Jeszcze niedawno wydawało mi się, że podgrzewane maty to gadżety, po które sięga się dopiero zimą. Wystarczyło jednak kilka chłodniejszych poranków i wieczorów, by zmienić zdanie. W Action trafiłam na elektryczną matę na krzesło za 69,95 zł, która sprawia, że praca przy biurku czy wieczorny seans na kanapie stają się znacznie przyjemniejsze. Co więcej, pozwala ogrzać dokładnie to miejsce, w którym siedzę, bez konieczności natychmiastowego włączania ogrzewania w całym mieszkaniu.

To nie jest zwykła poduszka na krzesło. Ogrzewa dokładnie tam, gdzie najbardziej tego potrzebuję

Każdej jesieni powtarzam sobie, że jeszcze chwilę poczekam z odkręceniem kaloryferów. Niestety chłodne poranki potrafią skutecznie zweryfikować ten plan. Najgorzej jest wtedy, gdy przez kilka godzin siedzę przy komputerze. Nogi jeszcze można przykryć kocem, ale plecy i biodra szybko zaczynają marznąć. Właśnie dlatego zainteresowała mnie mata podgrzewana na fotel dostępna w Action. Produkt kosztuje 69,95 zł i został zaprojektowany z myślą o osobach, które spędzają dużo czasu na siedząco. Mata zakrywa zarówno siedzisko, jak i oparcie krzesła, dzięki czemu ciepło otula większą część pleców oraz bioder. W przeciwieństwie do klasycznego koca nie zsuwa się przy każdym ruchu i nie trzeba go co chwilę poprawiać.

Zobacz także:

Dużym plusem są również paski mocujące, dzięki którym mata pozostaje na swoim miejscu. Można przypiąć ją do fotela biurowego, krzesła w jadalni, a nawet do ulubionego fotela w salonie. To sprawia, że korzystanie z niej jest po prostu wygodne. Na pierwszy rzut oka wygląda jak miękka narzuta wykonana z przyjemnego w dotyku materiału przypominającego owcze runo. Dzięki temu nawet wtedy, gdy funkcja grzania jest wyłączona, siedzi się na niej bardzo komfortowo.

fot. mat. własne Story.pl

Dziewięć poziomów ciepła robi różnicę. Każdy może znaleźć temperaturę idealną dla siebie

Najbardziej zaskoczyło mnie to, że mata oferuje aż 9 poziomów temperatury. To znacznie więcej niż w wielu podobnych urządzeniach dostępnych na rynku. Dzięki temu można delikatnie dogrzać plecy podczas chłodnego poranka albo wybrać wyższą temperaturę, gdy za oknem zrobi się naprawdę zimno. To rozwiązanie szczególnie docenią osoby pracujące z domu. Wielogodzinne siedzenie przy komputerze często oznacza wychłodzenie organizmu, zwłaszcza gdy pomieszczenie nie jest jeszcze dobrze nagrzane. Mata pozwala ogrzać ciało miejscowo, dzięki czemu komfort pracy wyraźnie się poprawia.

Jeśli szukasz ciekawych gadżetów do wnętrz, to też warto sprawdzić: Jadalnię mam glamour, tylko zastawa trąciła myszką. W Action wyhaczyłam drapieżną porcelanę ze złotymi akcentami. A cena? Śmieszna

Producent podkreśla także, że produkt sprawdzi się podczas grania na komputerze, czytania książek czy oglądania seriali. W praktyce można korzystać z niego wszędzie tam, gdzie spędza się dłuższy czas w pozycji siedzącej. Warto również wspomnieć o praktycznej stronie użytkowania. Po odłączeniu kabla mata nadaje się do prania w pralce, co znacznie ułatwia utrzymanie jej w czystości. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy korzysta się z niej codziennie.

fot. mat. własne Story.pl

Ciepło tam, gdzie siedzę. To prosty sposób, by nie ogrzewać od razu całego mieszkania

Coraz więcej osób szuka sposobów na rozsądniejsze korzystanie z energii. Podgrzewana mata nie zastąpi domowego ogrzewania i nie sprawi, że mieszkanie będzie ciepłe, ale może zwiększyć komfort w chłodniejsze dni, gdy nie ma jeszcze potrzeby intensywnego dogrzewania wszystkich pomieszczeń.

Zamiast podnosić temperaturę w całym domu, można ogrzać miejsce, w którym faktycznie się przebywa. To rozwiązanie szczególnie praktyczne podczas pracy przy biurku czy wieczornego relaksu w fotelu. Warto jednak pamiętać, że rzeczywiste oszczędności zależą od sposobu użytkowania, kosztów energii i tego, jak korzysta się z ogrzewania w domu. To także świetna propozycja dla osób, które często marzną, nawet gdy temperatura w mieszkaniu jest dla innych zupełnie komfortowa. Ciepłe plecy i siedzisko potrafią znacząco poprawić samopoczucie podczas jesiennych wieczorów.

Jesień dopiero się zaczyna, a ja już wiem, że to będzie jeden z moich ulubionych zakupów. W Action znowu pojawił się praktyczny gadżet za rozsądne pieniądze

Jesienne zakupy zwykle kojarzą się z kocami, świecami i grubymi swetrami. Tym razem postawiłam jednak na coś bardziej praktycznego. Podgrzewana mata z Action okazała się gadżetem, który szybko znalazł swoje miejsce w codziennej rutynie. Za 69,95 zł otrzymujemy produkt wyposażony w 9 poziomów grzania, paski mocujące oraz możliwość prania po odłączeniu przewodu. To funkcje, które realnie wpływają na wygodę użytkowania i sprawiają, że mata może służyć przez wiele sezonów.

Jeśli należysz do osób, które jesienią najczęściej marzną podczas pracy przy biurku lub wieczornego odpoczynku, taki dodatek może okazać się ciekawą alternatywą dla klasycznego koca. Jest wygodniejszy, nie zsuwa się i zapewnia ciepło dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebne. A patrząc na cenę, trudno nie odnieść wrażenia, że Action po raz kolejny udowadnia, iż praktyczne rozwiązania wcale nie muszą kosztować fortuny.