TikTok już nie raz podsunął mi produkty, o których istnieniu wcześniej nie miałam pojęcia. Część z nich okazywała się zupełnie zbędna, ale zdarzały się też prawdziwe perełki. Szczególnie lubię trafiać na rzeczy, które rozwiązują małe codzienne problemy i przy okazji nie kosztują fortuny. Właśnie dlatego zatrzymałam się przy jednym z filmików związanych z letnią pielęgnacją. Kilka minut później wiedziałam już, że podczas najbliższej wizyty w Action będę szukać dokładnie tego samego produktu.

Aplikator kremu z Action od razu wpadł mi w oko. Dzięki niemu nakładanie ochrony przeciwsłonecznej jest znacznie wygodniejsze

Nie ukrywam, że kiedy zobaczyłam ten gadżet na TikToku, początkowo pomyślałam, że to kolejny internetowy hit, który za chwilę wszyscy zapomną. Im dłużej jednak oglądałam nagranie, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że coś w tym jest. Jeszcze tego samego dnia pojechałam do Action i niemal od razu znalazłam go na półce.

Zobacz także:

@promkowe.hity Nowości pomocne przy opalaniu w lecie, co wybierzesz dla siebie? #kosmetyki #action #promocje #zakupy #opalanie ♬ oryginalny dźwięk - promkowe.hity

To właśnie aplikator kremu z Action okazał się bohaterem całej tej historii. Jest to niewielki pojemnik wielokrotnego użytku wyposażony w wałek, który pozwala wygodnie rozprowadzać kosmetyk na skórze. Wystarczy odkręcić urządzenie, napełnić je ulubionym kremem przeciwsłonecznym, zamknąć i gotowe. Później należy przesuwać wałkiem po skórze, aby równomiernie rozprowadzić produkt.

Bardzo spodobało mi się to, że nie trzeba brudzić dłoni kosmetykiem. Miękka silikonowa powierzchnia dobrze leży w ręce, a aplikacja wygląda na znacznie wygodniejszą niż tradycyjne rozsmarowywanie kremu. Od razu wyobraziłam sobie, jak przyda się podczas wakacyjnych wyjazdów, na plaży albo podczas szybkiego nakładania ochrony przed wyjściem z domu.

Cena również zrobiła swoje. Kiedy zobaczyłam kwotę 6,49 zł, nie zastanawiałam się długo. Za tak niewielkie pieniądze trudno znaleźć równie praktyczny gadżet do wakacyjnej kosmetyczki. Nic dziwnego, że internauci zaczęli go wykupywać. Mam wrażenie, że wraz z początkiem sezonu będzie znikał z półek naprawdę szybko.

fot. action.com

Krem przeciwsłoneczny trafił do mojego koszyka przy okazji. W Action często znajduję kosmetyki taniej niż gdzie indziej

Skoro już byłam przy półce z produktami do opalania, stwierdziłam, że szkoda byłoby nie rozejrzeć się za odpowiednim kosmetykiem ochronnym. Od dawna zauważam, że wiele produktów w Action można kupić taniej niż w innych sklepach, dlatego zawsze zaglądam do działu kosmetycznego. Tym razem moją uwagę przyciągnęło mleczko do opalania Zenova Sensitive SPF 50.

Najbardziej spodobało mi się połączenie wysokiej ochrony i kompaktowego opakowania. Kosmetyk ma SPF 50 i chroni przed promieniowaniem UVA oraz UVB, co podczas letnich wyjazdów jest dla mnie absolutną podstawą. Producent podkreśla również, że formuła została opracowana z myślą o skórze wrażliwej, co dodatkowo zwróciło moją uwagę.

fot. action.com

Przy cenie wynoszącej 13,95 zł długo się nie zastanawiałam. Od razu pomyślałam, że nawet jeśli miałby służyć wyłącznie jako zapasowy kosmetyk noszony w torbie, to i tak warto go mieć. Coraz częściej słyszymy przecież o konieczności codziennego stosowania SPF, więc taki zakup wydaje się bardzo rozsądny.

To też może cię zainteresować: Oryginał za 300 zł nawet nie dotarł do Polski, a Action już ma zamiennik. Z ceramidami za 8,95 zł

Aplikator kremu przeciwsłonecznego nie był jedynym odkryciem. Mały produkt do ust okazał się równie praktyczny

Kiedy byłam już przy kasie, zauważyłam jeszcze jeden produkt, który niemal natychmiast wylądował w moim koszyku. Chodzi o balsam do ust Zenova z ochroną SPF 30. Nie ukrywam, że wcześniej rzadko zwracałam uwagę na ochronę przeciwsłoneczną ust, a przecież ta delikatna skóra również jest narażona na działanie promieni słonecznych.

fot. action.com

To właśnie dlatego ten niewielki kosmetyk tak bardzo mnie zainteresował. Balsam nie tylko chroni przed promieniowaniem UVA i UVB, ale jednocześnie pielęgnuje usta. W składzie znalazły się masło shea, witamina E oraz olejki eteryczne. Producent podkreśla również, że jest to produkt wegański, co dla wielu osób może być dodatkowym atutem.

Kiedy zobaczyłam cenę 4,95 zł, od razu wrzuciłam go do koszyka. To właśnie takie drobiazgi najczęściej okazują się później najbardziej użyteczne. Wyszłam z Action po jeden viralowy gadżet z TikToka, a wróciłam z całym zestawem produktów, które prawdopodobnie będą mi towarzyszyć przez całe lato.