Najbardziej lubię dodatki do domu, które są jednocześnie praktyczne i dekoracyjne. Niewielka lampa stołowa zdecydowanie należy do tej kategorii, bo można ustawić ją w sypialni, salonie albo na biurku. Szczególnie przydaje się jesienią, gdy dni stają się coraz krótsze i częściej spędzamy wieczory w domu. Właśnie dlatego zaczęłam rozglądać się za kolejnym niewielkim źródłem światła. W Lidlu trafiłam na model za 24,99 zł, który przekonał mnie swoim eleganckim abażurem oraz ceramiczną podstawą, która nie rysuje mebli. Do tego oszczędza prąd.

Dobrze dobrane oświetlenie w domu robi ogromną różnicę. W moim przypadku najlepszy efekt daje tanie cudeńko, które znalazłam w Lidlu

Oświetlenie salonu i sypialni to dla mnie jedna z tych rzeczy, których nie zostawiam na sam koniec urządzania pomieszczenia. Nawet najładniejsze meble i dodatki tracą sporo uroku, kiedy wieczorem całe wnętrze oświetla tylko jedna mocna lampa sufitowa. Znacznie bardziej odpowiada mi kilka mniejszych punktów świetlnych rozmieszczonych w różnych częściach pokoju.

Zobacz także:

W sypialni lampka przy łóżku jest wręcz obowiązkowa. W salonie może stanąć na komodzie albo stoliku pomocniczym, a w domowym kąciku do pracy przyda się na biurku. Takie światło pozwala stworzyć przyjemniejszy klimat bez większych zmian w wystroju. Wystarczy wieczorem zgasić główną lampę i zostawić włączone mniejsze źródła światła, żeby pomieszczenie od razu stało się bardziej przytulne.

Sama przez długi czas rozglądałam się za idealnymi lampkami do mojego mieszkania. Problem pojawił się jednak wtedy, gdy spojrzałam na ceny. Potrafią być naprawdę wysokie, szczególnie jeśli mają ceramiczną podstawę i tekstylny abażur. A przecież przy urządzaniu domu takich wydatków szybko robi się całkiem sporo.

Właśnie dlatego bardzo lubię sprawdzać ofertę marketów, w których od czasu do czasu można znaleźć proste dodatki w znacznie niższych cenach. Tym razem właśnie w Lidlu wypatrzyłam małą lampę stołową LIVARNO. Jej forma od razu przypadła mi do gustu – bez zbędnych zdobień, za to z miękkim abażurem i zaokrągloną ceramiczną podstawą. Największym zaskoczeniem była jednak niska cena.

Lampka z Lidla kosztuje w promocji tylko 24,99 zł. Tekstylny abażur daje przyjemne, ciepłe światło

Lampa LIVARNO dostępna w ofercie Lidla jest niewielka, dlatego łatwo znaleźć dla niej miejsce nawet w niedużej sypialni. Ma około 23,7 cm wysokości, klosz o średnicy mniej więcej 15 cm oraz podstawę o średnicy około 12,2 cm. Nie zajmuje więc połowy stolika nocnego, a jednocześnie jest na tyle wyrazista, że może pełnić również funkcję dekoracji.

fot. lidl.pl

Szczególnie podoba mi się połączenie dwóch materiałów. Podstawa została wykonana z ceramiki, natomiast klosz pokrywa materiał tekstylny. Taka kombinacja dobrze wpisuje się w obecny trend na wnętrza pełne miękkich tkanin i naturalnych faktur. Lampa jest prosta, ale właśnie dzięki temu można zestawić ją z wieloma stylami – od nowoczesnego, przez skandynawski, aż po bardziej klasyczną sypialnię.

Będąc w Lidlu koniecznie zwróć uwagę również na ten gadżet: Kupiłam babci na zakupy i jest wniebowzięta. Już nie dźwiga siatek. Perełka z Lidla za psi grosz

Producent pomyślał również o drobnym szczególe, który bardzo doceniam przy tego rodzaju dodatkach. Ceramiczna podstawa ma podkładkę chroniącą powierzchnię mebla. Dzięki temu nie muszę martwić się, że przesuwając lampkę po drewnianym stoliku czy komodzie, zostawię na blacie nieestetyczne rysy. Do dyspozycji jest też przewód o długości około 1,5 m ze zintegrowanym ręcznym włącznikiem.

Ja do mieszkania wybrałam czarną podstawę. W Lidlu jest również jaśniejsza wersja w tej samej cenie

Mój wybór padł na wariant z czarną, ceramiczną podstawą i jasnym tekstylnym abażurem. Podoba mi się kontrast między tymi dwoma elementami. Taki wariant bardzo łatwo wprowadzić do wnętrza. Czarna podstawa może nawiązywać do uchwytów meblowych, ram obrazów, nóg stolika czy innych niewielkich elementów wyposażenia. Nie trzeba więc urządzać całego pokoju w ciemnych barwach, żeby wszystko wyglądało spójnie. Wręcz przeciwnie, kilka czarnych akcentów potrafi dobrze uporządkować jasną aranżację.

fot. lidl.pl

Jeśli jednak wolisz delikatniejsze wnętrza, na stronie Lidla widoczny jest również drugi, jasny wariant lampy. Ten wybrałabym przede wszystkim do pomieszczeń urządzonych w kremach, beżach, jasnym drewnie i złamanej bieli. Dzięki podobnej kolorystyce lampa wtapia się w otoczenie i daje spokojniejszy efekt.