Coraz więcej osób planując urlop, w pierwszej kolejności przegląda oferty zagranicznych wyjazdów. Wydaje nam się, że spektakularne krajobrazy, klimatyczne miasteczka i górskie kurorty można znaleźć tylko we Włoszech, Austrii czy Szwajcarii. Tymczasem Polska skrywa wiele miejsc, które potrafią zaskoczyć równie pięknymi widokami i niepowtarzalnym klimatem. Wystarczy czasem zrezygnować z dalekiej podróży i obrać mniej oczywisty kierunek. Jednym z takich zakątków jest Międzygórze.
Międzygórze wygląda jak z pocztówki. Nie bez powodu nazywane jest „Polską Szwajcarią”
Pierwszy spacer wystarczył, żebym zrozumiała, skąd biorą się wszystkie zachwyty nad tym miejscem. Międzygórze to niewielka miejscowość położona w Masywie Śnieżnika, która od końca XIX wieku przyciąga turystów swoim niezwykłym charakterem. Drewniane wille z bogato zdobionymi balkonami, strome dachy i budynki przypominające alpejskie pensjonaty sprawiają, że trudno uwierzyć, iż to wciąż Polska. Spacerując uliczkami, co chwilę łapałam się na tym, że robię kolejne zdjęcia, bo niemal każdy zakątek wyglądał jak gotowa pocztówka.
Zobacz także:
Określenie „Polska Szwajcaria” nie wzięło się znikąd. Klimat tej miejscowości tworzy nie tylko zabudowa, ale również otaczające ją góry, gęste lasy i wszechobecna zieleń. Widoki są niezwykle malownicze, a jednocześnie nie trzeba zdobywać wysokich szczytów, by móc je podziwiać. To ogromna zaleta dla osób, które lubią kontakt z naturą, ale nie planują wielogodzinnych, wyczerpujących wypraw. Właśnie dlatego ta malownicza wieś w Polsce od lat przyciąga zarówno rodziny z dziećmi, jak i seniorów czy osoby szukające spokojnego odpoczynku z dala od tłumów.
fot. Krzysztof/Adobe Stock
Najbardziej zaskoczyło mnie jednak to, że mimo rosnącej popularności Międzygórze nie straciło swojego kameralnego charakteru. Zamiast głośnych deptaków i dziesiątek straganów można znaleźć spokojne uliczki, niewielkie pensjonaty oraz miejsca, w których naprawdę da się zwolnić tempo. Po kilku godzinach miałam wrażenie, że czas płynie tutaj zupełnie inaczej.
Malownicza wieś w Polsce skrywa wyjątkowe atrakcje. Każda opowiada fragment historii regionu
Największym symbolem miejscowości pozostaje bez wątpienia Wodospad Wilczki. To jeden z najwyższych wodospadów w polskich Sudetach, który robi ogromne wrażenie niezależnie od pory roku. Ścieżka prowadząca do niego jest krótka i wygodna, dlatego bez problemu poradzą sobie z nią również osoby, które nie przepadają za wymagającymi trasami. Huk spadającej wody słychać już z daleka, a sam widok naprawdę potrafi zachwycić.
fot. Matyas Rehak/Adobe Stock
Kilka minut spaceru dalej znajduje się zabytkowy Ogród Bajek. To miejsce stworzone jeszcze przed II wojną światową, pełne drewnianych rzeźb przedstawiających bohaterów znanych baśni. Choć początkowo wydawało mi się atrakcją głównie dla najmłodszych, szybko przekonałam się, że dorośli również spacerują tam z ogromnym zainteresowaniem. Panuje tam wyjątkowo spokojna atmosfera, a otaczający las dodaje temu miejscu niezwykłego uroku.
Warto zajrzeć również do Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej na Górze Iglicznej. Droga prowadząca do świątyni nie należy do najtrudniejszych, a na miejscu czekają piękne panoramy okolicy i niezwykle klimatyczna zabudowa. Niedaleko znajduje się także zapora wodna w Międzygórzu oraz liczne punkty widokowe, z których można podziwiać pasma Sudetów. Każda z tych atrakcji pokazuje zupełnie inne oblicze regionu, dlatego trudno mówić tu o nudzie nawet podczas kilkudniowego pobytu.
To też może cię zainteresować: Pokazała, jak zaoszczędzić na wakacjach nawet 3 tys. zł jednym kliknięciem. Teraz zawsze będę tak robiła
„Polska Szwajcaria” zachwyca spokojem. Tutaj naprawdę można odpocząć bez pośpiechu
Najbardziej zapamiętałam jednak nie konkretne atrakcje, lecz atmosferę tego miejsca. Międzygórze nie narzuca szybkiego tempa zwiedzania. Poranki zaczynają się od śpiewu ptaków i zapachu lasu, a wieczorami zamiast miejskiego hałasu słychać jedynie szum potoku i wiatr poruszający koronami drzew. Już po pierwszym dniu zauważyłam, że przestałam nerwowo spoglądać na telefon i zwyczajnie zaczęłam cieszyć się chwilą.
Ogromnym atutem są również liczne trasy spacerowe prowadzące przez okoliczne lasy i doliny. Nie wszystkie wymagają świetnej kondycji, dlatego można wybrać się na spokojny spacer nawet z dziećmi lub starszymi członkami rodziny. Osoby szukające większych wyzwań mają z kolei możliwość wyruszenia w stronę Śnieżnika, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by ograniczyć się do krótszych przechadzek i nadal wrócić z pięknymi wspomnieniami.
Wieczorem warto usiąść na tarasie jednego z pensjonatów albo na ławce z widokiem na góry i po prostu obserwować zmieniające się światło. Dawno nie pamiętam wyjazdu, podczas którego tak łatwo było zwolnić i naprawdę odpocząć. Malownicza wieś w Polsce udowadnia, że nie trzeba wyjeżdżać do Alp, aby poczuć klimat górskiego kurortu. Czasem wystarczy obrać kierunek na Międzygórze i pozwolić sobie na kilka dni bez pośpiechu.

Obserwuj nas na Google







