Rosnące koszty utrzymania sprawiają, że coraz trudniej uwierzyć, iż państwowe świadczenie wystarczy na spokojne funkcjonowanie. Część osób odkłada myślenie o przyszłości na później, jednak kalkulacje dotyczące emerytur potrafią naprawdę otworzyć oczy. Szczególnie wtedy, gdy okazuje się, że osiągnięcie konkretnej kwoty świadczenia wymaga dziś bardzo wysokich dochodów.
Emerytura w Polsce nadal pozostawia wiele do życzenia. Zarobki i dodatkowe oszczędności mogą mieć ogromne znaczenie
Obecnie średnia emerytura w Polsce wynosi ok. 4500 zł brutto, jednak rzeczywistość wielu seniorów wygląda znacznie mniej optymistycznie. Minimalna emerytura pozostaje na poziomie, który dla części osób ledwo wystarcza na podstawowe wydatki związane z życiem codziennym - 1978,49 zł brutto. Rosnące ceny żywności, leków, rachunków i usług sprawiają, że coraz więcej osób zaczyna obawiać się swojej sytuacji finansowej po zakończeniu aktywności zawodowej. Właśnie dlatego temat budowania wyższego świadczenia wraca dziś wyjątkowo często.
Zobacz także:
Wysokość emerytury zależy przede wszystkim od zgromadzonych składek oraz długości pracy zawodowej. Im wyższe zarobki i dłuższy okres odprowadzania składek, tym większa szansa na wyższe świadczenie w przyszłości. Wiele osób stara się więc zwiększać swoje możliwości finansowe jeszcze przed przejściem na emeryturę. Popularnym rozwiązaniem stają się dodatkowe formy oszczędzania, takie jak IKZE, IKE czy prywatne inwestowanie pieniędzy. Część osób decyduje się również na późniejsze zakończenie pracy zawodowej, ponieważ każdy dodatkowy rok aktywności może przełożyć się na wyższą wypłatę z ZUS. Znaczenie ma także regularność zatrudnienia. Przerwy w pracy, działalność bez pełnych składek albo długotrwałe umowy cywilnoprawne mogą później odbić się na wysokości świadczenia.
Fot.GettyImages/Pawel Kacperek
ZUS pokazuje, ile trzeba zarabiać przed emeryturą. Dla wielu 40-latków takie wyliczenia będą szokujące
Jak podaje Interia, kalkulator ZUS pokazuje bardzo konkretne wyliczenia dotyczące przyszłych świadczeń. Według prognoz 40-latek, który chciałby za około 25 lat otrzymywać emeryturę w wysokości 4 tys. zł miesięcznie, powinien obecnie zarabiać ponad 9 tys. zł brutto miesięcznie. Dla wielu osób taka kwota może wydawać się wręcz nieosiągalna, szczególnie biorąc pod uwagę średnie wynagrodzenia w wielu regionach Polski. Jeszcze bardziej zaskakująco wyglądają wyliczenia dotyczące kobiet. Kobiety, ze względu na niższy wiek emerytalny oraz wyższą oczekiwaną długość życia, potrzebują dochodów sięgających około 11 tys. zł brutto miesięcznie.
To również może ci się spodobać: Do 1 czerwca i ani dnia dłużej. Nie zgłosisz się do ZUS, mogą uciąć ci świadczenie
Jeszcze kilka lat temu wiele osób zakładało, że państwowe świadczenie pozwoli zachować podobny standard życia po zakończeniu pracy. Dziś coraz częściej okazuje się, że bez wysokich zarobków albo dodatkowego oszczędzania może być o to bardzo trudno. Szczególnie młodsze pokolenia zaczynają dostrzegać, że sam ZUS prawdopodobnie nie zapewni im komfortowej przyszłości finansowej.
Zarobki i składki można sprawdzić samodzielnie w systemie. Emerytura da się dziś łatwo wyliczyć online
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że już teraz można samodzielnie sprawdzić prognozowaną wysokość przyszłej emerytury. ZUS udostępnia specjalne narzędzia oraz kalkulatory, które pomagają oszacować możliwe świadczenie na podstawie wieku, wysokości składek i przewidywanego momentu zakończenia pracy zawodowej. Dzięki temu można zobaczyć, jak obecne zarobki wpływają na przyszłą sytuację finansową i czy warto pomyśleć o dodatkowym oszczędzaniu.
Najprostszym rozwiązaniem pozostaje Platforma Usług Elektronicznych ZUS, gdzie po zalogowaniu można znaleźć informacje dotyczące zgromadzonych składek oraz prognozowanego świadczenia. System pozwala również wykonywać różne symulacje. Można sprawdzić między innymi, jak zmieni się wysokość emerytury przy późniejszym przejściu na świadczenie albo wyższych zarobkach. Dla wielu osób takie wyliczenia mogą być bardzo motywujące, bo pokazują realny wpływ decyzji zawodowych na przyszłość.
Świadomość dotycząca przyszłych emerytur wyraźnie rośnie, szczególnie wśród osób po czterdziestce. Właśnie wtedy wiele osób zaczyna dostrzegać, że odkładanie myślenia o przyszłości na później może okazać się dużym błędem. Dzisiejsze wyliczenia pokazują bowiem bardzo wyraźnie, że wysokość przyszłego świadczenia będzie w ogromnym stopniu zależała od obecnych decyzji zawodowych i finansowych.








