Przytulny balkon wcale nie musi oznaczać dużych wydatków. Czasem wystarczy kilka dobrze dobranych dodatków, by zwykła przestrzeń zaczęła zachęcać do spędzania na niej letnich wieczorów. Największą różnicę bardzo często robi właśnie światło, które potrafi całkowicie zmienić odbiór nawet najbardziej zwyczajnej aranżacji. Kilka lat temu sama skupiałam się głównie na meblach i roślinach, zupełnie pomijając ten element. Ostatnio przekonałam się jednak, że jeden niewielki detal może zrobić większe wrażenie niż niejeden kosztowny zakup.
Lampka solarna z Sinsay okazała się dokładnie tym, czego brakowało mojemu balkonowi. Kilka niedrogich sztuk całkowicie odmieniło wieczorny klimat
Mój balkon już od dawna wołał o metamorfozę. Co prawda miałam na nim całkiem nowe meble kupione w ubiegłym roku, jednak całość wyglądała dość przeciętnie. Takich balkonów jak mój było na osiedlu mnóstwo. Brakowało mu charakteru, przytulności i czegoś, co sprawiłoby, że wieczorem chciałoby się tam zostać dłużej. Nie miałam jednak ochoty wydawać fortuny na dekoracje, dlatego zaczęłam szukać budżetowych rozwiązań.
Zobacz także:
Podczas przeglądania strony Sinsay natknęłam się na produkt, który od razu przyciągnął moją uwagę. Lampka solarna wyglądała na zdjęciach naprawdę obiecująco. Gdy zobaczyłam cenę 12,99 zł, uznałam, że nawet jeśli efekt okaże się przeciętny, niewiele ryzykuję. Właśnie dlatego nie zamówiłam jednej sztuki. Jej wymiary wynoszą zaledwie 11,7 x 5,7 x 11,2 cm, więc od początku zakładałam, że pojedyncza lampka może okazać się zbyt mała, aby odpowiednio oświetlić całą przestrzeń. Bez większego zastanowienia wrzuciłam więc do koszyka cztery egzemplarze.
Największe zaskoczenie przyszło dopiero po montażu. Gdy zapadł zmrok, wyszłam na balkon i dosłownie stanęłam jak wryta. Tak mały detal kompletnie zmienił odbiór całej przestrzeni. Nagle balkon przestał wyglądać zwyczajnie i anonimowo. Zyskał klimat, którego wcześniej bardzo mu brakowało. Szczególnie doceniłam też wszystkie zalety, jakie daje oświetlenie solarne. Lampki nie zwiększają rachunków za prąd, ponieważ korzystają z energii słonecznej. Nie muszę pamiętać o ich codziennym włączaniu ani wyłączaniu, bo robią to automatycznie po zmroku. Wystarczy słoneczny dzień, żeby później przez długie godziny cieszyć się ich światłem.
fot. sinsay.com
Ażurowa lampka solarna nie zwraca na siebie uwagi za dnia. Prawdziwe widowisko zaczyna się dopiero po zachodzie słońca
Najbardziej zachwyciło mnie to, jak niepozornie wygląda ten produkt w ciągu dnia. Czarna, klasyczna obudowa sprawia, że lampka nie dominuje aranżacji balkonu i nie odciąga uwagi od kwiatów czy mebli. Właściwie można powiedzieć, że wtapia się w otoczenie. Dzięki temu pasuje zarówno do nowoczesnych, jak i bardziej tradycyjnych przestrzeni.
Wieczorem wszystko się jednak zmienia. To właśnie wtedy ażurowa lampka solarna pokazuje pełnię swoich możliwości. Dekoracyjne wycięcia znajdujące się po bokach sprawiają, że światło nie rozprasza się przypadkowo. Zamiast tego tworzy na ścianach, podłodze i elementach wyposażenia efektowne wzory przypominające ornamenty. Powstają charakterystyczne świetlne esy-floresy, które wyglądają niemal jak starannie zaprojektowana dekoracja.
Ogromne znaczenie ma również ciepła barwa światła. Nie jest chłodna ani zbyt intensywna. Tworzy przyjemną atmosferę sprzyjającą odpoczynkowi po całym dniu. Wieczorna herbata, książka czy rozmowa na balkonie od razu stają się przyjemniejsze. Właśnie taki efekt zawsze chciałam osiągnąć, ale wcześniej wydawało mi się, że będzie wymagał on znacznie większego budżetu. Tymczasem kilka niewielkich lampek zrobiło dokładnie to, czego oczekiwałam.
Piękne oświetlenie na balkon ma też Action. Zobacz: Nie potrzebuję już lampek solarnych. Wiklinowy lampion z Action robi cały klimat po zmroku
Oświetlenie solarne z Sinsay zbiera świetne recenzje. To właśnie wysokie oceny przekonały mnie do zakupu
Przed dodaniem produktu do koszyka zwróciłam uwagę na opinie innych klientów. Lampka może pochwalić się oceną 4,9/5 gwiazdek, wystawioną na podstawie 27 recenzji. Tak wysoki wynik rzadko zdarza się przypadkiem, dlatego wzbudził moje zaufanie. Te opinie mocno przekonały mnie do zakupu:
Nadaje delikatny, ale piękny połysk.
Polecam. Super sprawa na balkonie w letnie dni.
Mała, ale piękna.
Lampka jest super, daje fajny efekt świetlny.
Nie spodziewałam się, że wydatek rzędu kilkunastu złotych za sztukę może przynieść tak widoczny efekt. Balkon w końcu zyskał charakter, którego wcześniej mu brakowało, a wieczory spędzane na świeżym powietrzu stały się znacznie przyjemniejsze.

Obserwuj nas na Google







