W domu może być naprawdę ciepło, a mimo to siedzenie na kanapie pod kocem okazuje się przyjemniejsze niż chodzenie po mieszkaniu. Szczególnie gdy chłód najbardziej dokucza przy stopach. Zakładamy grubsze skarpety, przestawiamy termostat i zastanawiamy się, dlaczego temperatura wciąż nie jest taka, jakiej oczekujemy. A przecież nie zawsze winne są kaloryfery. Niekiedy problem tkwi w niewielkich szczelinach, przez które do środka przedostaje się zimne powietrze. To może oznaczać również wyższe rachunki za ogrzewanie.
Test świeczki pomoże znaleźć nieszczelne drzwi. To dobry sposób, by ograniczyć rachunki za ogrzewanie
Gdy mam wrażenie, że w przedpokoju jest znacznie chłodniej niż w pozostałych pomieszczeniach, zaczynam od sprawdzenia drzwi wejściowych. To właśnie przy nich często pojawiają się przeciągi. Nawet niewielka szczelina przy progu lub uszczelce może sprawić, że zimne powietrze będzie dostawało się do mieszkania.
Zobacz także:
Do sprawdzenia tego problemu można wykorzystać zwykłą świeczkę. Test świeczki polega na obserwowaniu płomienia w pobliżu zamkniętych drzwi. Gdy powietrze przedostaje się przez szczelinę, płomień może zacząć drgać lub odchylać się w jedną stronę. Najwięcej uwagi poświęcam okolicom progu, bokom ościeżnicy i górnej krawędzi drzwi. To miejsca, w których nieszczelności bywają szczególnie odczuwalne. Płomień nie powinien jednak znajdować się blisko uszczelek ani innych łatwopalnych materiałów. Świeczkę trzeba trzymać w stabilnym świeczniku. Przy podejrzeniu ulatniania się gazu nie wolno wykonywać takiej próby.
Warto też wiedzieć, że poruszający się płomień nie zawsze oznacza nieszczelność. Mogą na niego wpływać inne ruchy powietrza w mieszkaniu.
Przez nieszczelne drzwi rachunki mogą rosnąć. Niekiedy wystarczy drobna naprawa
Gdy okaże się, że zimne powietrze rzeczywiście przedostaje się przez drzwi, nie trzeba od razu myśleć o ich wymianie. Zaczęłabym od dokładnego obejrzenia uszczelek. Guma z biegiem lat może twardnieć, pękać albo odklejać się od powierzchni. Wtedy nawet dobrze zamknięte drzwi nie zapewniają odpowiedniej szczelności. Wymiana zużytej uszczelki może pomóc ograniczyć straty ciepła, a tym samym zmniejszyć wydatki na ogrzewanie.
fot: Adventure_Photo/GettyImages
Problem pojawia się przy samym progu? Można sprawdzić, czy da się zamontować odpowiednią uszczelkę progową lub listwę uszczelniającą. Ważne, żeby pasowała do konkretnego modelu drzwi i nie utrudniała ich zamykania.
Zdarza się również, że skrzydło drzwiowe nie przylega równomiernie do ościeżnicy. Wtedy przyczyną może być nieprawidłowa regulacja zawiasów albo docisku. Przy takich usterkach rozsądniej skorzystać z pomocy fachowca, niż samodzielnie rozkręcać mechanizm.
Nie należy natomiast uszczelniać otworów przeznaczonych do wentylacji. Prawidłowa wymiana powietrza w domu jest równie ważna jak utrzymywanie ciepła.
Nie tylko test świeczki wykrywa nieszczelności. Te 2 sposoby też pomogą zadbać o rachunki
Nie każdy chce sprawdzać drzwi przy użyciu otwartego ognia. Sama chętnie sięgam po metody, które nie wymagają nawet zapalania świeczki.
Pierwszy to test kartki papieru. Wystarczy wsunąć zwykłą kartkę między skrzydło drzwi a ościeżnicę, a następnie zamknąć drzwi. Teraz próbujemy ją delikatnie wyciągnąć. Gdy wysuwa się zupełnie bez oporu, może to oznaczać zbyt słaby docisk uszczelki. Najlepiej powtórzyć próbę w kilku miejscach. Ten sposób sprawdzi się również przy wielu typach okien.
Drugi patent wymaga jedynie cienkiej chusteczki higienicznej. Przytrzymujemy ją w pobliżu krawędzi zamkniętych drzwi lub okna i obserwujemy, czy porusza się pod wpływem przeciągu. To bezpieczniejsza alternatywa dla testu płomienia.
Żaden z tych sposobów nie zastąpi profesjonalnego badania szczelności, ale pozwalają szybko wychwycić miejsca, które wymagają uwagi. Zanim więc kolejny raz zwiększymy ogrzewanie i pogodzimy się z wysokimi rachunkami, dobrze sprawdzić, czy ciepło nie ucieka przez zużyte uszczelki.

Obserwuj nas na Google







