Jesienią mam jeden stały rytuał. Kiedy robi się chłodniej, sprawdzam, czy okna są szczelne, odsuwam meble od grzejników i pilnuję, żeby nie zasłaniać ich grubymi zasłonami. Niby drobiazgi, ale zimą zależy mi na tym, żeby w domu było przyjemnie ciepło bez niepotrzebnego podkręcania ogrzewania. Nie lubię też wydawać pieniędzy na kolejne gadżety, zanim sprawdzę, czy podobnego efektu nie da się uzyskać prostszym sposobem. Zwłaszcza że niektóre rozwiązania można przygotować samodzielnie, wykorzystując to, co już mam pod ręką. I dlatego właśnie zainteresował mnie sposób na ograniczenie strat ciepła przez ścianę za kaloryferem. 1 z 2 niezbędników można wziąć za darmo praktycznie z każdego marketu.
Ciepło z kaloryfera może uciekać przez ścianę. Szczególnie warto przyjrzeć się grzejnikom pod oknami
Kiedy dotykam ściany za kaloryferem w sezonie grzewczym, często czuję, że jest wyraźnie cieplejsza niż pozostałe fragmenty pomieszczenia. To zupełnie naturalne. Grzejnik oddaje energię cieplną nie tylko do powietrza, ale również do otaczających go powierzchni. Problem pojawia się wtedy, gdy kaloryfer znajduje się przy słabo ocieplonej ścianie zewnętrznej. Część energii może być przekazywana do muru, a następnie uciekać na zewnątrz budynku. W starszych mieszkaniach, szczególnie tych bez odpowiedniej izolacji, takie straty bywają bardziej odczuwalne.
Zobacz także:
Nie oznacza to oczywiście, że całe ciepło z grzejnika marnuje się na ogrzewanie ściany, ale skoro mogę temu zapobiec, to postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić domowy panel izolujący. Tym bardziej, że jeden z dwóch niezbędników do jego wykonania leży w niemal każdym supermarkecie i można go wziąć za darmo.
Karton i folia aluminiowa za kaloryferem mogą ograniczyć straty ciepła. Domowy panel izolujący zrobisz samodzielnie za grosze
Najbardziej zaskoczyło mnie to, że do przygotowania prostego ekranu za grzejnik można wykorzystać zwykły karton. Tekturowe pudełka często stoją w supermarketach przy kasach albo w miejscach przeznaczonych do pakowania zakupów. W wielu sklepach można zabrać je bezpłatnie. Do wykonania domowego ekranu potrzebna jest także folia aluminiowa.
fot. kittyfly/Adobe Stock
Najpierw mierzę przestrzeń za kaloryferem. To ważne, ponieważ ekran nie powinien wystawać daleko poza grzejnik ani zasłaniać otworów wentylacyjnych czy elementów instalacji. Następnie przycinam karton do odpowiedniego rozmiaru. Kolejny krok to owinięcie kartonu folią aluminiową. Najważniejsze, żeby błyszcząca powierzchnia była skierowana w stronę grzejnika. Folię trzeba ułożyć możliwie gładko i stabilnie przymocować do tektury.
Niższe rachunki za ogrzewanie zaczynają się od małych zmian. Te nawyki warto wprowadzić jeszcze przed zimą
Kiedy chcę obniżyć rachunki za ogrzewanie, staram się nie skupiać wyłącznie na jednym sposobie. Nawet najlepszy ekran za kaloryferem niewiele pomoże, jeśli przez nieszczelne okna cały czas napływa zimne powietrze, a grzejniki są zasłonięte meblami. Pierwszą rzeczą, którą sprawdzam, jest ustawienie temperatury. Nie w każdym pomieszczeniu potrzebuję identycznych warunków. W salonie, gdzie spędzam większość wieczoru, lubię mieć cieplej. W sypialni wolę nieco niższą temperaturę, szczególnie podczas snu. Ważne jednak, żeby nie wychładzać mieszkania nadmiernie. Zbyt niska temperatura może pogarszać komfort i sprzyjać problemom z wilgocią, zwłaszcza w słabo wentylowanych pomieszczeniach.
Kolejna sprawa to wietrzenie. Jesienią i zimą nie zostawiam uchylonego okna na wiele godzin. Wolę otworzyć je szerzej na krótki czas, zgodnie z potrzebami pomieszczenia, a później zamknąć. Dzięki temu można wymienić powietrze bez niepotrzebnego długotrwałego wychładzania ścian i wyposażenia. Podczas wietrzenia warto odpowiednio ustawić głowicę termostatyczną, aby grzejnik nie reagował na napływ zimnego powietrza zwiększonym grzaniem.
To również może cię zainteresować: Kiedyś pół wieczoru szorowałam grzyby. Teraz robię jak doświadczeni grzybiarze i czyszczenie zajmuje mi chwilę
Duże znaczenie ma również szczelność okien. Gdy czuję chłodny podmuch przy zamkniętym skrzydle, sprawdzam stan uszczelek. Czasami wystarczy regulacja okna lub wymiana zużytego elementu, żeby poprawić komfort w pokoju. W przypadku nawiewników nie należy ich zaklejać, ponieważ odpowiadają za prawidłową wymianę powietrza. Nie zapominam też o zasłonach. Wieczorem pomagają oddzielić wnętrze od chłodnej powierzchni okna, ale trzeba uważać, żeby nie zakrywały grzejnika. Najlepiej, gdy ciepłe powietrze może swobodnie rozchodzić się po pomieszczeniu.

Obserwuj nas na Google







