Borówki to owoce, które mają wielu fanów, ze względu na swój wyjątkowo słodki smak, a także przyjemną formę — nadają się do spożycia niemal od razu po zerwaniu z krzaczka. Jako że ich ceny w sklepach czy na straganach obecnie nie należą do najniższych, to wiele osób decyduje się na ich uprawę we własnym ogrodzie. Nie jest to skomplikowane zadanie, jednak warto znać kilka trików, aby miało ono jak najlepsze efekty.

Zadbaj o to, by borówki owocowały aż do października

Zazwyczaj sezon na borówki zaczyna się w połowie lipca i ciągnie się aż do końca września. Odpowiednie dbanie o nasze krzaczki może sprawić, że będziemy mieć ciągły dostęp do świeżych i smacznych owoców, nawet przez 3 miesiące. Aby jednak uzyskać taki efekt, warto wspomagać wzrost tych plonów przy użyciu naturalnych nawozów.

Zobacz także:

Podstawą do zdrowego wzrostu i bujnego owocowania borówek, jest odpowiednia gleba. Powinniśmy zadbać o to, by była ona kwaśna. Najlepiej, żeby miała pH w przedziale 3,5-4,5. Jeśli będzie ono wyższe (bardziej zasadowa gleba), to krzewy borówek nie będą w stanie poprawnie przyswajać składników pokarmowych. Skutkami źle dobranej ziemi może być rzadkie owocowanie, żółknięcie liści czy większa podatność na choroby. Ziemia jest więc priorytetem, o który trzeba zadbać.

Jak i kiedy powinno się nawozić borówki?

Bardzo ważnym krokiem we wspieraniu owocowania borówek, jest ich nawożenie. Warto jednak poznać konkretne preferencje tych krzewów owocowych, aby nie popełnić żadnego błędu. Należy nawozić je 2-3 razy podczas sezonu. Pierwsze nawożenie najlepiej wykonać, gdy na krzaczkach pojawią się pąki kwiatowe. Kolejne — po zawiązaniu owoców.

Istotną zasadą przy nawożeniu borówek jest to, aby po połowie lipca, nie zasilać ich nawozami zawierającymi azot. Zamiast tego, należy stawiać na fosfor i potas. Tych substancji ziemia pod borówkami potrzebuje w szczególności we wrześniu i październiku.

Naturalny nawóz do borówek w sezonie

Do swoich owocujących borówek, możecie zastosować naturalny nawóz, który w łatwy sposób uzyskacie w swojej kuchni. Wystarczy, że nie wylejecie wody po zagotowaniu w niej warzyw. Często zostaje nam ona, po przyrządzaniu różnego rodzaju dań. Zamiast się jej pozbyć, możecie ostudzić i wykorzystać jako nawóz do borówek. Pamiętajcie jednak, aby woda taka nie miała w sobie soli.

Woda po gotowanych warzywach to prawdziwa skarbnica cennych wartości odżywczych. Jest ona bogata w magnez, żelazo, cynk, sód oraz wapń. co ważne — dla sezonowego nawożenia borówek — zawiera też duże ilości fosforu i potasu. Przygotowując taki domowy nawóz, pamiętajcie o kilku wskazówkach:

  • Zadbajcie o różnorodność gotowanych warzyw. Pamiętajcie jednak, by nie dorzucać do nich warzyw kapustnych.
  • Warzywa gotujcie około 30-45 minut, aby wszystkie cenne składniki zdążyły przeniknąć do wody.
  • Porządnie ostudźcie pozostałą po gotowaniu wodę. Podlanie rośliny gorącą wodą, może ją zniszczyć.
  • Zastosowanie takiego nawozu może jednorazowo zastąpić wam podlewanie rośliny.