Wiele osób zna ten moment aż za dobrze: po gotowaniu lub smażeniu patelnia wygląda jak po kulinarnej katastrofie. Zaschnięty tłuszcz, przypalone resztki jedzenia i ciemny osad, który nie chce zejść nawet po długim moczeniu w gorącej wodzie. W takich sytuacjach część osób sięga po druciaki lub silną chemię, ryzykując zniszczenie naczynia. Internet od lat podsuwa jednak nietypowe domowe triki, a jednym z najbardziej zaskakujących jest czyszczenie patelni… colą. Choć brzmi to jak żart, metoda ta ma swoje chemiczne uzasadnienie i – użyta rozsądnie – potrafi naprawdę pomóc w walce z uporczywym brudem.

Czysta patelnia bez szorowania

Ten kuchenny trik nie opiera się na magii ani przypadku. Cola zawiera kwas fosforowy, który ma właściwości rozpuszczające osady, przypalenia i zaschnięty tłuszcz. Gdy wlejemy napój do wnętrza patelni i zagotujemy go na kuchence, wysoka temperatura dodatkowo wzmacnia działanie kwasu. Pod wpływem ciepła zabrudzenia zaczynają mięknąć i stopniowo odklejają się od powierzchni naczynia.

Zobacz także:

Po zagotowaniu coli wystarczy odstawić patelnię na około 15 minut, aby reakcja mogła zajść w pełni. W wielu przypadkach brud schodzi niemal sam, bez intensywnego szorowania. Na koniec patelnię należy dokładnie umyć gąbką i płynem do naczyń, by pozbyć się resztek coli i cukru, który mógłby pozostawić lepki osad.

Kiedy warto sięgnąć po ten sposób?

Czyszczenie patelni colą najlepiej traktować jako rozwiązanie awaryjne, stosowane wtedy, gdy standardowe metody zawodzą. Sprawdza się szczególnie przy bardzo mocnych przypaleniach, grubych warstwach tłuszczu i zaschniętych resztkach jedzenia, które od dłuższego czasu zalegają na dnie. To dobra opcja po smażeniu mięsa, długim duszeniu potraw lub gotowaniu na zbyt dużym ogniu.

Najlepsze efekty daje na patelniach stalowych oraz żeliwnych, które są odporne na działanie kwasów i wysokich temperatur. W takich przypadkach cola może okazać się skuteczniejsza niż długie namaczanie czy szorowanie, a przy tym mniej inwazyjna niż agresywne środki chemiczne.

Kiedy lepiej zrezygnować z coli?

Mimo skuteczności tej metody nie każda patelnia nadaje się do czyszczenia colą. Patelnie teflonowe oraz modele z innymi powłokami nieprzywierającymi mogą zostać uszkodzone przez gotowanie kwaśnego napoju – powłoka może stracić swoje właściwości lub ulec mikropęknięciom. Ostrożność warto zachować także w przypadku patelni aluminiowych, które pod wpływem kwasu mogą matowieć lub zmieniać kolor.

Ważne jest również, aby nie stosować tego sposobu zbyt często. Cola nie zastąpi codziennego mycia naczyń i powinna być używana wyłącznie jako trik ratunkowy. Stosowana rozsądnie może pomóc uratować patelnię, ale nadużywana przyniesie więcej szkody niż pożytku.