Funkcja Booster (zwykle oznaczona literą „P”) to jedno z najczęściej spotykanych udogodnień w nowoczesnych kuchenkach indukcyjnych. Wbrew temu, co sądzi wiele osób, nie jest to „magiczny tryb oszczędzania energii”, lecz funkcja pozwalająca na krótkotrwałe zwiększenie mocy wybranego pola grzewczego. Wiedziałam o tym, ale jakoś nie przyszło mi do głowy, że niefrasobliwe korzystanie z tej funkcji odbije się na moim portfelu.  

Do czego służy funkcja Booster i jak wpływa na zużycie prądu? To warto wiedzieć, inaczej rachunki wzrastają

Po włączeniu funkcji Booster płyta przekazuje do wybranego pola grzewczego większą moc niż w normalnym trybie pracy. W zależności od modelu wzrost ten może wynosić od około 30 do nawet 50%. Zamiast pracować z mocą 2-2,5 kW, wybrane pole może przez kilka minut osiągać nawet 3-3,7 kW. 

Zobacz także:

Wiele osób zakłada, że skoro moc jest większa, to rachunki za prąd również muszą znacząco wzrosnąć. Nie musi tak być, bo zużycie energii zależy bowiem nie tylko od mocy urządzenia, ale również od czasu jego pracy. Zatem korzystanie z kuchenki z taką funkcją wcale nie musi oznaczać wzrostu rachunków za prąd. O ile nie popełnisz mojego błędu.

Co wytknął mi znajomy elektryk? „Nie ma sensu używanie Boostera w czasie gotowania” – tłumaczył mi. Dowiedziałam się, że jeśli zawartość garnka już się zagotowała, dalsze stosowanie maksymalnej mocy nie przyspieszy przygotowania potrawy. Może za to powodować wykipienie lub przypalanie jedzenia. Z resztą nie przez przypadek kuchenki zwykle same odłączają booster po pewnym czasie. Ja go uruchamiałam kilka razy w ciągu gotowania obiadu…

Pilnujesz wysokości rachunków za prąd? Zobacz: Przegapisz 30 czerwca i dopłacisz do rachunków za prąd. A wystarczy wniosek online

Kiedy warto korzystać z funkcji Booster? Sąsiad elektryk podpowiedział mi najważniejsze zasady

Booster najlepiej sprawdza się wtedy, gdy chcesz szybko dostarczyć dużą ilość energii do naczynia. Dlatego najbardziej praktyczne zastosowania, według mojego znajomego elektryka,  to:

  • zagotowanie wody na makaron, ziemniaki lub herbatę,
  • początkowe podgrzewanie dużych ilości zupy lub bulionu,
  • krótkie rozgrzanie patelni przed smażeniem,
  • doprowadzenie potrawy do wrzenia

Najbardziej ekonomiczna metoda wygląda następująco: włącz Booster, doprowadź zawartość do wrzenia, a następnie zmniejsz moc do poziomu potrzebnego do dalszego gotowania. Dzięki temu wykorzystasz zalety funkcji bez niepotrzebnego zużywania energii.

fot. AdobeStock, Jon Anders Wiken

Jakich błędów unikać przy funkcji Booster? Sposoby na zwiększenie efektywności gotowania

Najczęstszym błędem jest rozgrzewanie pustej patelni przez kilka minut z aktywnym Boosterem. Patelnie, szczególnie te z powłokami nieprzywierającymi, mogą osiągać bardzo wysokie temperatury w zaskakująco krótkim czasie. Nie poprawia to jakości smażenia, a może skrócić żywotność naczyń.

Jak zwiększyć efektywność działania funkcji Boostera? Największy wpływ mają odpowiednio dobrane garnki. Najlepiej sprawdzają się naczynia:

  • z grubym, wielowarstwowym dnem,,
  • idealnie płaskie od spodu,
  • dopasowane średnicą do pola grzewczego. 

Jeżeli dno garnka jest wypukłe, odkształcone lub nierówne, skuteczność przekazywania energii spada. Płyta nadal będzie działać, ale mniej efektywnie.

Ogromne znaczenie ma również banalna rzecz, a mianowicie: używanie pokrywek. Gotowanie wody pod przykryciem może bardzo wyraźnie skrócić czas potrzebny do osiągnięcia wrzenia. To jedna z najprostszych metod ograniczenia zużycia energii.

Warto także korzystać z tak zwanego ciepła resztkowego. Jeśli gotujesz ryż, kaszę lub dusisz warzywa, często można wyłączyć pole kilka minut przed końcem gotowania. Zgromadzone ciepło nadal będzie przekazywane do garnka, a zużycie energii spadnie.