
Zobacz także:
fot: pepco.pl
Ja od razu pomyślałam, że świetnie sprawdzą się do przechowywania kremu do twarzy, balsamu, maseczki czy odżywki do włosów. Zamiast zabierać pełnowymiarowe opakowania, można przelać tylko tyle produktu, ile faktycznie będzie potrzebne na weekendowy wyjazd lub kilkudniowy urlop. To wygodne, praktyczne i pozwala zaoszczędzić sporo miejsca.
Mniej rzeczy, więcej porządku. Tak najłatwiej spakować kosmetyczkę na wyjazd
Od kiedy staram się pakować bardziej świadomie, zauważyłam, że największy problem nie leży w wielkości walizki, ale w liczbie niepotrzebnych rzeczy. Warto przed wyjazdem zastanowić się, z których kosmetyków naprawdę będziemy korzystać. Małe pojemniki sprawiają, że łatwiej ograniczyć ilość zabieranych produktów i uniknąć noszenia ciężkich butelek.
Takie słoiczki można wykorzystać nie tylko do kremów. Dobrze sprawdzą się również na płatki pod oczy, próbki kosmetyków, maści czy nawet drobną biżuterię. Niektórzy przechowują w podobnych pojemnikach gumki do włosów, tabletki albo spinki. Magnetyczne łączenie dodatkowo pomaga utrzymać porządek, bo wszystkie elementy pozostają razem. W efekcie łatwiej znaleźć potrzebną rzecz, a kosmetyczka nie zamienia się w bałagan po pierwszym dniu wyjazdu. To rozwiązanie szczególnie docenią osoby podróżujące z bagażem podręcznym, gdzie liczy się dosłownie każdy centymetr wolnego miejsca.
To również się przyda w porządkowaniu przestrzeni: 15 zł w Pepco i szafa „powiększyła" się x3. Upchałam tu wszystkie letnie ciuchy i jeszcze jest miejsce
Ładny dodatek też może być praktyczny. Takie akcesoria po prostu ułatwiają codzienne wyjazdy
Nie ukrywam, że wygląd również miał dla mnie znaczenie. Pastelowe kolory sprawiają, że pojemniki prezentują się estetycznie i dobrze komponują się z nowoczesnymi kosmetyczkami oraz organizerami. Dzięki temu nie wyglądają jak typowe plastikowe opakowania kupione przypadkiem na szybko. Warto pamiętać, że podczas pakowania dobrze jest opisać zawartość każdego pojemnika lub używać jednego produktu do jednego słoiczka. To prosty sposób, żeby nie pomylić kremu z maseczką czy balsamu z peelingiem.
Dobrą praktyką jest również dokładne umycie pojemników po powrocie i pozostawienie ich do wyschnięcia przed kolejnym użyciem. Takie niewielkie akcesoria często zostają z nami na lata, bo przydają się nie tylko podczas wakacji, ale także na siłownię, basen, weekend u znajomych czy podróż służbową. Czasami właśnie najmniejsze gadżety najbardziej ułatwiają codzienne funkcjonowanie. Te magnetyczne słoiczki pokazują, że praktyczne rozwiązania nie muszą zajmować dużo miejsca ani kosztować fortuny, a przy okazji mogą po prostu cieszyć oko.

Obserwuj nas na Google







