Latem zawsze szukam rzeczy, które ułatwiają wypoczynek poza domem. Lubię rozwiązania proste, lekkie i takie, które mogę wrzucić do samochodu bez zastanawiania się, czy zajmą pół bagażnika. Z roku na rok coraz bardziej doceniam produkty, które sprawdzają się w wielu sytuacjach. Nie chodzi nawet o oszczędność pieniędzy, ale o wygodę. Właśnie dlatego jeden z moich ostatnich zakupów okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę.

Krzesło z Action od razu pojechało ze mną nad morze. Już pierwszego dnia przekonałam się, że był to świetny zakup

Jedno spojrzenie na półkę w Action wystarczyło, żebym zatrzymała się na dłużej. Tego dnia wcale nie planowałam kupować żadnego wyposażenia na wakacje. Wpadłam do sklepu po kilka drobiazgów do domu, ale między sezonowymi akcesoriami zauważyłam składane krzesło kempingowe Froyak. Od razu pomyślałam o zbliżającym się wyjeździe nad morze. Cena wynosząca zaledwie 34,99 zł sprawiła, że nawet nie zastanawiałam się długo. Takie kwoty zwykle wydaje się dziś na kawę i ciastko w nadmorskiej kawiarni, więc uznałam, że ryzyko jest niewielkie.

Zobacz także:

Największe zaskoczenie przyszło jednak dopiero na plaży. Kiedy rozłożyłam swoje nowe krzesło składane, kilka osób z sąsiednich parawanów zaczęło przyglądać mu się z zainteresowaniem. Nic dziwnego. Rozkłada się dosłownie w kilka sekund, nie wymaga żadnego montażu i od razu jest gotowe do użycia. W bocznym podłokietniku znajduje się praktyczny uchwyt na kubek, dzięki któremu nie musiałam stawiać napoju w piasku. Krzesło jest stabilne, a przy tym na tyle lekkie, że bez problemu zaniosłam je z parkingu na plażę razem z torbą i ręcznikiem.

Spodobało mi się także to, że po złożeniu zajmuje naprawdę niewiele miejsca. Producent dodaje praktyczne etui z uchwytem, więc transport nie sprawia żadnego problemu. Maksymalne obciążenie wynoszące 110 kg daje poczucie bezpieczeństwa, a sama konstrukcja sprawia wrażenie solidnej. Już po pierwszym wyjeździe wiedziałam, że ten niepozorny zakup będzie mi towarzyszył przez całe lato.

fot. action.com

Krzesło kempingowe występuje w kilku wariantach kolorystycznych. Mój wybór padł na ponadczasowy odcień beżu

Najdłużej zastanawiałam się właśnie nad kolorem. W sklepie dostępne były trzy wersje – zielona, czarna oraz taupe, czyli elegancki beż. Ostatecznie bez wahania sięgnęłam po ten ostatni wariant. Od pewnego czasu bardzo lubię naturalne, spokojne kolory, które pasują praktycznie do wszystkiego.

Beżowe wykończenie od razu skojarzyło mi się z wakacyjnym klimatem. Świetnie komponuje się z piaskiem, drewnianymi dodatkami czy lnianymi torbami. Nie wygląda tak surowo jak czerń i jednocześnie jest bardziej uniwersalne niż intensywna zieleń. Lubię, kiedy nawet praktyczne rzeczy wyglądają estetycznie i wpisują się w mój styl. Podczas pobytu nad morzem kilka osób pytało mnie, gdzie kupiłam to krzesełko. Śmiałam się później, że chyba większe zainteresowanie wzbudziło ono niż moja nowa plażowa torba.

Świetny produkt upolowałam też w Biedronce. To hit na taras. Zobacz: Mój południowy taras nagrzewał się jak patelnia. Dorwałam to przeciwsłoneczne cudo za 42 zł i wreszcie mam cień

Krzesło składane przydaje mi się nie tylko podczas urlopu. To także świetny wybór dla seniorów i osób ceniących wygodę

Ja co prawda kupiłam to krzesełko głównie z myślą o plaży i właśnie tam zabieram je najczęściej, ale szybko okazało się, że jego możliwości są znacznie większe. Kilka razy pojechało już ze mną na działkę podczas rodzinnego grilla, a ostatnio zabrałam je nawet na plenerowy koncert. W takich sytuacjach możliwość rozłożenia własnego siedziska w dowolnym miejscu okazuje się naprawdę bezcenna.

Świetnie sprawdzi się również podczas wędkowania, biwaków, wyjazdów kamperem czy pikników w parku. Bez problemu można schować je do bagażnika samochodu i mieć zawsze pod ręką. Wodoodporny materiał dobrze radzi sobie podczas codziennego użytkowania, a żelazna rama sprawia wrażenie trwałej i odpornej na częste składanie oraz rozkładanie.

Widzę też ogromny potencjał tego produktu dla osób starszych. Seniorzy często znacznie gorzej znoszą długie spacery, stanie w kolejkach podczas wydarzeń plenerowych czy wielogodzinne przebywanie na plaży. Takie krzesło z Action pozwala usiąść dokładnie wtedy, kiedy pojawia się taka potrzeba. Nie trzeba szukać wolnej ławki ani martwić się o miejsce do odpoczynku.