Okazuje się, że część osób może mieć większy staż, niż początkowo zakładała. ZUS przypomina bowiem o kilku rozwiązaniach, które pozwalają legalnie doliczyć dodatkowe okresy do wyliczeń emerytalnych.

ZUS bierze pod uwagę wiele elementów przy wyliczaniu świadczenia. Emerytura zależy nie tylko od długości zatrudnienia

Wiele osób przez lata żyje w przekonaniu, że wysokość przyszłej emerytury zależy wyłącznie od liczby przepracowanych lat. W rzeczywistości sprawa wygląda znacznie bardziej skomplikowanie. ZUS przy wyliczaniu świadczenia bierze pod uwagę zarówno zgromadzone składki, jak i długość okresów składkowych oraz nieskładkowych. Ogromne znaczenie mają także wysokość zarobków osiąganych przez lata pracy oraz moment przejścia na emeryturę. Im dłużej ktoś pozostaje aktywny zawodowo i odprowadza składki, tym większa szansa na wyższe świadczenie w przyszłości.

Zobacz także:

Coraz więcej osób zaczyna dziś analizować swoją historię zatrudnienia i zastanawiać się, czy wszystkie okresy zostały odpowiednio uwzględnione. Szczególnie osoby, które miały przerwy w pracy albo pracowały w różnych formach zatrudnienia, często obawiają się braków w stażu pracy. Właśnie dlatego temat legalnego doliczania dodatkowych okresów wzbudza obecnie tak duże zainteresowanie. Dla wielu osób może to oznaczać realną poprawę sytuacji przed osiągnięciem wieku emerytalnego.

Znaczenie ma również to, że wyższy staż pracy może wpływać nie tylko na samą wysokość emerytury, ale też na możliwość uzyskania minimalnego świadczenia. W praktyce nawet kilka dodatkowych lat doliczonych przez ZUS może okazać się bardzo ważne. Właśnie dlatego coraz więcej osób zaczyna dokładniej sprawdzać swoje dokumenty i interesować się rozwiązaniami, o których wcześniej niewiele słyszało.

Fot. GettyImages/Pawel Kacperek

ZUS pozwala legalnie doliczyć ukryty staż pracy do wyliczeń. Okresy nieskładkowe mogą mocno pomóc przy emeryturze

Jak przypomina ZUS, istnieją legalne sposoby na zwiększenie stażu pracy wykorzystywanego przy wyliczaniu emerytury. Jednym z najważniejszych rozwiązań są tak zwane okresy nieskładkowe, które wiele osób całkowicie pomija. To właśnie one często okazują się ogromnym wsparciem szczególnie dla osób, które miały przerwy w zatrudnieniu albo przez pewien czas nie pracowały zawodowo. W praktyce chodzi o okresy życia, które mimo braku standardowego zatrudnienia mogą zostać uwzględnione przez ZUS.

To również może cię zainteresować: Masz już tyle lat? Przysługuje ci specjalna ochrona w pracy. Wciąż wielu o tym nie wie

Do okresów nieskładkowych zaliczają się między innymi studia wyższe, pod warunkiem ich ukończenia. W takim przypadku można doliczyć programowy czas trwania nauki, przykładowo pięć lat studiów. Znaczenie mają również:

  • okresy pobierania zasiłku chorobowego,
  • świadczenia rehabilitacyjnego
  • świadczenia zasiłku opiekuńczego.

Warto jednak pamiętać o bardzo ważnej zasadzie. Okresy nieskładkowe nie mogą przekroczyć jednej trzeciej okresów składkowych. Oznacza to, że ZUS nie uwzględni dowolnej liczby takich lat bez odpowiednio długiego okresu pracy zawodowej. Mimo wszystko dla wielu osób możliwość doliczenia kilku dodatkowych lat może okazać się bardzo korzystna i realnie wpłynąć na przyszłą emeryturę.

Staż pracy można zwiększyć także dzięki innym rozwiązaniom. Emerytura zależy również od życiowych sytuacji

Okresy nieskładkowe to nie jedyna możliwość zwiększenia stażu pracy. ZUS uwzględnia także inne sytuacje życiowe, które dla wielu osób mogą mieć ogromne znaczenie. Jednym z przykładów jest praca na roli. Osoby pomagające w gospodarstwie rolnym przed określonymi zmianami w przepisach często mogą zaliczyć taki okres do stażu emerytalnego. W praktyce wiele osób dowiaduje się o tym dopiero po latach, kiedy zaczyna kompletować dokumenty potrzebne do emerytury.

Znaczenie ma również opieka nad dziećmi oraz chorymi członkami rodziny. W niektórych sytuacjach okres sprawowania opieki może zostać uwzględniony przy wyliczeniach emerytalnych. Dla wielu osób, szczególnie kobiet, które przez lata rezygnowały z pracy zawodowej na rzecz wychowania dzieci albo opieki nad bliskimi, takie rozwiązania okazują się bardzo ważne. Właśnie dlatego warto dokładnie analizować swoją sytuację i sprawdzać, jakie okresy można przedstawić w ZUS.

Część osób decyduje się również na dobrowolne ubezpieczenie emerytalne. Takie rozwiązanie pozwala samodzielnie opłacać składki w okresach, kiedy ktoś nie pracuje na etacie albo prowadzi nieregularną aktywność zawodową. Coraz więcej osób zaczyna dziś świadomie podchodzić do budowania swojej przyszłej emerytury i szuka sposobów na poprawę sytuacji finansowej po zakończeniu pracy. Właśnie dlatego zainteresowanie dodatkowymi możliwościami zwiększania stażu pracy stale rośnie.

 

Źródło: Infor