Zaglądacie czasem pod spód patelni i zastanawiacie się, jak to możliwe, że aż tak się zabrudziły? Od góry lśnią i wyglądają jak nowe, a od dołu sprawiają wrażenie, jakby pamiętały jeszcze poprzednie dekady gotowania. Przypalenia, czarny osad i tłusty nalot to problem, z którym zmaga się większość z nas – nawet jeśli na co dzień bardzo dbacie o porządek w kuchni i regularnie zmywacie naczynia. Dobra wiadomość jest taka, że ten kłopot da się rozwiązać domowymi sposobami, bez drogich detergentów, silnej chemii i morderczego szorowania, które tylko niszczy powierzchnię.

Dlaczego spód patelni tak szybko się brudzi?

Brud na spodzie patelni i garnków to przede wszystkim efekt codziennego gotowania w wysokiej temperaturze. Tłuszcz, który pryska podczas smażenia lub wykipi z potrawy, osiada na metalu i pod wpływem ciepła momentalnie się przypala. Z czasem tworzy się twarda, ciemna warstwa, która narasta przy każdym kolejnym użyciu naczynia.

Zobacz także:

Swoje robi też rodzaj kuchenki – płomień gazowy, płyta ceramiczna czy indukcja intensywnie nagrzewają spód. Nic więc dziwnego, że zwykłe mycie płynem do naczyń nie wystarcza, a spód patelni wygląda znacznie gorzej niż jej wnętrze, mimo że używacie jej prawidłowo.

Wymieszaj wodę z kwaskiem i zanurz w niej patelnie

Jednym z najprostszych i najskuteczniejszych domowych sposobów jest kąpiel w roztworze wody i kwasku cytrynowego. Potrzebujecie jedynie dużego garnka, miski lub zlewu, gorącej wody i kilku łyżek kwasku.

Składniki dokładnie mieszacie, a następnie zanurzacie w nich patelnie spodem do dołu, tak aby zabrudzenia były całkowicie przykryte. Najlepiej zostawić je w roztworze na kilka godzin, a przy naprawdę uporczycznych zabrudzeniach – nawet na całą noc. Kwasek cytrynowy rozpuszcza przypalenia i tłuszcz, dzięki czemu osad mięknie i zaczyna sam odchodzić. Po wyjęciu wystarczy delikatnie przetrzeć spód gąbką lub szczotką. Bez druciaków, bez rys i bez siłowania się z brudem – a efekt potrafi być jak po zakupie nowej patelni.

Trzy inne domowe sposoby na doczyszczenie przypaleń

Jeśli akurat nie macie kwasku cytrynowego, nic straconego. W kuchennej szafce na pewno znajdziecie inne produkty, które też świetnie sobie poradzą:

  1. Soda oczyszczona i woda – zróbcie gęstą pastę, nałóżcie ją grubą warstwą na spód patelni i zostawcie na godzinę lub dwie, a potem zmyjcie miękką gąbką.
  2. Ocet spirytusowy – lekko podgrzany ocet naniesiony na zabrudzenia skutecznie rozpuszcza tłuszcz i czarny nalot, zwłaszcza ten starszy.
  3. Proszek do pieczenia – połączony z odrobiną wody działa podobnie jak soda i dobrze zmiękcza nawet dawne przypalenia.

Pamiętajcie, by zawsze dopasować metodę do rodzaju patelni i unikać ostrych, metalowych druciaków. Regularne czyszczenie sprawi też, że brud nie będzie się tak szybko odkładał i łatwiej utrzymacie naczynia w dobrej formie.