System kaucyjny może wkrótce przejść kolejną dużą zmianę. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada rozszerzenie listy opakowań objętych kaucją, a to oznacza, że podczas zakupów dodatkową opłatę będzie można zapłacić nie tylko za plastikowe butelki czy puszki. W planach są również kartony po sokach oraz jednorazowe szklane butelki po napojach. Choć pieniądze będzie można odzyskać po zwrocie opakowania, dla wielu osób codzienne zakupy staną się na początku nieco droższe.
Lista opakowań ma się wydłużyć. Tym razem chodzi o kartony i szkło jednorazowe
Od momentu uruchomienia systemu kaucyjnego Polacy zdążyli już przyzwyczaić się do tego, że przy zakupie wybranych napojów doliczana jest kaucja. Wystarczy później oddać puste opakowanie do sklepu lub butelkomatu, aby odzyskać wpłacone pieniądze. Mechanizm ma zachęcać do segregacji odpadów i zwiększać poziom recyklingu.
Zobacz także:
Teraz resort klimatu chce pójść o krok dalej. Zapowiedziano rozszerzenie systemu o kolejne rodzaje opakowań, które obecnie nie są nim objęte. Chodzi przede wszystkim o kartony po sokach i innych napojach oraz jednorazowe szklane butelki. Zdaniem Ministerstwa Klimatu i Środowiska właśnie te opakowania powinny w przyszłości trafiać do systemu zwrotu, podobnie jak plastikowe butelki czy puszki.
Na razie nie oznacza to jednak natychmiastowych zmian przy sklepowych kasach. Obowiązkowa kaucja za kartony i jednorazowe szkło nie została jeszcze wprowadzona. Resort zapowiada przygotowanie odpowiednich przepisów, a ich wejście w życie planowane jest w perspektywie najbliższych dwóch lat. Ostateczny termin nie został jeszcze ustalony. To dobra wiadomość dla środowiska, ale jednocześnie zmiana, do której konsumenci będą musieli się przyzwyczaić. Zakupy już nie będą wyglądać tak samo. Podobnie jak w przypadku obecnego systemu, przy zakupie napoju zapłacą nieco więcej, a pieniądze odzyskają dopiero po oddaniu pustego opakowania.
fot. Adobe Stock | Paweł Kacperek
Zakupy mogą wyglądać inaczej niż dziś. Więcej opakowań będzie trzeba zachować
Rozszerzenie systemu oznacza, że coraz więcej osób będzie przechowywać w domu puste opakowania do momentu ich zwrotu. Dla wielu rodzin stanie się to nowym elementem codziennych zakupów i domowej organizacji. Już dziś część osób odkłada plastikowe butelki i puszki do specjalnych worków lub pojemników. Jeżeli do systemu dołączą kartony po sokach oraz jednorazowe szklane butelki, liczba opakowań przeznaczonych do zwrotu wyraźnie wzrośnie. W praktyce oznacza to konieczność wygospodarowania dodatkowego miejsca w kuchni, spiżarni czy garażu.
Jeżeli interesują cię informacje o finansach, to też warto sprawdzić: Możesz zyskać nawet 10 lat stażu pracy. Nowe przepisy obejmą miliony Polaków
Nie wszyscy patrzą na te zmiany z entuzjazmem. Część konsumentów zwraca uwagę, że podczas większych zakupów trzeba będzie zapłacić wyższą kwotę przy kasie. Choć kaucja nie jest dodatkowym podatkiem i można ją odzyskać, wymaga pamiętania o zwrocie opakowań. Jeśli ktoś ich nie odda, wpłacone pieniądze po prostu przepadną. Z drugiej strony doświadczenia z pierwszych miesięcy funkcjonowania systemu pokazują, że Polacy coraz chętniej korzystają z butelkomatów. Według danych resortu do końca maja zebrano już około 1,6 miliarda opakowań objętych systemem, co pokazuje, że rozwiązanie szybko zdobywa popularność.
Kaucja to nie podwyżka ceny. Pieniądze można odzyskać, jeśli pamięta się o zwrocie
Warto pamiętać, że kaucja nie oznacza trwałego wzrostu ceny napoju. Jest to kwota doliczana podczas zakupu, którą konsument odzyskuje po oddaniu pustego opakowania do punktu zbiórki. W większości przypadków nie trzeba nawet zachowywać paragonu – liczy się odpowiednio oznaczone opakowanie, które nadaje się do zwrotu.
Celem systemu nie jest zwiększanie wpływów do budżetu państwa, lecz poprawa poziomu recyklingu i ograniczenie liczby opakowań trafiających do środowiska. Im więcej butelek, puszek czy kartonów wróci do obiegu, tym łatwiej będzie osiągnąć wymagane przez Unię Europejską poziomy odzysku odpadów.
Na razie konsumenci nie muszą jeszcze płacić kaucji za kartony po sokach ani za jednorazowe szklane butelki. Warto jednak śledzić kolejne informacje dotyczące prac nad nowymi przepisami. Jeżeli zapowiedzi resortu zostaną zrealizowane, już za kilka lat codzienne zakupy będą wyglądały nieco inaczej niż dziś, a lista opakowań objętych systemem kaucyjnym stanie się znacznie dłuższa. Dla klientów oznacza to konieczność wyrobienia nowych nawyków, ale jednocześnie większy udział w gospodarce o obiegu zamkniętym i skuteczniejszym recyklingu.

Obserwuj nas na Google







