Temat abonamentu radiowo-telewizyjnego od lat wywołuje sporo emocji i regularnie wraca w rozmowach Polaków. Jedni są przekonani, że opłata dawno przestała obowiązywać, inni wolą płacić na wszelki wypadek, żeby uniknąć problemów. W praktyce przepisy nadal działają i dotyczą ogromnej liczby gospodarstw domowych. Część seniorów może jednak skorzystać z ważnych ulg, które pozwalają legalnie zrezygnować z opłacania rachunków za radio i telewizor. Problem polega na tym, że samo spełnienie warunków nie zawsze wystarcza, żeby automatycznie zniknął obowiązek płacenia.

Opłaty za abonament RTV nadal obowiązują w 2026 roku. Wielu Polaków wciąż nie wie, kto musi płacić

Choć od lat pojawiają się informacje o możliwej likwidacji abonamentu RTV, w 2026 roku system nadal funkcjonuje i obowiązek opłacania nie zniknął. W praktyce oznacza to, że osoby posiadające odbiornik radiowy albo telewizyjny w dalszym ciągu powinny wnosić regularne opłaty. Dla wielu osób może być to zaskoczeniem, ponieważ wokół abonamentu od dawna narosło sporo mitów. Część Polaków zakłada, że skoro korzysta głównie z platform streamingowych albo telewizji internetowej, przepisy ich nie dotyczą. Tymczasem samo posiadanie działającego odbiornika może oznaczać konieczność uiszczania należności.

Zobacz także:

Największe zamieszanie pojawia się jednak wokół osób starszych i emerytów. Wiele osób słyszało, że seniorzy są zwolnieni z abonamentu RTV, ale nie wszyscy wiedzą, jakie dokładnie zasady obowiązują w praktyce. Z tego powodu część emerytów regularnie opłaca rachunki mimo możliwości skorzystania ze zwolnienia. Inni z kolei zakładają, że wiek automatycznie zwalnia z wszelkich formalności, co również nie zawsze okazuje się prawdą. W efekcie wokół abonamentu RTV narosło sporo nieporozumień, a wiele osób dopiero po czasie dowiaduje się, że mogło oszczędzić konkretne pieniądze. Szczególnie dziś, kiedy koszty życia stale rosną, każda dodatkowa ulga finansowa ma dla seniorów ogromne znaczenie. Nawet niewielkie miesięczne opłaty zaczynają być zauważalne w domowym budżecie, dlatego coraz więcej osób interesuje się możliwością legalnego zwolnienia z abonamentu.

Fot. gettyimages/Peter Dazeley

Emerytura do określonej kwoty pozwala uniknąć abonamentu RTV. Jest jednak ważny haczyk związany z formalnościami

Okazuje się, że część seniorów rzeczywiście nie musi płacić abonamentu RTV. Zwolnienie obejmuje między innymi osoby, których emerytura nie przekracza kwoty 4 451,78 zł brutto miesięcznie. Dla wielu emerytów może być to bardzo ważna informacja, szczególnie że świadczenia w takiej wysokości otrzymuje ogromna grupa seniorów w Polsce. Sam fakt pobierania niższej emerytury nie oznacza jednak automatycznego skreślenia z listy osób zobowiązanych do opłat. Właśnie tutaj pojawia się haczyk, o którym wiele osób kompletnie nie ma pojęcia.

To również może ci się spodobać: Koniec eldorado chorobowego w pracy. Przez te wyjątki firma da ci wypowiedzenie, nie będzie zmiłuj

Żeby skorzystać ze zwolnienia, trzeba wcześniej dopełnić odpowiednich formalności. Senior musi zgłosić się na pocztę i przedstawić dokumenty potwierdzające prawo do ulgi. Najczęściej potrzebny jest dowód osobisty oraz decyzja z ZUS albo inny dokument potwierdzający wysokość emerytury. Bez wykonania tego kroku system nadal traktuje daną osobę jako zobowiązaną do opłacania abonamentu RTV. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli ktoś spełnia wszystkie warunki dochodowe, ale nigdy nie zgłosił ulgi, może nadal otrzymywać wezwania do zapłaty. 

Emerytura nie jest jedynym powodem zwolnienia z opłaty. Kilka grup osób może legalnie nie płacić

Lista osób zwolnionych z abonamentu RTV jest znacznie dłuższa, niż wielu Polaków przypuszcza. Przepisy obejmują kilka różnych grup, które mogą legalnie uniknąć obowiązku opłacania rachunków za radio i telewizję. W praktyce oznacza to, że nie tylko niska emerytura daje możliwość skorzystania z ulgi. Zwolnienia przysługują także osobom znajdującym się w trudniejszej sytuacji zdrowotnej albo życiowej.

Z abonamentu RTV zwolnione są między innymi:

  • emeryci po 60. roku życia, których świadczenie nie przekracza określonego progu dochodowego,
  • seniorzy, którzy ukończyli 75. rok życia,
  • osoby posiadające prawomocne orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności,
  • obywatele pobierający świadczenia pielęgnacyjne albo rentę socjalną,
  • osoby niesłyszące oraz niewidome ze znacznym ubytkiem wzroku,
  • osoby posiadające status bezrobotnego oraz pobierające wybrane zasiłki przedemerytalne,
  • inwalidzi wojenni, wojskowi i poszkodowani weterani.

Każda z tych grup musi jednak pamiętać o konieczności zgłoszenia prawa do zwolnienia. Wiele osób błędnie zakłada, że wszystkie dane automatycznie trafiają do odpowiednich instytucji i ulga zostanie naliczona bez żadnych działań. Tymczasem w większości przypadków potrzebne jest osobiste zgłoszenie i okazanie dokumentów potwierdzających uprawnienia. Brak formalnego zgłoszenia może oznaczać dalsze naliczanie opłat mimo spełniania wszystkich warunków. Właśnie dlatego coraz więcej seniorów zaczyna dokładniej interesować się obowiązującymi przepisami i sprawdzać, czy nie płaci za coś, czego wcale nie musi już opłacać.