Gdy robi się cieplej, balkon staje się dla wielu osób przedłużeniem salonu. To właśnie tam pijemy poranną kawę, odpoczywamy po pracy i łapiemy chwilę oddechu na świeżym powietrzu. Nie zawsze potrzeba jednak nowych mebli czy kosztownej metamorfozy, żeby taka przestrzeń zyskała wyjątkowy charakter. Często największą różnicę robią dobrze dobrane dodatki, które wprowadzają kolor, przytulność i odrobinę wakacyjnego klimatu. Sama przekonałam się o tym niedawno, kiedy podczas zwykłych zakupów trafiłam na dekorację, która całkowicie odmieniła wygląd mojego balkonu.

Osłonka ceramiczna z Dino od razu wpadła mi w oko. Szybko wylądowała w moim koszyku

Pojechałam do Dino po zupełnie zwyczajne zakupy spożywcze. Lista była krótka, więc nie planowałam spędzać w sklepie więcej niż kilkanaście minut. Jak zwykle przeszłam jednak także przez alejki z dodatkami do domu i ogrodu. To właśnie wtedy w oko wpadła mi osłonka ceramiczna z Dino. Stała na półce wśród innych nowości, ale od razu zwróciła moją uwagę. Nie musiałam długo zastanawiać się, czy wrzucić ją do koszyka. Już po kilku sekundach wyobraziłam ją sobie na swoim balkonie w otoczeniu zielonych roślin.

Zobacz także:

To niewielka ceramiczna osłonka o wymiarze 10,5 cm, która świetnie sprawdzi się zarówno na balkonie, jak i na parapecie w domu. Spodobał mi się jej prosty kształt oraz jasna kolorystyka, dzięki której bez problemu pasuje do różnych aranżacji. Ceramika od lat należy do moich ulubionych materiałów, jeśli chodzi o dodatki do roślin. Jest trwała, stabilna i dobrze znosi codzienne użytkowanie. Tego typu dekoracje nie wychodzą z mody po jednym sezonie i potrafią przez lata zdobić przestrzeń wokół domu.

Kiedy spojrzałam na cenę, tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że warto ją kupić. Za 11,99 zł trudno było przejść obok niej obojętnie. Lubię takie nieplanowane zdobycze, które trafiają do koszyka przy okazji codziennych zakupów. Często właśnie one okazują się później najbardziej udanymi zakupami do domu i ogrodu.

Ceramiczna osłonka przywołuje wspomnienia z włoskich wakacji. Ten motyw tworzy wyjątkowy nastrój na balkonie

Najbardziej w tej osłonce urzekł mnie wzór. Cytryny i zielone listki od pierwszego spojrzenia skojarzyły mi się z włoskimi miasteczkami, które można podziwiać na zdjęciach z Sycylii czy Wybrzeża Amalfitańskiego. Jest w tym motywie coś niezwykle pogodnego i lekkiego. Wystarczy na niego spojrzeć, żeby od razu pomyśleć o słońcu, letnim odpoczynku i spokojnych porankach na świeżym powietrzu.

fot. marketdino.pl

Po ustawieniu jej na balkonie cała przestrzeń nabrała zupełnie innego charakteru. Wśród zielonych roślin cytrynowy wzór prezentuje się wyjątkowo naturalnie. Nie przytłacza aranżacji, ale skutecznie przyciąga wzrok. Każdy, kto odwiedza mnie na kawie, zwraca na nią uwagę i pyta, gdzie udało mi się znaleźć taki dodatek.

Kilka lat temu podczas wakacji we Włoszech niemal wszędzie widziałam donice, talerze albo kafelki ozdobione cytrynami. Ten motyw jest tam obecny i od razu przywołuje skojarzenia z południowym stylem życia. Właśnie dlatego ta ceramiczna osłonka tak bardzo przypadła mi do gustu. Dzięki niej nawet zwykły balkon zyskał odrobinę śródziemnomorskiego charakteru.

Dekoracje to nie wszystko. Aranżacja balkonu lub tarasu zawsze zaczyna się od mebli. Zerknij na ten hit z wyprzedaży Jysk. Moja ciocia to umie znajdować okazje. Zobacz: Myślałam, że to cena za sofę do ogrodu, a ciocia dała tyle za 4-częściowy zestaw z poduchami. Jysk kusi obniżką o 51%

Osłonka na doniczkę pięknie eksponuje rośliny. Babcina rada sprawdza się tu od lat

Babcia zawsze mi powtarza, że takich osłonek nie powinno się wykorzystywać do bezpośredniego sadzenia roślin. Przez lata przekonałam się, że miała rację. Choć osłonka na doniczkę wygląda bardzo podobnie do zwykłej doniczki, pełni zupełnie inną funkcję. Jej zadaniem jest przede wszystkim dekorowanie przestrzeni i podkreślanie urody roślin.

Najlepiej pozostawić kwiat w doniczce produkcyjnej i dopiero wtedy umieścić go w osłonce. Dzięki temu nadmiar wody może swobodnie odpłynąć, a korzenie mają lepsze warunki do wzrostu. Taka metoda przydaje się szczególnie wtedy, gdy często zmieniamy aranżację balkonu. Sama lubię przestawiać rośliny w zależności od pory roku i aktualnego wyglądu przestrzeni. Dzięki temu mogę bez problemu wymieniać kwiaty, tworzyć nowe kompozycje i dopasowywać dekoracje do sezonu bez konieczności ciągłego przesadzania.

Dziś patrzę na ten zakup z ogromną satysfakcją. Pojechałam do Dino po codzienne zakupy, a wróciłam z dodatkiem, który sprawia mi przyjemność każdego dnia. Czasami właśnie takie nieplanowane zdobycze okazują się najlepsze. Teraz za każdym razem, gdy siadam rano z kawą na balkonie, mam przed oczami mały fragment włoskiego „dolce vita”, który kosztował mnie zaledwie 11,99 zł. Dzięki temu zwykła codzienność wydaje się odrobinę bardziej wakacyjna.