Część seniorów nawet nie zdaje sobie sprawy, że brak odpowiednich dokumentów może wpłynąć na dalsze wypłaty pieniędzy dot. świadczeń. Właśnie dlatego warto wcześniej upewnić się, kogo dotyczą obowiązki wobec ZUS i jakie terminy obowiązują w tym roku. 

ZUS wydłużył termin rozliczenia dokumentów w tym roku. Niektóre osoby mają czas tylko do 1 czerwca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że choć przepisy standardowo przewidują zakończenie rozliczeń do końca maja, tym razem termin został wyjątkowo przesunięty. Powód jest prosty — 31 maja wypada w niedzielę, dlatego ostateczny dzień na dostarczenie wymaganych dokumentów przypada na 1 czerwca. Dla wielu osób może wydawać się to drobną zmianą, jednak w praktyce dodatkowe godziny mogą okazać się bardzo istotne. Szczególnie że chodzi o formalności, które mają bezpośredni wpływ na dalsze wypłaty świadczeń.

Zobacz także:

Obowiązek dotyczy części osób pobierających świadczenie przedemerytalne, które jednocześnie osiągają przychody z pracy zarobkowej. Właśnie te osoby muszą przekazać do ZUS dokumenty obejmujące okres od 1 marca 2025 roku do 28 lutego 2026 roku. Chodzi przede wszystkim o informacje dotyczące wysokości osiągniętych przychodów. Dla wielu seniorów dorabianie do świadczenia stało się codziennością, zwłaszcza przy rosnących kosztach życia. Nawet niewielkie dodatkowe zajęcie może jednak oznaczać konieczność późniejszego rozliczenia wobec urzędu. Z tego powodu ZUS przypomina o terminach z wyprzedzeniem, ponieważ brak odpowiednich dokumentów może prowadzić do problemów z dalszym wypłacaniem pieniędzy.

To również może ci się spodobać: Polacy nie wiedzą, a można dostać ponad 2 tys. zł na wakacje bez wniosku. Dochód nie ma znaczenia, ale zostało mało czasu

Świadczenie przedemerytalne podlega określonym limitom przychodów. Zarobki mogą wpłynąć na wysokość wypłat

Jak podaje portalsamorzadowy.pl, przedstawienie kompletu wymaganych dokumentów jest konieczne po to, aby ZUS mógł dokładnie sprawdzić, czy dana osoba nie przekroczyła obowiązujących limitów przychodów. Dla wielu seniorów może być to szczególnie ważne, ponieważ przekroczenie określonych progów skutkuje zmniejszeniem świadczenia albo nawet jego całkowitym zawieszeniem. W praktyce oznacza to, że dodatkowa praca nie zawsze pozostaje bez wpływu na wysokość pieniędzy otrzymywanych co miesiąc z urzędu. System rozliczeń został skonstruowany w taki sposób, aby kontrolować wysokość dodatkowych dochodów osiąganych przez osoby pobierające świadczenie przedemerytalne.

Od marca 2025 roku do lutego 2026 roku obowiązywały następujące limity przychodów:

  • do 24 546 zł brutto — bez wpływu na świadczenie,
  • od 24 546 zł do 68 726,40 zł brutto — pomniejszenie świadczenia, przy czym kwota gwarantowana wynosi wtedy 946,70 zł,
  • powyżej 68 726,40 zł brutto — ZUS zawiesza świadczenie.

Fot. gettyimages/NurPhoto

Dla części osób takie limity mogą wydawać się dość wysokie, jednak przy regularnym dorabianiu przekroczenie progów wcale nie jest trudne. Wystarczy kilka dodatkowych zleceń albo stała praca przez większą część roku, aby suma przychodów zaczęła zbliżać się do wyznaczonych granic. Szczególnie problematyczne bywa to dla osób, które nie kontrolują na bieżąco swoich dochodów lub zakładają, że niewielkie dodatkowe wynagrodzenie nie będzie miało większego znaczenia. Tymczasem urząd bierze pod uwagę cały okres rozliczeniowy i dokładnie analizuje przedstawione dane. 

Zarobki trzeba wykazać niezależnie od formy zatrudnienia. ZUS bierze pod uwagę różne źródła dochodów

Wiele osób błędnie zakłada, że obowiązek rozliczenia wobec ZUS dotyczy wyłącznie osób zatrudnionych na umowę o pracę. W rzeczywistości przepisy obejmują również inne formy osiągania dochodów. Znaczenie mają między innymi umowy zlecenia, prowadzenie działalności gospodarczej czy inne źródła przychodów objęte obowiązkiem rozliczenia. Dla urzędu najważniejsze pozostaje to, czy dana osoba osiągała dochody mające wpływ na wypłacane świadczenie przedemerytalne. Forma zatrudnienia schodzi więc na dalszy plan, ponieważ kluczowa pozostaje wysokość uzyskanych przychodów.

Rozliczenie najczęściej odbywa się poprzez dostarczenie odpowiedniego zaświadczenia od pracodawcy albo dokumentów potwierdzających wysokość uzyskanych dochodów. W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą konieczne może być przedstawienie dodatkowych danych dotyczących przychodów osiągniętych w danym okresie. Wielu seniorów odkłada takie formalności na ostatnią chwilę, co później powoduje stres i nerwowe kompletowanie dokumentów tuż przed upływem terminu. Tymczasem wcześniejsze przygotowanie wszystkich zaświadczeń pozwala uniknąć niepotrzebnych problemów i kolejek. Szczególnie że niedopełnienie obowiązku wobec ZUS może oznaczać nie tylko opóźnienia, ale również ryzyko ograniczenia wypłat.