Przyznam, że kiedy zbliżają się wakacje, zaczynam przeglądać internet niemal codziennie. Szukam nowych walizek, plecaków, organizerów i wszystkich gadżetów, które mogą ułatwić podróż. Tym razem było podobnie. Przekopałam chyba pół internetu i porównywałam ceny w kilku sklepach, bo chciałam kupić porządną walizkę na kolejne wyjazdy. W pewnym momencie zaczęłam się nawet zastanawiać, czy nie odłożyć zakupu na później. I wtedy trafiłam na najnowszą gazetkę Lidla. Dosłownie nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Walizki i akcesoria Wittchen w cenach, które wyglądają jak promocja z Black Friday. Co więcej, pojawił się kolor, którego wcześniej nie widziałam w regularnej sprzedaży. Już wiem, że w poniedziałek o szóstej rano będę pod drzwiami sklepu.
Dlaczego walizki Wittchen od lat są jednymi z najchętniej kupowanych? Jakość jest świetna, cena również
Nie bez powodu marka Wittchen od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród osób podróżujących. Jeszcze kilka lat temu kojarzyła się głównie z eleganckimi skórzanymi dodatkami, ale dziś jej walizki należą do najbardziej rozpoznawalnych na polskim rynku.
Zobacz także:
Sama zauważyłam, że podczas podróży lotniczych bardzo często widuję właśnie modele tej marki. Wyróżniają się nowoczesnym wyglądem, ale przede wszystkim praktycznymi rozwiązaniami, które naprawdę mają znaczenie podczas wyjazdów. Największą popularnością cieszą się walizki wykonane z polipropylenu. To materiał znany z wysokiej odporności na uderzenia, nacisk i zarysowania. Dzięki temu walizki dobrze znoszą transport na lotniskach i nie niszczą się tak szybko jak tańsze modele wykonane z cienkiego tworzywa.
Do tego dochodzą cztery obrotowe kółka 360 stopni, wygodna teleskopowa rączka oraz zamki szyfrowe zwiększające bezpieczeństwo bagażu. Coraz więcej osób zwraca też uwagę na możliwość niewielkiego zwiększenia pojemności walizki, co przydaje się szczególnie podczas powrotu z wakacji. Mam też wrażenie, że wiele osób wybiera Wittchena po prostu dlatego, że jest to marka sprawdzona. Opinie użytkowników są bardzo dobre, a walizki często służą przez wiele sezonów.
Wittchen wchodzi do Lidla już od poniedziałku. Takich cen się nie spodziewałam
Największą niespodzianką okazało się jednak to, że od poniedziałku 29 czerwca marka Wittchen ponownie pojawi się w sklepach Lidl. Tym razem oferta jest naprawdę szeroka i pozwala skompletować niemal cały zestaw podróżny. Do sprzedaży trafią między innymi:
- kosmetyczki Wittchen w cenie 49,99 zł,
- plecaki do samolotu lub torby podróżne za 99,99 zł,
- walizki małe z polipropylenu za 139 zł,
- walizki średnie za 159 zł,
- walizki duże za 189 zł.
Najbardziej spodobało mi się to, że wszystkie elementy kolekcji można do siebie dopasować. Plecak, torba, kosmetyczka i walizka utrzymane są w tej samej stylistyce, dzięki czemu tworzą elegancki komplet. Plecak może pełnić funkcję bagażu podręcznego podczas lotów, a torba świetnie sprawdzi się na weekendowe wyjazdy albo jako dodatkowy bagaż do samochodu. Kosmetyczka natomiast pomieści najpotrzebniejsze kosmetyki i akcesoria, dzięki czemu nie trzeba kupować osobnych organizerów. Nie zdziwię się, jeśli już pierwszego dnia część modeli i kolorów po prostu zniknie z półek.
Royal Blue tylko dla Lidla. Tego koloru nie znajdziesz nawet na oficjalnej stronie
Największą uwagę przyciągnęła jednak jedna rzecz. Wittchen przygotował specjalnie dla Lidla wyjątkową wersję kolorystyczną walizek. Mowa o kolorze Royal Blue – intensywnym, eleganckim odcieniu niebieskiego, który nie jest dostępny w regularnej ofercie marki. To limitowana wersja przygotowana wyłącznie dla sieci Lidl.
fot. lidl.pl
Muszę przyznać, że właśnie ten model od razu wpadł mi w oko. Niebieska walizka prezentuje się bardzo nowocześnie, a jednocześnie ma praktyczną zaletę. Na lotniskowej taśmie zdecydowanie łatwiej ją zauważyć niż klasyczne czarne czy grafitowe modele, których zwykle jest najwięcej. Oczywiście w sprzedaży pojawią się także bardziej klasyczne wersje kolorystyczne – biała, czarna czy czerwona – jednak to właśnie Royal Blue może okazać się największym hitem całej kolekcji.
Ten gadżet również może ci się przydać w sezonie: Kupiłam na działkę, a teraz zabieram na każdą wycieczkę. Z regulowanym światłem, ma 8 metrów i łatwo się zwija
Jeśli więc planujesz zakup nowego bagażu przed wakacjami, trudno o lepszy moment. Sama już wiem, że najpierw sięgnę po walizkę w limitowanym kolorze, a jeśli jeszcze zostaną, do kompletu dobiorę plecak i kosmetyczkę. Myślę, że nie będę jedyną osobą z takim planem, bo przeczuwam, że w poniedziałek rano przy półkach z Wittchenem zrobi się naprawdę tłoczno.

Obserwuj nas na Google







